-
Postów
355 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Shiroki
-
Nastawiam się na anubiasy (poczytałem, popytałem, wytrzymają i ładnie będą się prezentować - szczególnie: anubias barteri nana, anubias barteri coffeefolia, anubias nana mini oraz lub anubias bonsai (zamierzam je wsadzić w szczeliny skalne). Myślę też o: Microsorum pteropus narrow, Bolbitis heudelotii, Wciąż szukam trawki... Mogę ją zrobić z Cryptocoryne green crisped leaf. Nie wiem czy pasuje to: Echinodorus latifolius (Jest to reprezentant żabienic). Nie wiem czy to wytrzyma:Lilaeopsis mauretiana
-
A czy przypadkiem widmo światła masz złe? Do dobrego wzrostu musisz mieć w widmie przewagę czerwonego koloru (czyli biały bardziej żółty, albo dzienny ale nie biały zimny) z odrobiną niebieskiego (a nie z przewagą niebieskiego). Bo bez tego niezależnie jak mocno świecisz, rośliny są ślepe i nie wyłapują energii potrzebnej do ich metabolizmu. A swoją drogę - mógłbyś się podzielić wiedzą, jako to trawkę masz u siebie w akwa? Byłbym wdzięczny bo szukam takiej do mojego akwa. Myślę, że problem rozwiążesz jak dołożysz do obecnego światła z kilka pasków czerwonych ledów (byle jasnych) Możesz zacząć od czerwonej żarówki...
-
Witam, oglądając filmiki o reefie Malawi, zobaczyłem, iż na granicy litoralu i piasku (czyli to co reprezentuje moje akwa) są kępki takiej wodnej trawy, między którymi pływały sobie aluncary. Już teraz jestem tego pewien, że tak jest. Tak więc mam pytanie - bo dowiedziałem się od znajomego, który nie może sobie przypomnieć tylko nazwy) czy słyszeliście o wodnej trawce (albo drobnych roślinach podobnych do trawy), których nasi Milusińscy nie lubią gryźć? Jest podobno taki gatunek, trawka zielona, o mocnych liściach, rosnąca do wysokości max:5-10 cm, których paszczaki nie ruszają? Może ktoś z Was słyszał? PS: Tak, tak, zamierzam posadzić parę roślinek (anubiasy nano), bo to naturalne reduktory NO3 i dodają do akwa trochę kolorytu Ale bez przesady.
-
samica moze ponownie zabrac maluchy do pyska ??
Shiroki odpowiedział(a) na lukaszra temat w Rozmnażanie
Tu jest fajny film o Malawi i jeszcze dla co niektórych, co mówią, że nic tylko piasek i serpentynit w biotopie Malawi dobrze wygląda, dowód, że w Malawi są też połacie dna całe w roślinach [ame] [/ame] -
Zdążyły sie wyloozować :-) i sie jakieś bzyknęły odstresujaco
-
I jeszcze jedno albo inaczej - dwa filmy pokazujące jak delfiny ratują ludzi. [ame] [/ame] I to co zrobiło na mnie wrazenie: [ame] [/ame] Te dwa filmy pokazuja, ze pod pewnym katem widzenia, to my ewolucyjne gonimy delfiny
-
Ja trochę nie rozumiem pytania? Myślisz, że one chciały wyjść z wody? Z mojej wiedzy wynika, że ich bardzo delikatne układy nerwowe są narażone na tzw. śmieci energetyczne - dźwięki, zakłócenia z urządzeń nawigacyjnych, sygnały z stacji komórkowych, echosond powodują, że zwierzęta w wodzie potrafią ogłupieć. Te zjawisko, gdy stado delfinów czy orek wypływa na plażę i de fakto szybko giną - to prawdopodobnie skutek przepłynięcia nad energetycznym kablem na dnie zatoki albo po nadzianiu się stada młodych delfinów wiązką sonara z przepływającej łodzi podwodnej, która mogła ogłuszyć system sonarowy delfinów. Ja stawiam na to ostatnie. Te delfiny miały szczęście - inne giną tak ogłuszone, wypływają na plażę i umierają. I to jest smutne - bo człowiek cholernie jest destrukcyjny - niszczymy to co ubarwia i czyni naszą planetę piękniejszą.
