-
Postów
9 399 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez harisimi
-
Coraz częściej w akwarystykach można zobaczyć bardzo młode zszarzałe saulosi i wcale to nie muszą być samce, widuje się tez podobne szare red redy czy socolofi a już całkiem często yellow ... niestety jest to jeden z częstszych objawów zdegradowania ryb chowem wsobnym ... choć nie zawsze tak jest I dlaczego tak się rwiecie do zamykania tego tematu
-
Młode samice potrafią wypuścić młode okolo 15 dnia, trzymanie ryby w takim małym kotniku przez długi czas jest bez sensu, dlatego samice należy odławiać gdy zachodzi już bezpośrednie ryzyko wypuszczenia młodych w ogólnym ( chyba że nie chce sie miec młodych wtedy nie robi się nic ) ... żeby samica nie wciągała młodych do pyska wystarczy kilka płaskich łupków na dnie pod którymi maluchy się ukryją ... pusty pysk i nerowowe zachowanie to sygnał ze trzeba ją wpuścić do ogólnego
-
Wszystko zależy od kamieni, gdy małe znajdą odpowiednie kryjówki to mogą stać się nawet niechcianym chwastem rybim, rozrzucone nieregularnie stosy płaskich łypków są takim miejscem gdzie większe ryby nie mają szans się dostać, karmienie pokarmem w którym obok małych kęsów swobodnie będą opadać drobinki pokarmu da im ogromne szanse na przeżycie. Własnie dzisiaj u kolegi widzaiłem co to znaczy żywa skała U mnie srednio miesięcznie przeżywa 3-8 rybek u niego chyba koło 25 . Widać było tylko największe maluchy ale gdy nasypał pokarm to minimalnie ponad skały wypłynęło około 50 maluchów różnej wielkości . Dużo też zależy od obsady. Yellow akurat lubi zapolowac na młode ryby.
-
Jeśli w prokreacji uczestniczył samiec yellow to jest zapłodniona. Ile dni inkubuje Twoja ryba w jakim jest wieku w jak dużym kotniku ? Od tego zależą odpowiedzi na twoje pytania.
-
F1 czy pokolenie hodowlane dla początkującego?
harisimi odpowiedział(a) na Patrykolo14 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
F1 zazwyczaj są jednak bardziej delikatne od Fxx ale ładniejsze i nie dotknięte chowem wsobnym ... ich wrażliwość wynika z tego, ze jednak warunki w jakich są wychowywane odbiegają od ryb wychowywanych w baniakach w domu ( chyba że F1 jaet wychowywany w domu ). Dotyczy to jednak F1 bo F0 to jednak inna bajka. -
Hmm do takiego zbiornika na pewno nie pasują crabro nie wiem co to red fin ulises. Teraz osoba powinna zdeklarować się jakie ryby chce zostawić mięsożerne i czy roślinożerne wtedy można by wskazać jakąś sensowną obsadę. Najbardziej poza crabro nie pasują do 240-ki red red-y. Pozostałe ryby raczej sie nadają ale w obsadzie 2-3 gatunkowej. Właściciel musi sie zdeklarować czego najbardziej nie chciałby oddawać.
-
siemka Piotruś
-
prośba o charakteryzacje zachowania między pyszczakami
harisimi odpowiedział(a) na daniel_iron temat w Obsada akwarium z pyszczakami
do takiego zbiornika dwugatunkowo nadają się ryby wielkości mniejszych elongatusów, oraz sprengi, yellow, mniejsze melano ( dialeptos, maingano, johannii ) labidochromisy, livingstoni za dużo tego aby ci wypisywać ... muszą to być ryby do średnioagresywnych, z większymi samcami nie przekraczającymi 12 cm z ogonem i łaczone na zasadzie albo ryby równe siłą albo terytorialista z nieterytorialistą ... -
i taka obsada daje gwarancje że pyski nie będą agresywne ... a nawet jak będa to i tak mają miejsce tylko na tupnięcie płetwą
-
prośba o charakteryzacje zachowania między pyszczakami
harisimi odpowiedział(a) na daniel_iron temat w Obsada akwarium z pyszczakami
właśnie tam -
prośba o charakteryzacje zachowania między pyszczakami
harisimi odpowiedział(a) na daniel_iron temat w Obsada akwarium z pyszczakami
2 gatunkowych obsad jest sporo: ot choćby Pseudotropheus elongatus luchuchi Maingano -
prośba o charakteryzacje zachowania między pyszczakami
harisimi odpowiedział(a) na daniel_iron temat w Obsada akwarium z pyszczakami
brazowe z żółtawymi płetwami i niebieskim nalotem ( zapraszam do albumu ) u tych gatunków samice faktycznie nie różnią się zbyt od samców -
prośba o charakteryzacje zachowania między pyszczakami
harisimi odpowiedział(a) na daniel_iron temat w Obsada akwarium z pyszczakami
mylisz się nie są niebieskie, mpangi są szare choć w niektórym świetle wyglądają jak brązowe mają też delikatny niebieski nalot w zależności od światła bardziej lub mniej widoczny, do samców swojego gatunku czy np do samic socolofi jednak bardzo im daleko nawet gdy w tej hierarchii są wysoko. Samiczki to też jak u większości elongatusów szare myszki. -
Ankieta, najmniejsze malawi.
