Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 907
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. Mnie zastanawia, że koledze tylko mbuna choruje. To może wskazywać na skutki niewłaściwej diety, jaką stosował. Nawet na wrześniowym filmiku non mbuna wygląda dobrze. Otopharynxy trochę z grube, ale nie do przesady. Ja bym poczekał i obserwował. W razie czego leczenie całości. Czytałem, że metro, więc i Protocaps nie wpływają na bakterie tlenowe.
  2. Na razie nic nie rób. To może być jeszcze pokłosie poprzednich problemów. Pojedyncze ryby mogą mieć już takie zmiany wewnętrzne, że mogą co jakiś czas padać. Nie wiadomo jakie spustoszenie w ich organizmach spowodowała choroba, a właściwie nieodpowiednia dieta. Ryby na filmie wyglądają dobrze, więc trudno stwierdzić, żeby coś niepokojącego się działo. Obserwuj.
  3. Moją uwagę zwróciło to, że problemy występują tylko u mbuny. @SlavekGpisał, żebyś odstawił mrożonki. Piszesz, że karmisz tak samo, więc powtórzę za Sławkiem, odstaw mrożonki. Szczególnie tym krylem mogłeś zaszkodzić. Karmiłem non mbunę wyłącznie suchym pokarmem i chowała się bardzo dobrze. Zdecydowałeś się na mix, a w takiej sytuacji na względzie powinieneś mieć przede wszystkim mbunę. Zbyt dużo produktów mięsnych podajesz, czy to suchego pokarmu czy mrożonek. Możesz namaczać pokarm, ale nie pół godziny. Kilka minut wystarczy. Sam to zawsze robię z granulatem.
  4. pozner

    Proszę o pomoc!!!

    Samo odstawianie nic nie da. Chlor się ulotni, ale chloramina już nie. Tak dla jasności. Kiedyś odstawiało się wodę, gdyż do jej uzdatniania używany był chlor wolny (gazowy). On się szybko utleniał i woda była wolna od chloru. Teraz stosowany jest dwutlenek chloru, który utlenia się bardzo wolno. Dlatego odstawianie wody nie ma sensu. Chloramina to jeszcze inny związek, nie stosowany do odkarzania wody wodociągowej. Chyba jedynie do odkarzania wody w basenach kompielowych jest stosowany. Deccorativo nie ma już prawie 2 lata, a ta nieszczęsna chloramina dalej funkcjonuje w świadomości akwarystów.
  5. pozner

    Dieta Hary

    Dla mnie istnieją trzy grupy żywieniowe; mięsożercy, wszystkożercy i roślinożercy. Połączenie skrajności wg. mnie zaszkodzi jednej lub drugie grupie. Reszta jest do pogodzenia. Oczywiście są pewne niuanse, gdyż nie można tak do końca wszystkich gatunków dać pod wspólny mianownik, ale tak to sobie uprościłem. Osobiście nie widzę problemu w chowaniu razem hary i trewavasae, ale już takiego strigatusa nie chował bym z nochalem. Harę ze strigatusem już tak. Tak jak napisałem, to jest mój podział.
  6. pozner

    Dieta Hary

    Nie wiem, co robią akwaryści na całym świecie. Dyskusja dotyczy tego, co robią i robili akwaryści na tym Forum. To o czym jest ta dyskusja w tym temacie? Dołożyłem link, w którym koledzy opisują swoje doświadczenia z Cynotilapiami (również żywieniowe). Może i Ty dołożysz coś konkretnego poza cytatami z Keningsa. Nikt tu nie próbuje udowadniać, że Cynotilapie są mięsożercami. Już wcześniej Sławek napisał, że uważa je za wszystkożerców. Jak pokazują doświadczenia kolegów z wielu lat, dobrze chowają się na diecie z przewagą pokarmów roślinnych, jak i mięsnych. Ty to przekreślasz, traktując "towarzystwo" jak analfabetów, którzy nie wiedzieli, co robią i usilnie próbujesz udowodnić, że powinny być karmione głównie pokarmami roślinnymi z domieszką mięsnych. Bo tak napisał Kenings. Tak jak napisał @Mróz, trzeba by stworzyć porównawcze akwaria, z tymi samymi pokarmami, tylko różną ilością podawanych mięsnych i roślinnych i wtedy byśmy mieli odpowiedź. Tyle, że to mało realne.
  7. pozner