-
Jest proste rozwiazanie - bierzesz kamienie, idziesz do kamieniarza i prosisz go o pociecie kamieni.
-
A ja mam pomysł, by gdzies otworzyć watek zdjeć wakacyjnych Ja dwa dni temu snorkowalem koło Korfu i pewnie wrzucę jakąś focię Pozdrawiam z gorącej Grecji
-
Decorativo. Nerwy? Usmiechałem się gdy pisałem do Ciebie odpowiedź. Jeśli wiedzialeś co napiszę, mogłeś od razu napisać odpowiedź na to co odpisalem. Nie zgodzę sie, że napisałem niemerytorycznie. Nie uzyłem też inwektyw. "Nieomylny Deccorativo" nie jest inwektywą, ale oddaniem tego jak ja Ciebie odbieram, gdy piszesz "Ex catedra" Nie znosisz sprzeciwu i powinienes nad tym popracowac. Prawda dla mnie nie jest bolesna. Po latach przerwy stare dobre sposoby okazują sie równie skuteczne. Jak mi juz przypisujesz "inwektywy i dyskredytowanie" to pomyśl czasami w jaki sposob ty sie czasami odnosisz do innych? Nie dyskredytuje Cie, nie pisze ze to co proponujesz jest złe, niedobre i szkodzi. Bo to byłoby dyskredytowaniem. Ja twierdze, ze Twoj sposob To jedna z wielu możliwości, a nie ze jedynym sposobem na dojrzewanie zbiornika, to sposob Deccorativo. Poza twoimi bakteriami, jest masa innych produktow - roznych mieszanek do startowania zbiornika, roznych preparatów. Gdyby było inaczej, te forum miałoby FAQ i finito. A tu pomimo różnicy zdań i różnienia sie w doświadczeniach i pogladach mozemy miec na rożny sposob racje. Nie obrażaj innych tylko dlatego, ze maja inny punkt widzenia, dobrze? I nie projektuj prosze swoich problemow na mnie. Skoncentruj sie na temacie a nie na osobie. Uwazam Cie za bardzo merytoryczna osobę. Ale nie uwazam, ze Twoje poglady sa jedynie słuszne. Pozdrawiam
-
Deccorativo "wszystko wiedzący" witaj Tu Shiroki ;-) Nie jestem profesjonalnym ekspertem, jestem zaawansowanym amatorem, ale poczytałem sobie to i owo, a mając 50-tkę na karku myślę, że parę baniaczków na swoim koncie też mam co pozwala mi na pewien dystans. Jako, że jestem zaawansowanym amatorem, przyznaję się bez bicia. ;-), że ja swoje yellowki wpuściłem kiedy tylko spadły mi parametry po tym jakżeś ryknął na mnie, że ja wyjałowiłem akwarium. Przez Ciebie spać nie mogłem dopóki parę osób podpowiedziało mi co i jak.To nie zmienia faktu, że swoje zdanie mam prawo mieć i widzę w wielu wypowiedziach "expertów" takich jak Ty wielką przesadę i przegięcie odnośnie traktowania "nowych" poprzez wbijanie im "swoich jedynie słusznych poglądów" :-) Nie są jedyne i jedynie słuszne. Na dojrzewanie akwarium jest kilka sposobów z których jeden też słuszny polega na wcześniejszym wrzuceniu do akwarium paru ryb jako starterów. Ponieważ akwaria nasze mają być malawijskie, nie widzę problemu, by w odpowiednim czasie zasiedlić akwarium częśćią pyszczaczej obsady. Wszyscy? Bardzo nie lubię jak ktoś się wypowiada za "wszystkich" jakby oczekiwał w ten sposób dodatkowej kostki cukru i pochwały Ja pamiętam swój start, i po dwóch tygodniach pływały u mnie zdrowe i dorodne Yellowki - tylko o tym tu nie pisałem, by nie przechodzić między innymi twoich połajanek bo traktujesz amatorów tutaj wrednie i bez obwijania w bibułkę Twoje połajanki nie do końca grzeczne (nie chce tu użyć dosadniejszych ocen) i powodujące tylko jedno - z Tak "wielkiej renomy EXPERTEM od Malawi" się nie dyskutuje, tylko robi swoje. Bo "łon" wie swoje i jeśli nie będzie jak "łon chce" to gromy się na łeb