Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. Co do obsady to się jeszcze odezwę ( szukam koncepcji co do twojego baniaka ) ale co do Dimidiochromis strigatus do czasu mojej wizyty w Niemczech też miałem mieszane uczucie ale strigatus, strigatusowi nierówny. Uwierz mi, ze ryby które widziałem były jednymi z najpiękniejszych non - Mbuna, które widziałem. Czy Twój samiec jest pełnowymiarowy ?
  2. Na forum pozwalam sobie na takie lekkie traktowanie nazw i słów ... może muszę to jednak to przykrócić ... będę się starał
  3. Nie do końca ... kompromisowa jest ta która napisałem w niniejszym wątku przy łączeniu hongi z maingano. Uważam, ze podawanie dla L. hongi, P demasoni, M interruptus czy L trewavase mięsa raz w tygodniu to zwykła dieta bo ryby są roślinożerne i nie trzeba szukać kompromisu. -- dołączony post: Do końca uzupełniając wypowiedź bo pogonili mnie od kompa i pisałem już na wylocie . Osobiście uważam, ze dodanie do diety ścisłych roślinożerców jakiegoś lekkiego mięcha typu artemia czy szklarka wpływa na ryby pozytywnie. Zwłaszcza w kontekście wątpliwej przyswajalności przynajmniej części składników z karm sztucznych. Nie będe jednak krytykował osób, które w przypadku posiadania samych ryb ściśle roślinożernych nie będą czuły potrzeby włączania mrożonek do diety ryb ( czy karm sztucznych dla ryb mięsożernych ). Nastoprocętowy udział składników zwierzęcych w czasie badań żołądków ryb roślinożernych prowokuje jednak do takich urozmaiceń. W przypadku diety kompromisowej jest to wg mnie nie tylko wskazane ale wręcz konieczne. Mam nadzieję, że napisałem to dostatecznie precyzyjnie ... w razie wątpliwości nadal będę próbował doprecyzowywać. Całokształt mojej myśli dietetycznej wyłożę natomiast na naszym spotkaniu na Zoobotanice bo to będzie właśnie tematem mojej prelekcji.
  4. Ja wyraźnie napisałem, że łączenie na zasadach diety ściśle roślinnej byłoby nie wskazane. Skoro postuluje dietę kompromisową to właśnie dlatego aby tak nie było ( słaby wzrost maingano ). Dlatego tez wskazałem powyższą dietę kompromisową. Tak to się ma do łączenia wskazanych przez Ciebie obsad że i tam należy stosować dietę kompromisową a nie ściśle roślinną jaką wydaje mi się, postulujesz w niniejszym poście. -- dołączony post: Ja nie napisałem że można łączyć wszystko ze wszystkim ... nawet w tym wątku podkreślałem, ze nie można łączyć ryb o skrajnych preferencjach. Po roku dwóch czy pięciu podawanie celem urozmaicenia diety raz w tygodniu mięska ( rozumianego jako lekki karmy mięsne nie kotlety ) rybom ściśle roślinożernym bardziej pomoże się rozwinąć niż im zaszkodzi. Rybom tym równiez w naturze zdarza sie zjeść coś mięsnego lecz specyficzny sposób pozyskiwania karmy minimalizuje to zjawisko dlatego mówię o jednym razie w tygodniu. W przypadku diety kompromisowej musisz iść jednak na kompromis i zwiększyć ilośc składników mięsnych lub pójść zasada ścisłej segregacji preferencji pokarmowych. W takim przypadku większość naszych obsad byłaby wadliwa.
  5. Jeśli chcesz łączyć rybę ściśle roślinożerną ( której faktycznie i tak zalecałem zawsze podawanie od czasu do czasu np. raz w tygodniu czegoś mięsnego ) z innymi rybami to jesteś skazany na kompromis. Tutaj łączenie ryby typowo roślinożernej z ryba peryfitonożerną uzupełniającą dietę planktonem wymusza taki kompromis. Jeslibys dal 100 % roślin gatunki takie jak maingano mogły by rosnąc słabiej i gorzej się czuć a 25% mięsa jeszcze nie zaszkodzi hangi. Oczywiście rozwiązaniem idealnym jest łączenie hongi tylko z innymi ścisłymi roślinożercami ale to praktycznie wymagałoby stosowania tylko ścisłych linii roślinożercy, mięsożercy, peryfitonożercy itp a jednak elastyczność ryb z Malawi nie wymusza, aż tak skrajnych separacji. Nie jestem zwolennikiem łączenia skrajnych preferencji gdyż tam już trudno o kompromis ... przykładowo dla yellow te 25% mięcha to by było stanowczo za mało a 50% już ryzykownie dla Hongi.
  6. Dla maingano i mphangi a honi jeszcze nie zrobi krzywdy. Niestety nie są to ryby ściśle roślinożerne więc dieta musi być kompromisowa. Dla samych hongi starczyloby raz na 6 dni dać trochę mięcha.