harisimi odpowiedział(a) na kisor temat w Obsada akwarium z pyszczakami
livingstoni, dialeptos może minutus choć tego ostatniego jeszcze nawet nie widziałem -
prośba o charakteryzacje zachowania między pyszczakami
harisimi odpowiedział(a) na daniel_iron temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Jeśli już 3 gatunki to najmniejsze i przynajmniej cześć nie terytorialna: W fazie projektu może by wydłużyć do 120 cm 1. bardzo różnorodnie pod względem kolorystyki ale 3 terytorialistów w jednym akwa gdzie socolofi to kawał ryby więc odpada, dieta ok bo wszystko wszystkożerne. 2. jak powyżej tyle że maingano jednak mniejszy niż socolof ale problemy podobne 3. zbyt brązowo, z dieta tez trochę gorzej ale jakoś by yellow musiały to znieść brzydziej ale mimo wszystko lepiej niż te wyżej 4. podobnie jak wyżej 5. fajne kolorystycznie dietę dało by się ułożyć, jedyne 1 + 3 które by się w ten baniak IMHO wcisnęło tylko rudzik miewałby ciężkawo z maingano 6. yellow maingano livingstoni -
Nic bardziej mylnego niż uznawanie non mbuna za nudne ryby. Nawet miłośnicy walk też nie stracą, walka dorosłych aulonocar czy copadichromisów jest chyba bardziej efektowna niż walki mbuna. Gdybym miał porównać to mbuna bije się jak waga lekka no czasem średnia a non mbuna jak ciężka . Dla mnie nie to jest najważniejsze a i tak mam na co popatrzeć, zaloty i same tarło to majstersztyk, zazwyczaj bardziej długotrwałe i spektakularne. Kolorystyka ... inna ... samice kopciuszki ale samce palce lizać. Różnorodność zachowań też jest ogromna bo przecież freika to inna ryba niż aulonka a te jeszcze inne niż protomelas itd itp.. Wszędzie gdzie stworzyłem mix mbuny z non mbuna nie wiem co bardziej przyciąga moją uwagę bo i afra cobwe cudo i msobo prześliczne ale i borleika bajeczka a w urodę lethrinopsika nigdy bym nie uwierzył zanim nie zmiękczył mi kolan gdym go zobaczył live . Wskazanie lepszych ryb z Malawi jest po prostu nie wykonalne. Marsa krokodyle gdy się trą w baniaku to odruchowo odsuwasz się od szyby, żeby nie wyłapać w oko potęga ... ale i afry u kolegi gdy tłuką się na pograniczu rewiru to są tak prześliczne, że na miejscu ich właściciela za nic bym się ich nie pozbył. Niepozorne i obstukane yellow ( dobrej jakości ) czy saulosi nie są też gorsze. Widok srebrnej i śledziowatej aulonki wciągającej z powrotem do pyska maluszki to coś niepowtarzalnego. Zachowania są zbliżone z tym, ze mbuna jest bardziej dynamiczna a non mbuna bardziej zróżnicowana ... najlepiej mieć obie grupy a gdy nie można to albo mixować albo po jakimś czasie zmienić choć osobiście ryby traktuje podmiotowo i nie lubię ich zmieniać. Każda z grup ma plusy i minusy, ot choćby krokodylki muszą mieć te 2 metry szkła, kopciuszki samiczki u non mbuna. Musisz usiąść i pomyśleć i wziąć pod uwagę wiele aspektów, zachowanie to ostatnie czym powinieneś się przejmować ... non - mbuna to pyszczaki w pełnym tego słowa znaczeniu, inteligentne i zawadiackie pielęgnice a nie welonki .