powalą. Dlatego ja zamilkłem, poszedłem nie do turków ale do przesympatycznej koleżanki ichtiolog i biolog - pracującej w sezonie letnim m.in w tureckim oceanarium (atracyjnej filgranowej Polki "słowiańska jej krew"), pogadałem z paroma realnymi specami (w moich oczach) od paszczaków i "łoni" mi powiedzieli jasno. Przy starcie nowego akwarium zrób to i to i pilnuj parametrów. I w końcu mnie przekonali. Nie będę wymieniał tutaj mojego autorytetu z tego Forum, bo go zaraz zakrzyczysz, który powiedział mi już na priv: "Zaczął Ci się już proces wymiany azotowej, więc wrzucaj ryby, bo one będą działać na podtrzymanie cyklu azotowego". Możesz się ze mną nie zgadzać, możesz rozdawać swoje bakterie na lewo i prawo jak i kuksańcy wobec tych, co mają inne zdanie niż "część ich wysokości expertów", ale nie jesteś wyrocznią jeśli chodzi o zamknięcie cyklu, a rybom nawet przez chwilę jedna łuska nie spadła z głowy w moim akwarium z powodu zignorowania Twoich wieszczeń. Masz prawo chwalić swoją metodę lania trucizny do akwarium. Masz, nie kwestionuję tego i nie obrażam Ciebie. Ale ja uważam, że to co robili moi ojce, bracia i koledzy, czyli wrzucanie bakterii, zadbanie o złoża w filtrach, "odstanie" wody w akwarium i pilnowanie parametrów oraz wrzucanie po tygodniu a nawet dwóch kilku ryb, co by "srały i sikały" nie jest zbrodnią tylko tak samo uprawnioną metodą jak Twoja z laniem wody amoniakalnej, ale wymagającą trochę wiedzy od akwarysty, więc nie dla amatorów startujących od zera w temacie Malawi i nie na każde akwarium. Żrą, piją, jaka to różnica? To była przenośnia Zacny Kolego. :-) A nie okazja do kolejnego wykładu w Twoim stylu :-) U Ciebie może tak było. Ja umieściłem w swoim wątku kiedy wrzuciłem ryby, jaki był poziom i czego i jak to się niwelowało. Co było w kubłach, co dolewałem i jak i kiedy. Jak siknąłem, to poczatkowo był skok, potem wszystko spadło i po to wrzuciłem ryby, by bakterie miały co żreć STALE i przetwarzać na nieszkodliwe już składniki już STALE. Ja wlewałem codziennie bakterie uzupełniając i podnosząc ich ilość w akwarium a NO2 nie przekraczał granicy, która byłaby niebezpieczna dla moich ryb. Moje zdrowe akwarium jest dowodem, że można o ile nie jest się totalnym amatorem, chce się badać wodę codziennie, ma się pod ręką znajomka, który ciągle powtarza: "Nie słuchaj oszołomów, którzy Ci będą wmawiać nieprawdę z miną autorytetu". Miałem duszę na ramieniu mając 8 yellowków, raźnie tańczących w akwarium, srających pięknie i bawiących się w labiryntach kamulców, które Ci się też nie podobały Ale się udało i wcale to nie była wielka sztuka. Można to powtórzyć i pewnie to powtórzę za jakiś czas - bo mam pomysł, by walnąć sobie super szkło w firmie A ja chętnym mówię - mierz siły na zamiary. Czekaj cierpliwie, twoje akwarium musi dojrzeć, w baniakach bakterie muszą zacząć przetwarzać szkodliwe substancje przemiany materii na mniej szkodliwe i łatwiej przyswajalne i przerabialne przez bakterie. Pamiętaj, nie tylko o zasiedleniu baniaków w bakterie, o wstawieniu do filtrów absorbentów związków azotu (do każdego baniaka takie są, kup je i wsadź je w najwyższych koszykach), ale też o dostarczeniu żywych kolonii z dojrzałego akwarium. Zdradzę Ci, że możesz nawiązać kontakt z którymś ze znajomych nawet tutaj (popatrz sobie skąd każdy jest, daj mu filtr jak się da go podłączyć na