  7. Jeśli 2x dziennie to zrób tak: 1 dzień - same karmy roślinne 2 dzień - same karmy roślinne 3 dzień - 1 x karmy roślinne, 1x karmy mięsne 4 dzień - same karmy roślinne 5 dzień - same karmy roślinne 6 dzień - same karmy mięsne Około 25% miecha starczy
  8. Wydzieliłem treści dotyczące żywienia ... nowe pytania z innych zakresów zaczynaj w nowych wątkach ... porządek musi być
  9. Jest to na pewno ciekawostka choć to nie jedyny agresywny sprengerae któreo znałem Kisor swego czasu mial tez silnego samca ( nie mordował ale dominował nad saulosi )... ja tego w ogóle nie kwaestionuje ale tak jak wspomniałem zadziorne, zywiołowe jak najbardziej ale killer wśród nich to tak jak Yao Ming wśród chińczyków
  10. Ile centymetrów ma ten Twój rdzawy ... to aż szokujące bo kulfony mimo tego, że pyski mają nie do końca stworzone do walki zwykle zabijają sprengi samym śmiechem ?
  11. Domyślam się że raz dziennie ( nie znam trybu Twojego życia ). Lepszym sposobem jest 3x dziennie ale sam karmie raz dziennie. Doprecyzuj, to Ci doradzę jak masz karmić podopiecznych.
  12. Witam i ja. Ciszę się, że bylem inspiracją dla ludzi aby założyli Malawkę ... chętnie będę nadal doinspirowywał każdego w Waszych dalszych krokach.
  13. Zdarzają się wyjątki ale z tym kulfonem to jakaś wybitnie wyjątkowa sytuacja bo żeby kulfon został wysłany do nieba przez sprengerae ( sytuacja ala Małysz kontra Pudzianowski ). Sytuacja może być dwojaka, albo sprengerae w wyniku heterozji jest meaagresywnym olbrzymem albo kulfon był chory i słaby albo młody. Inaczej prawie 2x większy kulfon po prostu nie da się zabić. Ryby z jeziora Malawi są specyficzne i w dużej mierze o ich zachowaniu decyduje ich indywidualny charakter, podając swoje propozycje obsad lub opisów poszczególnych gatunków, próbuje kumulować własne doświadczenia, doswiadczenia innych ludzi oraz zachowania ryb w jeziorze. Poczytaj chocby w BTN-ie jak zachowuje się sprengerae w jeziorze. Miałem te ryby w rożnych zbiornikach i większość opinii jest jednak o tej rybie podobna. Twoja ryba jest wyjątkiem od zasady a zasada bez wyjątku nie występuję. Dlateo tez Malawi jest takie pasjonujące i trudne.
  14. Jak zmierzasz karmić ryby 3x dziennie czy raz dziennie ?
  15. W małym zbiorniku będzie iskrzyć także pomiędzy terytorialnym saulosi a inaczej terytorialnym maingano. lepszy byłby to układ niż z socolofi ale jednak nie do końca idealny. Najlepiej aby była to ryba nie terytorialna np. sprengerae ... może elongatus spot ... z melanochromisów lepiej mniejszego joanjohnsonae. W ostateczności jednak maingano ujdzie. Trzymałem je razem w takim akwarium.
  16. I wielkimi krokami zbliżamy się do wielkiej chwili czyli ... wodowania .
  17. To po prostu dawaj wg tego klucza: roślinny - roślinny - mięsny i tak codziennie w różnych układach. Przykładowo: spirulina - nowo malawi - krill na następny dzień też 2 roślinne i 1 mięsny i tak przez 6 dni. Mniej więcej masz 66% karm roślinnych. I kup mrożonkę podając ją podobnie jak wybarwiające jako pokarm mięsny.
  18. Ja znam otoczakolubów ( ot choćby Nabe ) i niektóre kompozycje nawet mi się podobają ( ot choćby Nabe ) ale sam nigdy bym ich do baniaka nie wrzucił. Jednak w takiej stercie otoczaków pyskom musi być dobrze i w sumie to fajnie że są różne gusta. Generalnie i tak jak tam pływają ryby to się patrze głównie na nie. I tez sry za OT .
  19. To gorzej ale ja bym dał te 3 gatunki w układzie jednosamcowym docelowo 1+4.
  20. Widzę, ze znowu ja ... czy możesz podawać karmę 3x dziennie w każdy dzień ?
  21. Ha ha jak to gusta są różne ... nie lubię otoczaków i nigdy nie polubię ... dla mnie wygląd jakby ktoś do akwarium wsypał taczkę kamieni ... a tak na prawdę pyskom będzie w tym dobrze a podobać się musi przede wszystkim Tobie a jak podoba się innym to już zupełnie super a jak widać się podoba
  22. Wszystko OK do tego jest forum abyśmy dyskutowali ... bić się nie bijemy a rozmowa uczy .
  23. Rozumiem że to baniak 150x40x50 ?
  24. Tu chodziło bardziej o to czy jakas konkretna bardziej by ci sie spodobala niż Twoje typy ale OK żeby nie przedłużać: Ze względu na dietę i charaktery z tej ekipy wybrałbym mphanga, maingano i hongi
  25. No to tak jak mówiłem najlpeiej poczytaj obsady pod swój baniak ... poglądaj wskazywane tam gatunki i pomyśl ... obsadę trafiaj jednak pod 300kę bo pół roku to jednak za dużo abyś miał tyle gatunków co bedziesz miał w 700tce. Jak ją bedziesz miał po prosotu uzupełnisz już dorosłą obsadę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.