-
Ankieta, najmniejsze malawi.
harisimi odpowiedział(a) na kisor temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Dzieje się to samo co w 120 cm zbiorniku. Gdy jest jeden samiec dominant i 1 zdominowany, łomot na zdominowanym samcu rożni się tylko tym że jest mniej estetyczny i co wrażliwszych bardziej boli serce. Obranie rewiru w narożniku bywa często spotykane gdy odpowiednio zaaranżuje się zbiornik i skupisko kamieni przy bocznej szybie bardziej przypasuje w zbiorniku samcowi. Gdy jest sam w normalne dni zawija do portu raczej rzadko ale w dni w którym natura go goni wraca tam jak bumerang. Nie wiem jak mnie zrozumiałeś ale chyba źle, jego ścisły miejsce tarliskowe to narożnik ale całe akwarium ma we władaniu chyba że trafi na twardego przeciwnika i muszą się dzielić i w tym zbiorniku, wtedy najczęściej są to narożniki zbiornika ... z braku miejsca of kors . U mnie ryby dominujące obierają rożne miejsca jako pkt centralny rewiru, socolofi ma sztucznie stworzoną grotę przeze mnie ok 10 cm od szyby bocznej i 140 cm do drugiego końca zbiornika, zebra chilumba wybrał środek zbiornika tak jak kiedyś dominujący saulosi. Samiec zajmujący centralny pkt akwarium nie stoi ale pływa i to często a że ma wszędzie blisko to i ten środek jest mu wygodniejszy aby znaleźć się przy wybrance lub spuścić komuś lanie. W akwarium 112 litrowym bywa nudno ale w 240-tce też a często gdy na silę chce się utrzymać większą ilość samców wygląda to nie nudno ale dramatycznie. U ciebie też może być nudno samce spacyfikują konkurentów a do siebie będą czuły wzajemny czy jednostronny respekt i co cię będzie wtedy pasjonowało ... te nieliczne walki samic ? Marek ja nie walczę o to aby akwarium 112 litrowe uznać za te jedyne i najlepsze bo to oczywiście byłaby bzdura, ja tylko w przeciwieństwie do ciebie uważam, że ten zbiornik nadaje się do chowu 3-4 gatunków pysków ( oczywiście pojedynczo ) a gwarancji na udane Malawi nie ma w żadnym ze zbiorników wymienianych przez ciebie, jedynym plusem tych większych jest to że mogą być wielogatunkowe i gdy z wieloma samcami w jednym gatunku nie wyjdzie to można dołożyć 2 czy 3 gatunek a wtedy może i być nudno ale za to jak ładnie . Reformowalny jestem ale i konserwatywny ... znam też to coś co siedzi w każdym z akwarystów, ten baniak jednak się kurczy a miłość do pysków zostaje, gdy się skutecznie ją wszczepi a żeby wszczepić nie wolno od razu zniechęcać ... i tak przy 112 tce i 1 gatunku mało kto zostanie a nasze nieliczne grono się powiększy. W 9 na 10 przypadków i mieszkanie urośnie i większe akwa wciśnie się choć wcześniej nie mogło ... gdy jednak w tej 112 tce zostanie te 4-5 ryb nie będę musiał się wstydzić za siebie że kogoś władowałem na minę. Dlatego to jest dla mnie minimum. -
Ankieta, najmniejsze malawi.
harisimi odpowiedział(a) na kisor temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Dla mnie jednogatunkowy układ nawet z wieloma samcami jest nudnawy fakt który opisałeś oczywiście może wystąpić a i zdegustowany malawista to nie rzadkość jednak układu wielosamcowego nie gwarantuje nawet zbiornik 120x40 tym bardziej 100x40. 1+4 x coś tam jest już lepszy a najlepszy 3+7 x coś tam ale najgorsze że tego ostatniego nie gwarantują nawet akwa 180x80 gdzie kolega i owszem ma 2x1 ( plus kilka młodych z drugiego naboru było 7 samców ale zostawił tylko te stale wybarwione) u afr ale u saulosi się nie dało i zostało 1 na 5 co nie zmienia faktu że poza saulosi jest tam jeszcze kilka ryb a akwa nie jest monotonne. Tych wielu gatunków w 112tce już nie nie będzie wiec i bez skarbonki się nie obejdzie -
Ankieta, najmniejsze malawi.
harisimi odpowiedział(a) na kisor temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Akwarium o powierzchni dna 80x40 pozwala stworzyć minimalną obsadę Malawi tj 1-3 ( czasem i 2-5 ) i w minimalnym stopniu obserwować zachowania typowe dla tych ryb. Fakt, zazwyczaj nie ma tam drugiego samca a raczej najprawdopodobniej go nie będzie bo startujemy od większej ilości ryb i redukujemy obsadę gdyż zazwyczaj tak musi być . Wabienie samicy jest jakby zminimalizowane ze względu na odległość samca od celu czyli samicy ( też nie zawsze bo gdy ten wybierze kraniec zbiornika i musi zwabić samicę z drugiego końca to ma 70 cm odległość więc może się wypląsać do woli, przy zbiorniku 120 cm gdy rewir ustalił na środku ma po ok 55 cm w każdą stronę czyli mniej niż w opisanym powyżej przypadku ), terytorialny samiec zawsze ustali rewir nawet gdy nie ma przeciwnika więc i to zachowanie będziemy mogli po obserować. Pewnie że zazwyczaj lepiej będzie gdy to samo zrobi w zbiorniku 100x40 czy 120x40, większy zbiornik to więcej miejsca i większa szansa na 3 samce itd itp Nie zgodzę się jednak z tym, że to minimum powinno stanowić akwarium 120x40 i nadal gdy mnie ktoś zapyta czy może mieć w zbiorniku 80x40 haremik saulosi to powiem, że tak i polecę to z czystym sumieniem. -
Pseudotropheus zebra gold Kawanga - czy ktoś coś wie?
