Skocz do zawartości

przemo-h

Użytkownik
  • Postów

    2 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemo-h

  1. Nie ma sprawy. Cieszy mnie, że się podoba
  2. Jeśli chodziło o fosforany, to tak. Rośliny również tym się odżywiają, więc nie trzeba się przejmować sinicami. Zresztą wysypało mi sinicami jakiś czas temu. Wczesną jesienią najprawdopodobniej przesadziłem lekko ze światłem słonecznym. Rośliny szybko się z tym uporały, a dokładniej usunięta z wody została przyczyna, czyli nawóz dla sinic. Tak sobie to tłumaczę, bo nie mierzyłem nigdy.
  3. przemo-h

    Cyrkulacja w Glossy 260.

    Dokładnie
  4. przemo-h

    Cyrkulacja w Glossy 260.

    Widzę prefiltr w prawym rogu i rozumiem, że to jest biolog. Jeśli tak, to falownik można by zainstalować w lewym rogu i skierować go podobnie z wylotem kubełka mechanicznego. Zasada jest jedna- najsilniejsze źródło cyrkulacji nad zasysem. W twoim przypadku powinien być to zasys mechanika. Odnośnie dekoracji koledzy już napisali co trzeba i warto się do tych wypowiedzi przychylić. Teraz jest jeszcze łatwo.
  5. Posadzone są w gąbkach i zdaje się to być bardzo dobrym podłożem dla roślin. Mam tylko nadzieję, że będzie to bezobsługowy system. Jeśli jednak zajdzie konieczność czyszczenia gąbek, to myślę, że wężykiem można by ściągać brud ze spodu. W ostateczności trzeba będzie zrobić tradycyjną hydroponikę nad zbiornikiem.
  6. Mija już 7 tygodni od posadzenia pierwszych roślin. Tydzień temu odkryłem całą przestrzeń modułu (udało się dociąć szyby zgodnie z zamiarem) i dokupiłem jeszcze Skrzydłokwiata. Na początku przygody z tym zbiornikiem NO3 przed podmianą dochodziło do 40ppm, a podmiany robiłem raz w tygodniu w ilości 1/3 objętości zbiornika. Z czasem NO3 delikatnie spadało, więc podmiany automatycznie robiłem ciut mniejsze. Dzisiaj wypada dzień podmiany, a NO3 jest 10ppm. Chyba odpuszczę sobie tą podmianę. Skrzydłokwiat dobrze zniósł przeprowadzkę z doniczki i puszcza już młode liście. Cyperus po rozsadzeniu pada. Reszta również ładnie rośnie i za niedługo Epipremnum będzie się wspinać po ścianie. Pozostanę już z tymi trzema pewniakami najprawdopodobniej. Tak to wygląda po zmianach:
  7. Trafiłeś w punkt Robert, ale czasem, choćby nie wiadomo jak kombinował to i tak ryby docierają się po swojemu. Wyłania się tylko jeden kozak, który trzyma krótko resztę. Ewentualnie wybarwią się dwa i podzielą się 50/50. Ta druga opcja nie jest dobra, tak jak piszesz, bo w pewnym momencie samce zaczynają zaciekle walczyć i jeden dąży do eliminacji drugiego.
  8. @Bartek_De i @poznerwniosek z tych elongatusów jeden- to już loteria. Z własnych spostrzeżeń już widzę w takim zbiorniku, że Cynotilapia aurifrons odpada na kandydata w układzie wielosamcowym, ale do Mphangi mnie namówiliście. Mam grupę młodzików i zobaczymy co z tego wyrośnie. Jest tylko jedno, małe ale. Nie jest kolorowo, a tak powinno być Mam na myśli, że rozmawiamy o gatunkach, którymi nie interesuje się autor postu.
  9. Tutaj chodzi akurat o grupę klasycznych zebr, wśród których samce są pasiaste, ale to nie ten temat i ryby oczywiście jak najbardziej naturalne.
  10. Nad tym gatunkiem właśnie pracuję w mojej metrówce. Może coś z tego będzie
  11. Mam na myśli, że nie bez powodu poleca się ten gatunek. Stara gwardia przerabiała te tematy nie jeden raz na pewno. Zresztą zbiornik @egon44jest tutaj idealnym przykładem. Gość cieszy się obsadą dwa lata. Jest trochę problemów z samicami, jak wspomniał, ale ogólnie sauloski zdają egzamin w takich zbiornikach. Samce tego gatunku nie walczą tak zaciekle i tolerują względnie niższych rangą konkurentów.
