Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. Moje lithobates sulphur head też rosły normalnie.
  2. Na to liczę w ofercie są spore ryby. Zapytam też właściciela co o tym wie.
  3. Wypisz wymaluj Maclear ze strony Malawidream na części fot of kors -- dołączony post: Swoją droga to Tan mal oferuje i Otter Point i Cape Maclear i Eureki
  4. Cape Maclear http://www.malawi-dream.info/Aulonocara_jacobfreibergi_Cape_Maclear.htm Otter Point http://www.malawi-dream.info/Aulonocara_jacobfreibergi_Otter_Point.htm Ci ludzie też swoje ryby kupowali zapewne w pewnych źródłach bo to wartościowa strona . Coraz bardziej zaczynam przekonywać się, że te dwa gatunki + eureka są do siebie cholernie podobne. Grzbietówka na kilku fotach i u Otterów jest mocniej niebieska na a u kilku Maclearów też więcej czerwonawa. Otter Pointy są co prawda zazwyczaj bardziej czerwone niż pomarańczowe ale to może być przekłamanie. Ryba Yaro była pomarańczowa a na focie jest czerwonawa. Może odpowiedź jest banalna Otter Point jest od Cape Maclear oddalone zaledwie 3-4 km ( dla pyszczaków nie jest to wcale mało ale na pewno w jakimś dłuższym czasie do przebycia ). Ryby na pewno migrowały i nie ma wątpliwości że ich podobieństwo nie jest przypadkowe. Być może migrowały z półwyspu na wyspę wzdłuż linii brzegowej i dwa warianty są do siebie tak zbliżone, że są nie do rozróżnienia. Różnice są powiedzmy tylko osobnicze a dochodzą jeszcze takie różnice jakie daje światło przy foceniu. Sprzedawcy opisali sobie rybę Maclear bo w tamtych okolicach łapią ryby, dla Edka również Otter Pointy, gdyż Konings być może wariant traktuje szerzej i dlatego u niego nie ma Cape Maclear. Być może nawet niektórzy inni autorzy również nie dzielą tych ryb. Cape Maclear nie znajduje na części stron np skandynawowie od fotek Jacka mimo szerokiej gamy ryb Cape Maclear nie ujęli w ogóle . Dodając do tego różnice osobnicze oraz zmiany w kolejnych pokoleniach ( przy F1 to jednak za krótka droga ) to ewentualne różnice jeszcze się zacierają. Eureka to natomiast jakiś chów selektywny z tej lub tych wariantów barwnych. To jednak tylko teoria. Bez odpowiedzi Koningsa ( wysyłam mu pytanie w tej sprawie ale odpowiedź może nie nastąpi ) i bez wyjaśnienia kwestii samic oraz tego, ze usłyszałem, ze młode Otter Point różnią się znacznie od Cape Maclear to pozostanie tylko teoria . Poczekajmy jeszcze na sowę i jjacka. Czy ktoś ma fotki samic ? -- dołączony post: Sorrki u skandynawów nie ma foty ale wariant wymieniają. Edek nie.
  5. Ano jest bardzo podobna tyle, że Yara ryba to Cape Maclear więc już zupełny kocioł . Na żywo ryba Yaro ma bardziej pomarańczowe barwy ale nie widziałem ryby z jeziora na żywo . Pozostałe foty pokazują za to ryby bardziej podobne do jjackowych
  6. Ja zgadzam się z Tobą, że nie mamy 100% pewności no i z tym, że robi dobry interes . Nawet Ad nie jest nieomylny ale jego komercyjny profil nie zmienia faktu, że pod wodą również przebywał i że współpracuje ze świetnymi fachowcami. Nie są oni tak bardzo jak on medialni ale też dzioba pod wodą mają często .