kilka dni, niech pochodzi i zaciagnie syfu z jego akwarium, kiedy twoje akwarium będzie dojrzewać. Po kilku dniach wraz z zawartością, podłącz do swojego akwarium albo zalej baniaki wodą z odstałego, dojrzałego akwarium kolegi. Podrzucaj 5-10 ml. bakterii nitryfikacyjnych, mierz dzień w dzień parametry NO2, NO3, NH4, Ph. Gh, zapisuj, analizuj i co się da. I jak tylko po tygodniu, dwóch zobaczysz, że zaczyna Ci wszystko się zerować to oznacza, że akwarium jest jałowe w środki interesujące ale głodne bakterie a to znowu oznacza, że nie masz amonu w akwarium i trzeba go dostarczyć i wtedy albo sobie sikaj, albo dolej jak kolega się tu podnieca wody amoniakalnej i jego bakterie cudowne a nie jedyne na świecie, albo wrzuć padlinę a jak masz nerwy i czas (ja wziąłem sobie parę dni wolnego) z obsady jaką planujesz, kup te pyszczaki, które są najbardziej "twarde" i odporne (a nie kosztowne - kilka sztuk) i niech tam sikając radośnie dostarczają bakteriom pożywki. Obserwuj bacznie co sie z rybami dzieje. Patrz i bądź gotów szybko reagować. Pilnuj parametrów jako i ja pilnowałem - każde wahnięcie tychże powodowało podmiankę (ważne, woda musi być pozbawiona NO3/NH4). Po ok. 2-3 tygodniach cykl Ci się zamknie i w odróżnieniu od tych, co słuchają Deccorativo i innych panikarzy ;-) Wcześniej mogą sobie popatrzeć na pyszczunie Nie chwal się tylko tutaj, że to zrobiłeś, bo się Decoracyjny zaraz na Ciebie rzuci i Cię obrazi Ja tylko dodam Ci Deccorativo, że tak jak opisuję, robili jeszcze kilkanaście lat temu moi koledzy i ryby były zdrowe i szczęśliwe. Miłego dnia wszystkim życzę
-
Nakeże do starej szkoły, którą zastosowałem do swojego akwarium i poskutkowała. Ale musisz jednak dac akwarium "odstać" czyli przez tydzien po zalaniu, dostarczeniu starej wody z czyjegoś baniaka (ja dostarczyłem z dwoch, syna i kolegi), po dokonaniu regularnych pomiarów parametrów wrzuciłem do akwarium Yelowki, 7 sztuk. Poczekałem az sie zacznie cykl. Ryby wytrzymały wszystko i sa szczęśliwe do dzisiaj. Moim zdaniem jesli jestes sumiennym bedziesz pilnował parametrów codziennie, kiedy trzeba dolewać wody, dolewał, wrzucisz do kubków pare absorbentow, to nie szczypaj sie i wrzucaj. Tylko uwaga: najpierw bakterie i mierzysz parametry, czy bakterie niszczą mocznik. Ja najpierw wlałem miarkę siuskow i jak zobaczyłem, ze parametry wracają do normy, wrzuciłem ryby. Wazne: inne parametry jak twardość, etc, musza byc maliwijskie. I jak słusznie piszesz, ryby zaczna srac, sikac i dostarczać pokarmu do trawienia bakteriom. Bakterie codziennie uzupełniaj. Dolewaj sukcesywnie wraz z pomiarach. Nie dluzej niz tydzien do 10 dni patrzac czy cykl sie domyka. To jest moja rada dla tych, co znaja sie na akwarystyce wiecej niz amatorzy. Bol przy tym sposobie trzeba wiedziec co sie robi i jak nalezy reagować na zmienne parametrów wody. -- dołączony post: Decorativo, nie przesadzaj i nie nastawiaj Kolegi. Masz swoj sposob, ale nie jest on jedyny. Ja używałem kilku szczepów bakterii, codziennie dolewalem 10 ml j bakterie od razu zaczęły żreć mocznik. Pisałem o tym też. Dwa tygodnie trzeba dac im sie rozkręcić, dolewajac siki, wrzucajac padlinę i patrzac na parametry. Jak sie zobaczy, ze bakterie dzialaja i nh znika, mozna wrzucić kilka ryb, ktore beda dokarmiać spod płetwy ogonowej bakterie nitryfikacyje, nie trwa to tak długo jak piszesz.