    Dieta Hary

    Tak, ja stwierdziłem, że ta dieta im nie służy. W przeciwieństwie do kolegów, którzy tego u Cynotilapii nie stwierdzili. Badania przeprowadzone na dużo większej populacji, z przekroju całego roku, w różnych miejscach jeziora. Takie badania mogą trwać kilka lat i są wydawane jako praca naukowa, a nie książka dla akwarystów. Towarzystwo, w przeciwieństwie do Ciebie, nie jest ślepo zapatrzone w Keningsa. Kolega (chyba Jemiolo Seba) w podlinkowany temacie opisał, że na karmie roślinnej (w przewadze) hary gorzej wyglądały niż gdy przeszedł na bardziej mięsną dietę. Może gdyby Kenings był akwarystą i mógł to sprawdzić, chowając ryby przez dłuższy czas na różnej diecie, to wyciągnął by inne wnioski...a wieloryby żywią się krylem. To chyba nie to samo? To, że Kenings spędził setki godzin nad i w jeziorze nie musi oznaczać, że wszystko wie najlepiej. Patrick Tawil nie był nigdy na jeziorem, a jest uznanym na całym świecie autorytetem. Jeśli są tak elastyczne, to po co ta dyskusja? Nie są aż tak elastyczne. Przykład moich Protomelasów, a i filmik tu na Forum, gdzie gość trzymał mbunę z C. moori i karmił je mrożonkami. Jedynie moori wyglądały dobrze.
  8. Bartku, skoro są w wodzie, to w rybach też będą. Bardziej tu chyba chodzi o to, że ta woda jest po prostu brudna po wielogodzinnym transporcie. Ryby tam się załatwiają. Większego znaczenia to nie ma, gdyż tej wody nie jest wiele, ale zawsze to syf. Ja na to nie zwracam uwagi, nie chce mi się siatkować, ale jeśli ktoś tak woli...
  9. Mnie też zastanawia, ale nie jestem ciekaw. Bo co ciekawego jest np. w takim jadłospisie: w poniedziałek tyle, we wtorek tyle, w środę tyle...itd.?
  10. Panowie, to nie apteka. Do mnie takie wyliczenia 60/40 czy 70/30 nie przemawiają i nie mają dla mnie sensu. Ważne, żeby zachować tendencję, więcej pokarmu mięsnego niż roślinnego (czy odwrotnie), a czy będzie to 60/40 czy 70/30, to nie ma znaczenia. W naturze ryby przecież nie prowadzą takich wyliczeń. Raz jest więcej mięska, a raz roślin. Mają okresy, gdy są przejedzone (takie ryby widziałem na filmach z jeziora) i mają okresy, gdy są niedożywione. Czasami chyba za bardzo komplikujemy sobie życie.
  11. pozner