  7. Być może ryby jeszcze zmienią barwę ale jakby się nie zmieniły chyba nie wejdą w wygląd ryb jjacka oraz ryb, które przedstawił Konings. Zgadzam się, że foty mogą mylić co do kolorów i jest jeszcze wiele innych rzeczy które omówię troszkę później, gdy dostanę pewne informacje. Raz napisałem, że wszyscy macie Otter Point a poza tym napisałem, że można dać wiele opcji jednak ja podałem te dla mnie najbardziej prawdopodobne. Jestem patriotą i wnukiem AK-owca i gdyby względy mentalne decydowały o tym, którą rybę uznać za Otter Point to gwarantuje, że pierwszy krzyczałbym bić Szweda . Jednak ryby odrywam od nacji i najbardziej wierze hodowli Cichlidenstadl, z tego kraju co ma gorszych piłkarzy niż my :grin: . Nie wiem na tą chwilę skąd jjacek miał ryby ale jego opcje wybrałem na podstawie zdjęć ryb z jeziora. Twoja ryba po prostu nie pasuje mi do ryb z jeziora. Czekam na odpowiedzi Sowy, jjacka i każdego kto ma jeszcze ten gatunek ( gatunki ) i może to coś nam rozjaśni. Ma ktoś jeszcze fotki Otter Point czy Cape Maclear ? Sławek zdjęcia z www.cichlidae.com to zdjęcia ryb z jeziora choć 2 ujęcia Patricka Tawila były już robione w akwarium jednak dzikusów. To jest punkt odniesienia. -- dołączony post: Ano powiem, że to nowy Twór człowieka i to całkiem ładny . Na pewno jego korzenie są w którymś z naturalnych wariantów ... a może w obu naraz .
  8. Wg mnie to jest na temat . Popatrzcie na grzbietówkę ryby kolegi Sowa ( kolory kolorami ale mało tam niebieskiego ). http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11878 Popatrzcie na filmik z dzikim otterkiem: WILDCICHLIDS Aulonocara jacobfreibergi Otter Point - YouTube To tak żeby nie było łatwo . Wyjaśnienie co ma Meszek i co ma Yaro i co miał jjacek i chyba nadal ma Sowa jest wg mnie istotne. Ja bym skakał do góry jakby mi ktoś pokazał co mam. Nawet gdybym myślał, że mam coś innego . Lubie wiedzieć co mam czy miałem w akwarium. Nawet teraz po latach chcę się upewnić czy miałem na pewno to co podał mi sprzedawca a więc Labidochromis sp. gigas i męczę o to Edka. Bazując na fotkach jjacka i Koningsa miałem wizje otter point. Sowa utwierdził mnie w tej wizji. Na ZB zobaczyłem w naszym szkle śliczną Aulonocara i pomyślałem o kurde miało nie być Eureka bo to sztuczne . Szybkie spojrzenie na maila co nam dano i patrzę a tam Aulonocara jacobfreibergi Cape Maclear. Spojrzenie na fotki no jak w mordę znalazł się protoplasta Eurek i do tego jaki piękny . Czytam post Tomka i widzę, że jako ewentualną alternatywę dla Eurek podaje on Otter Point a wiec w moich oczach inną rybę. Myślę ot pomyłka ... sprostuje. Czytam jak poprawił Tomek swój suplement i wtedy stało się . Zobaczyłem rybę na pasku po prawej stronie i pomyślałem ... o ryba Yaro a mówił że nie ma aparatu . Klikam a to niespodzianka. Ryba nie Yaro ale Meszka i do tego Otter Point. No to na pewniaka komentuje wskazując fotki jjacka upewniam się w źródłach dla mnie najpewniejszych czyli Edkowych i pisze info. Meszek jednak broni swojej ryby. Nie na zasadzie broni bo broni ale wskazuje inne fotki Otter Point które dla mnie są Eurekami lub nowym odkryciem Cape Maclear. Wpływa coraz więcej materiałów a ostatni film chyba wskazuje co jest przynajmniej jednym źródłem Otter Point w Polsce. Otter Point bardziej Meszkowych niż jjackowych bo z niebieską grzbietówką. Fotka Cape Maclear Yaro lekko zakłamana bo w tej rybie nie było widać jakichkolwiek czerwieni ale nawet tak jest bardzo podobna do ryby