-
Wielkie dzieki. No na nie czekałem. Rybcie nie karmione skubią. A filmik? Cżego to Aple nie wymyśli! Zamiast wklejać zdjęcia, zrobiłem filmik z odrobiną dramatyzmu w tle Dzieki za pomoc.
- 592 odpowiedzi
-
Czy mam sie cieszyć (chciałem glony, by tak sobie falowaly jak na filmie) czy to cos co mam zacząć zwalczać (czyli szkodliwe). Parametry doskonale, woda pachnie ładnie, czyli jak powinno, zaś to co zaczyna mi obrastać kamulce, to co? Na filmiku wszystko opisałem i zadałem pytania. [ame] [/ame]
- 592 odpowiedzi
-
Ryby zachowują się całkiem normalnie, są żywe, ale sprawiają wrażenie wygłodzonych. są ruchliwe i... tak, moze rzeczywiście przesadzam z karmieniem. troche ograniczę im jedzenie. faktem, że największe jedzą najwięcej, wiec się bardziej paszą :-) Dzieki chyba, trafiłeś z diagnozą.
-
Witam. Od pewnego czasu zauwazylem u moich rybek szczegolnie springerow, pojawiają sie ciągnące długie kupy, jak nitki wystające im spod odbytowej płetwy. Maja nawet po 5-6 cm. Nie wyglada to ładnie. Odstawioono mrożony pokarm, potem odstawilem suchy. Znikają tylko, kiedy robie im głodówkę. Pokarm suchy to: Tropical spirulina granulat, cichlid color, pokarmy hicari, rozne od c.gold, po excel. Teraz widze te kupska ciągnące sie i u aluncary. Przedewszystkim widze to u ryb starszych. Zastanawiam sie czy to efekt skubanie glonów? Karmione dwa razy dziennie. Parametry wody idealne. Niestrawności dostaky czy coś im zaczyna szkodzić? W załączeniu fota ryby z kupskiem, ;(
-
Identyfikacja Kamienie ..pomoc
Shiroki odpowiedział(a) na Fallout temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
To prawdopodobnie wapień albo marmur (Marmur M96 tez wapień) wiec pakuj spokojnie do akwarium -
Jak sie skrzyzuje, to o tym napisze. Byłbym ciekaw efektów.
-
Nie. Już doczytalem, że moga sie krzyżować. Ale gdy brakuje im samic. U mnie ich nie brakuje. Jest nawet nadmiar Nie sa nawet sobą zainteresowane.
