Skocz do zawartości

przemo-h

Użytkownik
  • Postów

    2 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemo-h

  1. Witaj! Przedmówcy napisali już chyba wszystko, o czym należało by napisać. "Rybki" są dwa miesiące, jest kolorowo i akwarium pełne życia. Ja zwróciłem uwagę jeszcze na wydajność filtra. W pewnym momencie 750 l/h może nie wystarczyć. Pomaga w tym ta aranżacja, ale 44 "rybki" to fabryka g.... i NO3. Jeśli tak zawzięcie chcesz się przekonać czy ma to sens i ryby już pływają, to sugeruję skupić się na tych dwóch rzeczach. W praniu wszystko wyjdzie. Zawsze możesz dołożyć filtr, no i musisz być przygotowany na obfite, regularne podmiany. Wyjazd na 2 tygodnie to już duże ryzyko, ponieważ łatwo taki system można zaburzyć. Reasumując... Ameryki nie odkryłeś. Było tutaj już takich przez te lata, ale pojawiali się i znikali. Nie wiem, czy nie mieli odwagi się przyznać do błędu, czy dali sobie spokój z Forum. Mam nadzieję, że będziesz konsekwentny, wyciągniesz z tego wnioski (jakiekolwiek by nie były), i opiszesz w tym wątku dla potomnych. Powodzenia! Ps. Piękna skała
  2. przemo-h

    Gazowanie z glonów

    Piękny widok, samo bogactwo.
  3. Spokojnie, nie ma się czego bać. Okrzemki to tak naprawdę jedne z najbardziej porządanych glonów przez nasze ryby.
  4. Wolno rośnie, ale w pewnym momencie będziesz zmuszony się go pozbyć tak czy inaczej. O ile ten bardziej polularny- Ancistrus dolichopterus potrafi się dobrze bronić, tak gibbiceps jest pokorny jak baranek i będzie się stresował towarzystwem pyszczaków. Pielęgnowałem oba w zbiornimu SA przez pewien czas. Zbrojnik niebieski przeganiał 4x większego od siebie lamparciego. Chodzimy już w OT. Przede wszystkim chodzi tutaj o parametry wody. Szkoda męczyć te ryby w wodzie alkalicznej.
  5. Zbrojnik lamparci, czyli gibbiceps... Tutaj nie chodzi o to, czy jest biotopowo, czy nie. Te ryby pochodzą z Amazonii, a w tych wodach Ph, GH, i KH są zupełnie inne. Czy to dobre rozwiązanie dla tego zbrojnika? Poza tym gibbiceps to całkiem niezły zwierzak, który rośnie do ponad 60cm. Czy to też dobre rozwiązanie trzymać tą rybę w takim zbiorniku? Kolejna rzecz, to taka, że to nadwyraz sympatyczne i pokojowo usposobione stworzenie. Lubi zaciszne kryjówki, a terytorialne pyszczaki tego nie tolerują.
  6. Może i będzie to jakoś funkcjonowało, jeśli utrzymasz parametry wody w rozsądnym przedziale. Przerybienie nie jest tutaj polecane, ponieważ jesteśmy miłośnikami tych ryb. W takiej zupie rybnej nie zauważysz naturalnych zachowań pyszczaków, a dla tego dażymy te ryby taką pasją. To, jak my pielęgnujemy te ryby nie jest niedorybieniem. Próbujemy odwzorować naturę na ile jesteśmy w stanie, tworząc odpowiednią obsadę i warunki dla tych ryb. Każdy robi jak uważa, ale tutaj nikt tego nie popiera. Tyczy się to również odmian selektywnych jak saulosi coral, czy socolofi snow. Tych ryb nie trzeba upiększać. Jeśli chcemy biało-perłową rybę to wybieramy m.in. Labidochromisa, a jeśli chcemy intensywnie pomarańczowe samice, to wybieramy Metriaclimę estherae.
  7. Tutaj masz moje Tropheopsy. Żółtego na pewno nie zabraknie, jeśli można je nazwać żółtymi. Z kulfonów nie musisz rezygnować na rzecz innego gatunku. Twój zbiornik ma potencjał i spokojnie trewavasae z chlorosiglos możesz połączyć. Tym bardziej, że różnią się od siebie budową i ubarwieniem. Oczywiście to Twoja decyzja i zrobisz co zechcesz. Tropheops to też charakterna ryba, więc do reszty idealnie pasuje, również do fainzilberi Luwino.
  8. Schodzę trochę w OT, ale warto już to pociągnąć tutaj. Przy odławianiu przede wszystkim zwróć uwagę na budowę pyska. Metriaclima ma szeroki pysk przypominający odwróconego banana- .
  9. Zapomnieliśmy o jeszcze jednym gatunku... Chindongo 'elongatus mphanga' . Jeśli nie zapowiada się na pasiaka w postaci Metriaclimy, to mphangi ładnie urozmaicą obsadę. Odnośnie ilości gatunków, to również jestem tego zdania. Lepiej próbować w większych haremach.
  10. przemo-h