  12. Potwierdzam Andrzeju. Miałem tą samą sytuację po pewnym czasie. Samice saulosi potrafią być na prawdę wredne. Rozumiem Sławku, ale zdominowany Callainos nie traci zbytnio barw. Poza tym masz przyzwoity zbiornik dla tych ryb. Ja tutaj mam na myśli cały czas ten metrowy zbiornik autora postu. Nie widzę tutaj nic innego wielosamcowo niż saulosi, chyba że @AFOLma jakiś plan? Od lat proponuje się saulosi do takich zbiorników w układzie wielosamcowym. Dla czego? A no dla tego, że to po prostu jest najpewniejszy gatunek, a reszta to taka rosyjska ruletka.
  13. Na tym filmiku są pokazane po raz kolejny przecinki po kilka centymetrów i tylko dwie, trochę podrośnięte ryby. @Sprinciuja jestem bardzo cierpliwym człowiekiem, ale mam wrażenie, że nie ma sansu to tłumaczenie. Jeśli do ciebie nie dociera to, o czym piszemy, to pozostaje życzyć tylko powodzenia!
  14. Z tą wielosamcowością to też w rzeczywistości różnie bywa. Zazwyczaj kończy się wielosamcowość, gdy ryby dorastają i zaczynają się tłuc na poważnie. No chyba, że komuś nie przeszkadzają postrzępione płetwy. Druga opcja to taka, że samce niższe rangą są chłopcami do bicia, bez barw. Jeśli się ma konkretny baniak, to można kombinować. Tutaj chyba tylko saulosi można utrzymać z kilkoma samcami. Przynajmniej ja tak to widzę na dzień dzisiejszy.
  15. Kawanga i Non-mbuna odpadają na bank. Zbyt mały zbiornik. Polit jest niewielki, ale to zadzior i może uprzykszyć życie saulosom w takim zbiorniku. Z reszty można by wybrać jeden gatunek i spróbować. Iodotropheus sprengerae na pewno będzie dobrym wyborem. Cynotilapia zebroides Jalo Reef lub Chindongo elongatus Mphanga również powinny być dobrym towarzystwem, ale samice pewnie nie będą wystarczająco kolorowe dla ciebie. Była tutaj mowa o auratusach, które na bank odpadają. Kompromisem jest podobny do niego, mniejszy i spokojniejszy Melanochromis dialeptos. Głowy sobię nie dam uciąć, ale można by spróbować dopuścić ten gatunek po pewnym czasie. Nie jest tak popularny, jak auratus, więc trzeba się trochę postarać o tą rybę. Przy tym połączeniu masz cztery warianty kolorystyczne. Dla przykładu w moim metrowym zbiorniku pływa Chindongo elongatus Mphanga i Cynotilapia aurifrons Luwino Reef. Samce obu gatunków są terytorialne i dzielą zbiornik 50/50. Nie widzę już osobiście w tym zbiorniku miejsca dla innego gatunku, lub dla kolejnego samca któregoś z tych dwóch gatunków. Czyli sytuacja jest właśnie taka, o której pisał wcześniej kolega Eljot. Takie są realia w tym biotopie.
  16. Na pewno nie musisz się przejmować ilością obsady. W moim zbiorniku 220l jest na ten moment 18 ryb, z czego połowa podobnych rozmiarów. NO3 dochodziło do 40ppm zanim rośliny w aqaponice ruszyły. Po rybach kompletnie nic nie zauważyłem. Pełne wigoru i wiecznie głodne. Jedynie to twoje NO2 na starcie jest niepokojące, bo jak piszesz może mieć wpływ na płochliwość ryb. Osobiście co prawda przy takiej wartości nic nie zauważyłem, a miałem skok NO2 do 0,6 po rewolucji w poprzednim mieszkaniu i szybkim starcie jednego ze zbiorników. Zauważyłem wtedy, że ryby źle reagowały na NO2 powyżej 0,2ppm. Jedno jest pewne... Rośliny będą miały z tego niezły nawóz.