Meszka. Jakie są wiec konkluzje ... ano takie, że ryby Meszka, Piwka, DanielaJ są inne od Edkowych i jjackowych. Zbliżone są natomiast do Yarowego Cape Maclear na pewno większym stopniu niż do jjackowych Otter Pointów. Czy w takim razie Meszek ma Otter Point ? Ano rozwiązań może być kilka: 1) Meszek i Yaro mają Cape Maclear a ten gatunek jest protoplastą Eureka stąd podobieństwo, jjacek ( i chyba Sowa ) mają Otter Point 2) Meszek i Yaro ma Eureka, jjacek( sowa ) mają otter point 3) Meszek i Yaro mają Otter Point z chowu selektywnego a jjacek otter point F1 bliskie wersji jeziornej Można jeszcze by przykombinować ... podałem najbardziej dla mnie wiarygodne wersje. W rozwiązaniu tego rebusa mogłyby pomóc fotki samic i głos zainteresowanych o źródle pochodzenia ich ryb. Yaro ma ryby od Malawiana ale być może są one nie od Fuljera jak zakładałem lecz z Augustowa. Piwko zapewne z Augustowa. Jjacek zapewne F1 ze Szwecji i bardzo prawdopodobne że importowane z Cichlidenstadl. Nie wiem skąd są te Sowy i Meszka. Rozsyłam PW może nasza wiedza się pogłębi
  9. To też jest rozwiązanie. Jednak ja bym nie radykalizował i łączył bym je z peryfitonożercami zarówno tymi co uzupełniają jak i nie uzupełniają dietę planktonem. Te 30% to zgodnie z moimi doświadczeniami bezpieczna granica choć unikałbym skarmiania ryb mrożonkami takimi jak kryl czy larwy komarów a najlepiej w ogóle zostawił tylko oczlika. Radykalne podejście bardzo uszczupliło by obsady i zniechęcało do roślinożerców. Co do hongi sweden to tylko twórca wie co w tej rybie jest ale hongi normalne to jednak roślinożerca.
  10. Rozwiązaniem problemu będzie wg mnie własnie Baza Ryb i opisanie w nich co dana ryba spożywa w naturze. Forum musi zachowywać ten pewien luzik w rozmowie. Nazbyt długie posty są dla niektórych nie do przejścia . Doradzanie początkującym adeptom za pewne będzie trudniejsze ale tak jak moje "mięsko" tak wszystkożerca może być opacznie zrozumiane przez tych bez choć minimalnej podbudowy. Rozwiązaniem w doradzaniu mogłaby być jakaś klasyfikacja. Myślałem o niej ale jakby nie patrzył to rozbudowuje się nam ona, gdyż jest bardzo wiele ryb spożywających różnorodne karmy. Sensowną nomenklatura były by określenia dla dominujacych rodzajów Mbuna: roślinożerca ( ryby wyspecjalizowane w spożywaniu glonów np kulfony czy demasoni ) peryfitonożerca ( ryby spożywające peryfiton jak leci np. saulosi ) peryfitonożerca uzupełniający dietę planktonem/bezkręgowcami ( np. maingano ) wszystkożerca ( spożywający karmę jak leci i co do pyska wpadnie i płynnie przechodzący od diety roślinnej do mięsnej sprengerae i calliptera ) mięsożerca ( ryby wybierające bezkręgowce z peryfitonu np część Labidochromis ) jednak już w przypadku non - Mbuna sprawa się komplikuje a klasyfikacja jeszcze rozbudowuje. Sensowniejszym jest wiec wymienienie wg mnie tego co ryba spożywa a nie upychanie ryb na siłę w jakiś węższych ramach. Co do typowych roślinożerców to 30% jest dla mnie maksymalnym bezpiecznym kompromisem z innymi rybami z którymi wg mnie roślinożercy mogą być łączeni. Każda mniejsza ilość "mięska" w diecie zwiększa bezpieczeństwo ryb roślinożernych jednak nie sprzyja choćby peryfitonożercom uzupełniających dietę planktonem. Kompromis nigdy nie jest ideałem . -- dołączony post: Dlatego istnieje plan a nawet zostało już zbudowane urządzonko które uwzględni w Bazie Ryb preferencje pokarmowe pyszczaków w naturze. Podział na 3 czy 5 grup nie rozwiąże problemu.