    Dieta Hary

    Jako uzupełnienie znalazłem taki temat Co do badań, to tak jak napisałem, tródno nazwać miarodajnymi rozkrojenie kilku czy kilkunastu ryb. Dopiero dogłębne badania naukowe mogą dać na to odpowiedź. Wątpię, żeby takie badania zostały przeprowadzone. Jak widać na przestrzeni lat, doświadczenia akwarystów w tym względzie pokazują, że te ryby też dobrze chowają się na diecie w przewadze mięsnej.
  12. Tomku, kolega chce zastąpić saulosi którymś z wymienionych gatunków, a nie dodać do saulosi. Moim zdaniem możesz spróbować z każdym z tych gatunków, chociaż to terytorialne gatunki, szczególnie Cynotilapia i chisumulae. Najbardziej odpowiednie wydają się być neon spot i perlmut.
  13. Ciągle ta dyskusja powraca. Zgoda co do zbierającego się syfu, ale pod innymi kamieniami też się zbiera. Gdy likwidowałem swoje mbunarium z czerwonego piaskowca, to było tyle syfu, że się zrobiło ciemno w akwarium. Dobrze ustawiona i mocna cyrkulacja to załatwia. Ryby mogą się pokaleczyć. O inny kamień też mogą, jeśli o niego zachaczą. Mogą utknąć. U mnie utknęła ryba w piaskowcu. Teraz mam odradzać piaskowca? Żeby nie było, nie jestem zwolennikiem filipina, ale ze względów estetycznych. Nie oddaje charakteru Malawi.
  14. Dochodzą jeszcze 24 duże ryby w 260l.
  15. Pokarm może być skutkiem, nie przyczyną. Przy prawidłowo zmontowanym i funkcjonującym akwarium (obsada, wyposażenie) pokarm nie ma prawa tak wpływać na parametry i wygląd wody. Dlatego ten przykład z YT jest kiepskim przykładem. Oczywiście jedne pokarmy są czystrze, inne mniej, ale nie powinno mieć to takiego wpływu. No, chyba że się wrzuca wiadro pokarmu. Moim zdaniem przyczyny trzeba szukać gdzie indziej.
  16. Chciałbym wiedzieć co to za "znawca" Malawi, podobno z naszego Klubu. Spasione ryby karmione prawie wyłącznie mrożonkami. Już był przywoływany tu jako przykład, gdy ktoś chciał umieścić w swoich 300l. 40-50 pyszczaków. U niego też taka ilość pływała dorosłych ryb i efekt widać. Zwala na pokarm, a u niego po prostu filtracja nie wyrabiała i każde sypnięcie dużej, przy takiej obsadzie, ilości pokarmu powodowało wariowanie biologii. Wystarczy spojrzeć ile tam farfocli i syfu pływa. Nie powołujcie się na tego gościa.
  17. Tan Mal, czy Malawian są w większości pośrednikami, więc nie mają wpływu na to, co do Ciebie przyjedzie. Miałem wtopę u jednego i drugiego dostawcy. 100% pewności daje obejrzenie podbrzusza ryby, ale wątpię, żeby to robili w Cichlidenstadl czy Aqua Treff...czy u Fuljera. Szukaj u rodzimych hodowców, może oni obejrzą podbrzusze. Szkoda wydać dużo więcej kasy na podrośnięte ryby i nie mieć pewności co do płci. Non mbuna potrafi bardzo długo ukrywać płeć, nawet do roku. Konkludując, kupuj maluchy.
  18. Tak pewnie jest. Głównie o tym piszą ludzie zaczynający swoją przygodę z akwarystyką. Dla nich wszystko jest nowe i nie typowe. Dlatego piszą o wszystkim, co ich niepokoi. Niestety choroby i zgodny są częścią życia...w akwarium też. Wraz z doświadczeniem zaczyna się podchodzić do tego na spokojnie.
  19. Wszystkie ryby u Ciebie są nosicielami pasożytów. Tak na marginesie, to u każdego z nas pewnie wszystkie ryby są nosicielami różnego rodzaju pasożytów i bakterii. U silnej i zdrowej populacji system odpornościowy ryb blokuje rozprzestrzenianie się pasożytów w organizmie. Możesz mieć rację pisząc o tej samicy, ale może to nieco inaczej wyglądać. U niej pasożyty, z powodu osłabionego systemu odpornościowego, zaczęły namnażać się bez przeszkód i przenosić na pozostałe ryby. Ich system już z tym nie mógł sobie poradzić i zaczynały chorować. Może gdybyś odizolował ją i doprowadził do pełnej formy, to nie byłoby dalszych problemów. Tak sobie myślę, że to może być też pówód często obserwowanej agresji ryb wobec chorej i osłabionej ryby. Może w ten sposób chcą ją izolować od reszty zdrowych ryb?
  20. Gdzieś czytałem, że metronizadol nie ma wpływu na bakterie tlenowe, a takimi są nitryfikacyjne. Mylochromisy to delikatne ryby. Nie pierwszy @iquitos68 ma z nimi problemy. Może to kwestia słabszego systemu odpornościowego tych ryb.
  21. Warto by uporządkować te filmy. Zapodałem go w poście #305.
  22. Ja bym tu został przy 4 gatunkach maksimum. To duże ryby, a to jest tylko 500l. Długość fajna, ale szerokość i wysokość minimalna. Może to się wydawać dziwne, ale przy dwódziesto...dwódziesto kilku centymetrowych rybach to nie jest zbyt duże akwarium. Zamiast Tanzanii możesz dać wspomniane mdoki.
  23. To jest mbuna, więc czego się spodziewałeś? Dlatego, że sam nie przygotowałeś im właściwych warunków, to teraz wszystkim będziesz odradzał tą rybę w obsadzie z non mbuną?
  24. Dlatego warunkiem chowania yellowa z non mbuną jest stworzenie gruzowiska. Ty tego nie zrobiłeś i się zniechęciłeś. Chcąc chować mbunę z non mbuną trzeba mieć odpowiednio duże akwarium, żeby jednym i drugim stworzyć odpowiednie warunki.
  25. @Falcowski ma skromną aranżację, więc pewnie dlatego yellow u niego szaleje. Poza tym jeśli wpuścił je razem z non mbuną i w podobnym rozmiarze, to też może mieć znaczenie. Yellow przegonił resztę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.