    432l u Mroza

    @Mróznie zapcha się jeśli jest gruba gąbka. Fajnie, że to wykorzystujesz, bo grzechem by było nie zrobić z tego kompostu. No i przede wszystkim zobaczysz, co ta filtracja robi z wody. Nie udało mi się tego pokazać w moim poście, bo odbija się wszystko od szyby, ale jest po prostu lewitacja. Czym bardzie obfite gąbki w całe to życie, tym lepszy efekt. Gratulacje i przyjemności z prowadzenia życzę.
  11. przemo-h

    432l u Mroza

    Brawo Karol! Efekt jest na prawdę rewelacyjny! Jednak trochę piasku i żwirku dobrze jest dodać na front ze względów wizualnych, aby wypełnić braki. Poza tym zapobiega to dostawaniu się odchodów pod kamienie, a te potrafią się zgromadzić wszędzie. Fotorelacja ze wspomnieniami też super. Za każdym razem lepszy baniak. Planujesz czyścić gąbki w biologu, czy robisz kompost?
  12. Demasoni zasiedlają przypowierzchniową strefę skalistą 3-5m. Tam nie ma w ogóle piasku.
  13. Zapytaj naszego kolegi@MALAWI MBUNA WORLDmiał swego czasu loriae i nawet emmiltosy z tego, co pamiętam. Ryby od Marka są pierwszej klasy
  14. Ze stricte Chilumby masz takie zestawienie: - Labeotropheus chlorosiglos Katale (MC/OB lub standard) -Labeotropheus trewavasae Chilumba (samice są O mofru, zupełnie inne od Katale) -Tropheops chilumba -Melanochromis loriae - Metriaclima fainzilberi (Katale, Maison, Luwino, Mphanga) - Metriaclima callainos Luwino Reef - Cynotilapia aurifrons Luwino Reef -Metriaclima emmiltos (nie koniecznie z fainzilberi, ponieważ może iskrzyć za bardzo).
  15. W W takim razie Chilumba z Labeotropheus chlorosiglos Katale w roli głównej. Dość łatwy biotop do odtworzenia ze względu na dostępność ryb. Osobiście mam Chilumbę, ale w wersji mini
  16. Witaj! Ciekawy zbiornik się zapowiada. Jeśli zastanawiasz się nad konkretnym biotopem i lubisz Melanochromisy, to pomyśl o strefie przejściwej. Ten zbiornik już ma ciekawą aranżację pod ten klimat, a duży Melanochromis do tak zacnego baniaka będzie idealnym wyborem.
  17. Z własnych obserwacji widzę, że granulki są przyczyną tych problemów. Trzeba na prawdę rozważnie podawać te pokarmy. Pomimo tych starań zawsze trafia się w stadzie łapczywa sztuka i pojawiają się problemy. Dieta naszych pyszczaków (wbrew pozorom i opiniom), to bardzo proste zagadnienie. Problem polega tylko na tym, że ryby w warunkach naturalnych żerują od świtu do zmierzchu, a my sypiemy raz, czy dwa razy dziennie. Nasze ryby powinny jeść drobiny (poza drapieżnikami). Problem tylko w tym, że drobiny brudzą wodę. Osobiście karmię granulkami na zmianę z płatkami. Granulki namaczam, mimo że nie pęcznieją, a płatki rozdrabniam. Ostatnio przecholowałem z granulatem i dwa zachłanne samce mogły by się szybko przekręcić. Zaczyna się to zwykle ocieraniem i wypluwaniem pokarmu. Porządna głodówka i stopniowe podawanie rozdrobnionego pokarmu pomagło. Ryby wracają do zdrowia. Między czasie dobrze jest podać drobno posiekany groszek i krewetki. Kolejna rzecz to niedożywienie. Niektóre osobniki niedojadają z wielu powodów, chociażby niższej pozycji w stadzie. Czasem wynika to też ze specyfikacji zdobywania pożywienia. Dla przykładu duży Melanochromis na widok malutkich granulek głupieje. Chętnie złapał by porządny kąsek. W warunkach naturalnych to całkiem cwana bestia i to trzeba wziąć pod uwagę. Reasumując niekoniecznie powodem chorób jest źle dobrana dieta, a konsystencja pokarmów i ilość. Tak ja to widzę z własnych doświadczeń.