  17. Przede wszystkim nie sugeruj się tym zdjęciem. Na pierwszy rzut oka widać, że to przecinki 5cm. W tym wieku pyszczaki trzymają się jeszcze w gromadzie. Robią to dla tego, ponieważ czują się wtedy bezpiecznie. Z wiekiem zaczyna się rywalizacja wewnątrz i zewnątrz gatunkowa. Wtedy dopiero dotrze do ciebie o czym tutaj piszemy. Nie kieruj się tą śmieszną skalą agresywności, bo nie ma ona nic wspólnego z tym, jak będą się zachwywać te ryby w metrowym akwarium. Rady kolegów nie są wyssane z palca, a poparte długim doświadczeniem. Wybór należy do ciebie, ale zastanów się dobrze, bo notoryczne wyławianie trupów to nic przyjemnego. Nie chodzi o ciebie, a chodzi o ryby. Dla ciebie to może być dobra nauczka.
  18. Witaj! Niestety samiec. Śmiało możesz zakupić z tego samego źródła większą ilość. Bardzo ładne są.
  19. Jak najbardziej może być jeden filtr, który ogarnie te dwie rzeczy. Opcji jest kilka i na pewno znajdziesz coś ciekawego na forum. Tak na szybko do tego litrażu... może to być kubełek. Z opcji DIY- filtr kasetowy, filtr HMF (Hamburg), czy filtracja w module imitującym skałę.
  20. Pierwsza lub trzecia opcja.
  21. Dzisiaj zamontowałem dodatkowo diody FWS 6500K. Światła powinno już wystarczyć dla roślin. Przy okazji w zbiorniku zapanował cieplejszy klimat. Wszystkie sadzonki Monstery i Epipremnum się przyjęły i puszczają już pierwsze liście. Cyperus rośnie jak typowa trawa i postanowiłem, że odkryję całą powierzchnię mudułu. Po całości posadzę rośliny, zaczynając od Cyperusa, którego muszę rozsadzić luźniej. Widać, że brakuje już dla niego miejsca. Może dokupię coś innego... Zobaczymy... Na razie muszę przemyśleć sprawę z tymi szybami. Przestrzeń dla ryb musi być osłonięta, bo nie mam ochoty zbierać ich z podłogi. Tak wyglądają rośliny z dodatkowym światłem na dzień dzisiejszy:
  22. Jak najbardziej zda to egzamin. Jeśli planujesz zrobić to na trzech modułach w takim litrażu, to myślę, że każdego z nich można zasilić pompą o podobnym przepływie, czyli 2000 l/h. Można też zainstalować falowniki zamiast pomp. Zalet tego rozwiązania jest sporo, ale moduły muszą być przyklejone tak, aby była jakaś rozsądna cyrkulacja. Z pompami jest wygodniej, ponieważ można poprzez kolanka, czy węże ustawić wylot w dowolnym kierunku. Z falownikiem takiego komfortu już nie ma. Zawsze jednak można pokombinować poprzez ustawienie modułów, przemyśleć cyrkulację, a następnie do tego dobrać odpowiedni sprzęt.
  23. Jeśli chodzi o cyrkulację, to opcja nr.1 zdaje się być lepsza. W tym przypadku powracająca woda trafia wprost do zasysów. Falownik można by skierować na taflę, co spowoduje powrót wody dołem. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale moduł T ma już gotowy zasys na spodzie. W opcji drugiej woda będzie opływać w znacznej mierze moduł H ze względu na jego kształt (wąski z lewej strony, a szeroki z prawej), przez co filtracja może nie być wystarczająco skuteczna.
  24. Dużo też zależy od ilości kamieni w zbiornimu. Ja kieruję się trochę swoimi projektami. Obecnie w 220l mam 6045, który pracuje na pół gwizdka. W poprzednim 840 był 6085, więc obstawiam u Ciebie na 6065. Z tym, że w moich zbiornikach całe dno zasypane kamieniami. Zobaczymy co Eljot podpowie. Ma podobny zbiornik.
  25. Słyszałem wiele dobrego o tych falownikach, ale jest zbyt słaby do takiego zbiornika. Tunze 6065 powinno ogarnąć cyrkulację. Zwróć uwagę na budowę tych falowników. Wylot ma tylko 5 cm średnicy i można go stabilnie zainstalować w module dzięki kołnierzowi na wylocie. Poza tym to taka S klasa wśród falowników. Pompa DCP 3000 powinna spokojnie wystarczyć, ale jeśli budżet nie jest ograniczony, to zapas mocy zawsze się przyda.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.