harisimi odpowiedział(a) na mutra temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Oczywiście że będą, jak każdy pyszczak ale mały terytorializm esterek raczej powinien tonować niebezpieczeństwo krwawych walk a pewne podobieństwo potęgować to ryzyko. Póki nie spróbujesz póty nie będziesz wiedział . Gdybym miał oceniać w skali ryzyka ten związek to w skali do 6 gdy te 6 to największe ryzyko temu związkowi dałbym 3 i na pewno bym spróbował . -
Pseudotropheus zebra gold Kawanga - czy ktoś coś wie?
harisimi odpowiedział(a) na mutra temat w Obsada akwarium z pyszczakami
zawsze połączenie zebropodobnych ryb ( do pewnego czasu i esterka była zebrą ) jest obarczone pewnym ryzykiem choć podobieństwa kolorystycznego raczej tu nie ma na tyle wielkiego że musi dojść do mezaliansów ... możesz wiec zaryzykować choć chyba lepiej wybrać inczej -
ja mam kotnik 240 i jak widziałeś też tam jest tylko gąbka ... dla smarkaczy wystarczy nh4 czy no2 jest niewykrywalne a no3 trza eliminować ... wiaderkiem
-
Red Red a ksiezniczka z burundii
harisimi odpowiedział(a) na Darjush temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Podstawową różnicą miedzy księzniczkami a mbuniakami jest ich zachowanie ... ryby z tangi są odmienne i odmiennie postrzegają sygnały mbuniaków np. spadaj z mojego rewiru , prowadzi to do konfliktów w rezultacie nie masz ani malawi ani tangi. Łączenie tych biotopów na poziomie wody jak najbardziej się sprawdzi ich osobowości są jednak nie do dopaspowania -
Ankieta, najmniejsze malawi.
harisimi odpowiedział(a) na kisor temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Marku cm ryby na litr to nie mój pomysł tylko mądrzejszych ode mnie podobnie jak miara ryby bez ogona dowód miał na celu pokazanie shinukowi, że litraż to ostatnie czym powinien się on sugerować co zauważyłbyś w treści mojego dowodu gdybyś uważniej czytał Oczywiście, że każde większe akwarium jest lepsze o ile dobrze je obsadzimy rybami i nie zrobimy zupy rybnej. Wyznacznik długości będzie tu o wiele ważniejszy niż litraż. Zajmujący centralny punkt akwarium samiec saulosi ma w 112 tce po 40 cm w każdą stronę a w 240-tce po 60 cm a jak zajmie końcówkę akwarium szanse na to że swojego przeciwnika będzie miał o ponad metr od siebie w 80tce tylko 70 cm. Wyższość większych zbiorników jest niepodważalna tylko shinuk nie powinien tego opierać na litrażu mówiąc że ci co mają 4 saulosi w 80-tce to sadyści bo dają za mało wody rybie ... bo tak nie jest. Kula jest tragedią nie dlatego, że jest tam za mało wody. Po prostu ludzie wkładają tam rzadziej bojownika częściej welony ( tam i współczynnik litrów na cm chyba by siadł ), nie dają filtra, grzałki nie podmieniają wody albo robią to raz a dobrze tj całą starą do kibelka a świeżą do kuli. Problemem w 112tce jest mała przestrzeń dla 10 cm ryby charakteryzującej się terytorializmem. Osobiście uważam że jest tam niezbędne minimum i gdyby los zmusiłby mnie do kasacji większego zbiornika ( np żona by mnie spakowała za zrobienie z pokoju akwarium ) to gdybym mógł postawić sobie 112kę kontynuowałbym przygodę z Malawi. 112 ka to wielkość umowna bo ja raczej wskazuje na powierzchnie dna która ma ta 112-ka. -
he he nazwy mi się pogibały Bez wątpienia 2-gi samiec to piękniejsze ubarwienie ... u niektórych gatunków jest to jednak wyraźne ( saulosi, afry, elongi ) u niektórych tylko zauważalne ( yellow, socolofi, maingano ) Tak to miało wyglądać