  11. Uproszczenie to błogosławieństwo i przekleństwo zarazem :-D. Podział na 3 podstawowe grupy jest wygodny ale płytki i mogący rodzić problemy . Przykładem może być definicja wszystkożernosci. Nie jest prawdziwym wszystkożercą saulosi a jest sprengerae. Upraszczając można tak o nich napisać ale diabł tkwi w szczegółach. Sprengerae elastycznie potraktuje przejście z diety roślinnej na dietę dla pyszczakow miesozernych a saulosi na tej diecie bądź się zdeformuje bądź zdechnie. Saulosi jednak nie jest roslinozerny bo składników zwierzęcych nie powinniśmy lekceważyć. Najlepiej więc nazwać go peryfitonozercą i tłumaczyć ludziom na czym polega różnica. -- dołączony post: Piotr rozumiem, że wg ciebie powinniśmy przyjąć, że nic nie wiemy. Idąc dalej powinnismy karmić ty co mamy :-D. Nie zgodzę się z tym podejściem . Wolę bilansować w oparciu o najpewniejsze dane jakie posiadam ( przy całym szacunku i zazdrości nie są to Polacy z tytułami którzy przed laty zanurzyli się w Malawi ) i korygować to w akwarium . Nawet jeśli wiem, że część danych może się niepotwirdzic. Moje pierwsze bloat pokazały że warto bilansować dietę nawet w oparciu o niepełne dane. -- dołączony post: Co do drugiej sprawy to yellow może być na diecie kompromisowej 50/50 i nie stanie mu się nic złego ale o wiele dac mu dietę idealną gdzie mięska będzie więcej. Wybór zależy od obsady. Obsada może opierać się na diecie kompromisowej . Dieta idealnie dobrana jest lepsza ale ogranicza możliwości łączenia obsad. Granicą kompromisu jest dobro ryb. Sławek ja bym poszedł dalej i podzielił pyski wg preferencji pokarmowych na przykładowo.: Peryfitonożerca, peryfitonożerca uzupełniajacy dietę planktonem itd
  12. Niestety nie mam zgody Koningsa, gdyż ma on kilka fot Patrica Tavila z jeziora ( Otter Point ) które chyba jednoznacznie wskazałyby na rybę jjacka jako Otter Point. Znajdują się na stronie www.cichlidae.com. Jak zataszczę Habitat do skanera to spróbuje przedstawić Otterka z jeziora choć w ten sposób. Moim zdaniem Wasze ryby to albo eureki albo Cape Maclear. Być może jest to też jakiś chów selektywny Otter Point jednak podobieństwo do wskazanych dwóch wariantów jest tak silne, że zastanawiam się czy eureka to czasem nie Cape Maclear, który poddano chowowi selektywnemu bez mieszania genów a dla dobra handlu przez wiele lat ukrywano fakt pozyskania tak pięknej ryby w lokacji w sumie niedalekiej od Otter Island.
  13. Hmm zapewne znowu pozostaniemy przy swoich zdaniach jednak z niecierpliwością czekam aż swoją rybę przyfoci Yaro. Yaro kupował ryby od Malawiana a te chyba były z Czech od Fuljera.
  14. Oj trzeba trzeba jak się trafią takie klejnociki jak ostatnio strigatus i sp. hertrae to będzie ta asertywność bolała
  15. Jarek ( Yaro ) kupił na ZB rybę, która wydaje się tożsama z Twoją jako Cape Maclear podejrzewam że z tego same źródła. Tutaj jeszcze kilka fotek Otter Point: https://www.google.pl/search?q=Otter+point&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=4z88VOfmHoWY7gbihoGoDg&ved=0CDcQsAQ&biw=1366&bih=667 one mają mniej pomarańczowych przebłysków na ciele i są ciemniejsze. Do tego mają o wiele mniej niebieską grzbietówkę. Oczywiście masz prawo pozostać przy swoim zdaniu jednak fotka Koningsa ze strony 243 Habitu raczej wskazuje na inność Otterków. Oczywiście nie robię tego aby zdyskredytować Twoją rybę bo Cape Maclear w niczym nie jest gorsza niż Otter Point ( Otter Island ).