  18. Aktualizacja. Po ponad miesiącu z tak niewielkimi podmianami rośliny podwoiły tempo wzrostu, ale nie utrzymały NO3 na poziomie 10ppm. Dzisiaj test pokazał 40ppm, więc podmieniłem 20% wody. Na razie zwiększę podmiany z 10 do 20l tygodniowo i zobaczę jaki ma to wpływ na wyniki i przyrost roślin. Nasuwa się tutaj również wniosek, że nie powinniśmy popadać w skrajność. Absorbery i hydroponika zapewniają stabilność w zbiorniku, ale po podmianie ryby stają się o wiele bardziej aktywne, co cieszy akwarystę. Przeprowadziłem też zmiany w oświetleniu. Liście Monstery przysłoniły światło i glony w zbiorniku prawie zniknęły. Zmontowałem dodatkową belkę z profili aluminiowych i podłączyłem dwa moduły WFS 6500K. Lampę wiszącą podniosłem trochę w górę, a kolejne dwa moduły WFS zamontowałem pod półką na ścianie, aby rośliny się wyprostowały. Po dygodniu od zmian rośliny rosną prosto w górę, a w zbiorniku zaczyna się zielenić. Przynajmniej na razie. Znalazłem też rozwiązanie na widoczne profile aluminiowe wewnątrz zbiornika, na tylnej ścianie. Czarne, plastikowe profile docięte na styk załatwiły temat. Teraz jest kompletna ciemność. Jak już wspomniałem na początku tematu, jednym z zamiarów było stworzenie w pewnym sensie małego ekosystemu, który sprawia, że zbiornik jest prawie bezobsługowy. Drugim zamiarem było stworzenie zbiornika stricte biotopowego. Chindongo 'elongatus mphanga' i Cynotilapia aurifrons Luwino Reef, które posiadam występują w strefach skalistych, wolnych od osadu na obszarze Chilumby. Odnośnie Cynotilapii... można ją spotkać pod nazwami: -aurifrons Mphanga Rocks -aurifrons Luwino Reef -aurifrons 'chilumba' Podaję to jako ciekawostkę i przykład zarazem, a takich przykładów jest bardzo dużo. Nie wiem, czy jeszcze ktoś zastanawiał się czasem nad nazewnictwem naszych ryb. Pyszczaki często kupuje się i nawet opisuje pod nazwą miejsca, w którym zostały złapane, ale czy tak na prawdę są to odpowiednie nazwy tych ryb... Kolejne dwie, niby nieznaczne różnice, a jednak bardzo istotne: -Chindongo 'elongatus mphanga' -Chindongo elongatus Mphanga Wiele osób nieświadomie używa tej drugie opcji. To takie niuanse dla maniaków biotopu. Poniżej kilka fotek samców i obecnego stanu zbiornika. Wreszcie widać duży kamień w prawym rogu.
  19. przemo-h

    Dieta Hary

    W porze deszczowej jest wykwit okrzemek.
  20. przemo-h

    Dieta Hary

    W poście nr.43 jest odpowiedź na to pytanie
  21. przemo-h

    Dieta Hary

    Dokładnie, no i oczywiście okrzemki i inne. Wtedy na brązowo.
  22. przemo-h

    Dieta Hary

    Nie.
  23. przemo-h

    Dieta Hary

    To zależy jakich glonów mamy zakwit. A to też zależy od pory roku.
  24. przemo-h

    Dieta Hary

    Tego nie wiem, przynajmniej nie ma o czymś takim mowy. Technika o jakiej mowa to po prostu wyłapywanie z wody tych drobin. Pokazane jest to w zwolnionym tępie. Jeśli ktokolwiek miał, lub ma doczynienia z Cynotilapiami powinien to zauważyć. Nie wiem, czy ma na to wpływ na pokolenie, ale moje F1 tak się zachowują.
  25. przemo-h

    Dieta Hary

    Jeszcze jedna ciekawa rzecz... samice Metriaclimy estherae są wybarwione najbardziej intensywnie, gdy sobie dobrze pojedzą tego fitoplanktonu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.