-
Bede w tym czasie na wakacjach. No trudno. Moze przetrwają. Zrobiłem im mase kryjowek. Ale cieszy mnie, że juz sie ryby zaadoptowały Gdyby jakiś przetrwał, mam sklep, ktory przyjmie ode mnie każdą ilość ryb Dzięki za dobre wiadomosci
-
Jeśli mnie oczy nie mylą, moja młoda perlimuttka nosi w pyszczku jajeczka. Chyba, że się mylę. Nie zamierzam odlawiać, ale byłbym wdzieczny za potwierdzenie i podzielenie sie swoimi doświadczeniami jeśli chodzi o długość inkubacji. Bede wdzieczny. A ponizej filmik z mamuśką... [ame] [/ame]
-
Ja tylko uniżenie prosze bys przy montażu diod zwrócił uwage na ampery a nie na waty. W opisie modulow jest tam taka uwaga na temat tego by pamietac, jakim napięciem jest zasilany led i ze trzeba to uwzględnić przy wyborze zasilacza. Tak wiec tu sie zgodze z kolega Decorativo, ze zawracasz uwage na Waty a nie na mAmpery.
-
A jesli o te, to sa rzeczywiscie bardzo jasne. Ale jak ktos chce miec ich dwanaście, to na zdrowie. Przecież "da sié"
-
Decorativo. Czy ty jestes pewny, ze Ty rozmawiasz o tym samym co kolega? Kolega mowi o modułach Samsunga o tego typu: http://www.smd-led.pl/moduly_led.php Jesli używa sie super jasnych zimnych, mozna pod akwarium wsadzić i 12-e i one sie nie grzeją. Sprzedaje sie je w sznurach po 50 sztuk. Jeden moduł ma pobór 1,44 W. Wiec np. Ja mam w swoim 160/60/50 dwanaście sztuk rgb i daje mi to wystarczająca ilosc swiatla. Do nich używa sie zasilacze stałonapięciowe stabilizowane 12VDC. Dla 12 modulow łatwo policzyć 12 x 1.44 W + 10% mocy w zapasie daje zasilacz jakis ca'about -20 W. W czym masz tutaj problem? Wszystko zalezy jaki kto ma baniak i ile chce miec swiatla. Używając do takiego 12 modulowego zasilacza 1000 W, masz wieksze zużycie prądu (1000 W mimo, ze ledy zużywały by z tego 1000-ca tylko 20) pod linkiem, jak klikniesz na któryś z modulow jest umieszczony schemat podłączenia.
-
A tu masz klilka mozliwosci. W załączeniu podsyłam Ci taki sprytny zegar ze sciemniaczem. Wykorzystując Googla znajdziesz bez trudu: http://www.ibis.krakow.pl/solar_engine_symulator_switu_zmierzchu.html Tu masz tez kilka pomysłów : http://poszukaj.elektroda.pl/szukaj,zmierzchu-świtu.html A jak masz sporo kasy, to polecam takie cóś http://mirekkon.akwarium.net.pl/light.htm Ja zastosowałem tanie i proste rozwiazanie. Mam w akwarium 3 źrodła swiatla: ledy, moduły led rgb i lampki led. Kupiłem 3 tanie timery elektroniczne, np. takie: http://sklep.roslinyakwariowe.pl/programator-czasowy-timer-elektroniczny-p-7527.html Podłączasz kazde z tych źródeł do jednego osobnego timera i wpinasz kazde w osobne gniazdo zasilania i sobie programujesz. Ja mam najsłabsze jako nocne ustawione na dwie godziny rano i na dwie godziny wieczorem. Mocniejsze mam ustawione tak, by włączało sie na pol godziny przez wygaśnięciem i wyłączało na pol godziny po zapaleniu sie wieczornego oświetlenia. Mam tez oswietlenie dobarwiajace na wieczór, jak wracam z pracy i ktore odpowiada z kreacjonizmu zachodowi słońca. Wszystko kosztowało mnie tyle co listwa elektryczna ok. 20 zł plus 3x26 zl timery analogowe. I rybki sie przyzwyczaiły. Do sterowania barwami rgb polecam gorąco http://sklep.avt.pl/sterownik-do-tasm-diodowych-led-rgb-44-przyciski-podczerwien-ir.html Kosztuje toto jakies 24 zł. I baw sie potem ustawieniami