  16. Albo liczyć na odpowiednią skuteczność samca albo ryby trzeć w odrębnym zbiorniku. Samiec powinien sobie poradzić jak nie radzi to nic nie zrobisz. U Nabe widziałem inkubujące samice pomimo tego, ze ma Mdoki tak wiec nie zawsze musi być tak źle.
  17. Co do ivory undu to kwestia była szeroko dyskutowana tutaj: http://forum.klub-malawi.pl/copadichromis-trewavasae-t21663.html?&highlight=ivory Co do eureki to jest to sztuczny gatunek który okrasić można różnymi przypisami ale na pewno nie jest to nazwa handlowa otter point. -- dołączony post: Nadal bym polemizował z tym Otter Point ... zastanawiałem się skąd to się wzięło i chyba wiem m.in z tej fotki Meszka jak domniemam swoją rybę kupił jako Otter Point: http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=12849 tyle, że Otter Point wg mnie wygląda tak: http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=3217 http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=3206 a ryba Sławka jest bardzo podobna do tych, które na ZB kupował Yaro czyli: Aulonocara jacobfreibergi Cape Maclear https://www.google.pl/search?q=aulonocara+jacobfreibergi+cape+maclear&espv=2&biw=1366&bih=667&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=JTg8VKSOMMToaJ3ggrAB&ved=0CCIQsAQ Wygląda mi też to na to, ze protoplastą eureki był Cape Maclear bo niektóre eureki są co najmniej bardzo podobne do Maclear. http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=12338 Jeśli bym wiec wskazywał rybę podobną do eureki to właśnie Cape Maclear.
  18. Bo Placki generalnie podbierają to co wygrzebią inni .
  19. W ostatniej aktualizacji Ad Konings podziękował nam ponownie za datek na Fundusz . Nasz adres pojawił się na ich stronie. Staliśmy się klubem światowym :-D. http://cichlidpress.com/smgfund/smgfund25.html
  20. O której będziecie wyjeżdżać ? Pani Monika poinformowała, że spotkamy się w miejscowości w której jest hostel i podała adres ( posyłam PW abyście wbili sobie w nawigację ). Będziemy więc jechać niezależnie od siebie ale będzie czas porozmawiać w hostelu .
  21. Tak 8 osób :-D to taki skrót myślowy bo pani Monika pyta ilu jedzie oprócz mnie :-D
  22. Jako że nikt się nie dopisał do samochodu rebelde startujemy ze sprecyzowaniem kwestii organizacyjnych w składzie 7 osobowym. Zapytam panią Monikę o plan i wam napiszę
  23. Oczywiście ocena urody ryb jest do bólu subiektywna. Specyfika gisselek polega na tym że trzeba je zobaczyć na żywo. Do ZB podobały mi się one raczej umiarkowanie teraz całkowicie zmieniłem zdanie. Urok tych ryb widać tylko na żywo i to w odpowiednim świetle. Aquastar i narva oceanic nature wyciągnely z nich to co fajne. Jakbyś je widział na żywo mógłbyś zmienić zdanie. Obiektywne jest to że było o nie mnóstwo zapytań ... chyba najwięcej , choć miały godną konkurencję :-). Samce Aulonocara i Protomelas miały piękne barwy. Jedyne co mnie intryguje to kwestia urody dorosłych ryb ... Tomek czy ryby zyskują czy tracą z wiekiem ?
  24. Panowie ale ja chwaliłem gissele ... piękno Mdoka widać na fotkach a gisselek nie do końca :-D
  25. No to czekamy jeszcze do jutra wieczór jeśli ktoś chce wypełnić miejsca w samochodzie Rebelde to piszcie do niego PW. Jeszcze raz piszę ... szybko taka okazja się nie powtórzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.