-
Postów
5 996 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez pozner
-
Wszystko możliwe. Tylko samce tetrastigmy i samiec Copadichromisa są na tyle duże i silne, żeby zaszkodzić gisselkom. Przy 4cm. jeden strzał wystarczy. Dorosły to zniesie z pogodą ducha, młodzika to zabije.
-
Jak napisałem, placki mdoki rok temu wpuściłem w podobnych okolicznościach i dały radę. Dlatego wpuściłem gisselki. Na pewno winne są samce tetrastigmy. Nie widzę innego wytłumaczenia. Nie wiem jakie musiały być padnięte parametry wody, żeby to miało wpływ na nowe ryby. Samice tetrastigmy są większe od gisselek jakieś 3cm. Nie uwierzę, że to ma jakiekolwiek znaczenie, poza rozmiarem. Bądźmy realistami.
-
Jeśli tak, to byłoby po nich widać niepokojące zachowanie. Jakie musiały być różnice w parametrach, żeby jedne ryby padły po wpuszczeniu, a inne żyły zdrowo. Moim zdaniem to nie jest możliwe. Pływający z cyrkulacją kadłubek nie jest chyba wynikiem złych parametrów wody
-
Nie sądzę, że to parametry wody. Jak napisałem, z nimi zagościły 3 samice tetrastigmy. One czuły się i czują się świetnie. Jak napisałem, dwie godziny obserwowałem ryby i wszystko było ok. Nie dojdę teraz czy to jest jeden, czy więcej kilerów. Nadal jestem w szoku. U mnie nie ma plaży. Jak na non mbunarium mam dużo kamieni. Zszokowany jestem tym, że wszystko odbyło się przy pełnej ciemności.
-
Prośba o pomoc w doborze obsady 260l
pozner odpowiedział(a) na rafal1986 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie wiem o co Ci chodzi. Ja na zdjęciach nie widzę mlecznej wody. Może wizyta u okulisty by pomogła -
Niestety
-
Wczoraj pozbyłem się, z dużą przykrością, (na prawdę przywiązałem się do nich) Protomelasy i mdoki (zmierzyłem...17cm.). Obawiałem się, że ich miejsce zajmą samce tetrastigmy. Na szczęście, zgodnie z moimi nadziejami, nie okazały najmniejszych przejawów terytorializmu. Potykają się między sobą, absolutnie ignorując Copadichromisy. Z przyjemnością patrzę jak swobodnie teraz pływa samiec C. geertsi gome, jedyny ostały z ryb WF. Nabrał nawet trochę kolorków (jak na rybę WF ). Z nadzieją czekam na dojrzenie i wybarwienie się reszty Copadichromisów. Niestety rosną bardzo wolno. Protomelasy i mdoki zastąpiły m.in. 3 samice tetrastigmy. Wcześniej udało mi się kupić dwie samice i tak jak pisałem, silniejsza gnębiła słabszą. Miałem nadzieję, że nowe 3 samice wpłyną stabilizująco na relacje między samicami. Puki co moja nadzieja się realizuje. Niestety w tej beczce miodu jest też łyżka dziegciu, a właściwie łycha. Z tymi trzema tetrastigmami przyjechało 8 gisselek (ok.4cm.) Trochę się niepokoiłem. Obawiałem się, że są za małe, ale rok temu kupiłem mdoki podobnej wielkości i dały sobie radę. Po wpuszczeniu (ok. 22.30) wszystko wydawało się ok. Tubylcy momentami gonili gisselki, ale bez specjalnej agresji, bardziej z ciekawości. Po dwóch godzinach obserwacji wyłączyłem światło licząc, że to jedynie uspokoi sytuację. Ostatecznie taka jest obiegowa opinia, że dobrym sposobem jest wpuszczenie nowych ryb po zgaszeniu światła. W tym wypadku chyba lepiej było nie gasić światła. Rano przywitał mnie widok niesionego cyrkulacją korpusu gisselki (horror). Jak widać, obiegowe opinie nie zawsze się sprawdzają. To są tylko moje dywagacje, ale wydaje mi się, że gdyby gisselki dłużej pływały w pełnym oświetleniu, cieszyłbym się dzisiaj ich widokiem. Jak widać, nie tylko predatory są aktywne w nocy. Przyznaję się bez bicia do tej porażki, bo może komuś przyda się to moje niechlubne i kosztowne doświadczenie. Bardzo mi ich szkoda (nie ze względów finansowych) Niestety nie miałem możliwości zamówić u tego dostawcy większych ryb. Miałem nadzieję, że dadzą radę. Teraz od innego będę miał, mam nadzieję, większe. Gisselki, tak czy inaczej, będą u mnie pływać. Chyba że macie inną, ciekawą alternatywę, bardzo spokojnych ryb.
-
Prośba o pomoc w doborze obsady 260l
pozner odpowiedział(a) na rafal1986 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Najlepiej zacząć z pustym akwarium. Zostawienie jakichś pojedynczych sztuk i dobieranie do nich reszty jest kłopotliwe. Przykład; zostawisz samca (masz już podrośnięte ryby), dokupienie do niego samic graniczy z cudem. Najprościej jest kupić po 8-10 młodziaków i gdy się wyjaśni ich płeć, zostawić 1/2 +3/4 (samiec +samice) w zależności od okoliczności. U Ciebie 1+3. To jest najprostsza opcja. Twój max 450l. tylko częściowo rozwiązuje sytuację, gdyż masz ryby, które i do takiego akwarium się nie nadają. Nie buduj obsady na zbieraninie, pogorszysz tyko sytuację. -
Prośba o pomoc w doborze obsady 260l
pozner odpowiedział(a) na rafal1986 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Szczerze mówiąc to nie wiem, czy to jakaś prowokacja? Kolego rafal1986, dlaczego pytasz o obsadę, gdy już ją masz? Dlaczego nie zapytałeś przed zakupem? Wygląda to tak, jakby sklep pozbył się zalegających resztek pyszczaków. Z tego co widać, większość nie nadaje się do twojego akwarium (wielkość) Jedyne, co mogę Ci doradzić, to pozbyć się tych ryb i dopiero wtedy zapytać, co mogę u siebie trzymać i w jakich ilościach. -
Prośba o pomoc w doborze obsady 260l
pozner odpowiedział(a) na rafal1986 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Na pyszczek nie ma co patrzeć, bo to młodziak, chyba że masz na myśli kolor pyszczka. Właśnie brakuje mi tu niebieskiego koloru pyszczka. Na hongi, nawet plastika, mi to nie wygląda. Przydałoby się lepsze zdjęcie. -
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
pozner odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Miałem się już nie wypowiadać, ale właśnie wróciłem z taxówkarskiej wigilii i cugle puściły . Żeby zrozumieć genezę całej dyskusji, trzeba się trochę cofnąć i wywołać duchy przeszłości, czyli dyskusję Olobolo z fish_magic. Już wtedy prowadzona była "nagonka" na fish_magic. Oto jej powód: http://forum.klub-malawi.pl/slow-chowie-wsobnym-wydzielone-t16158p25.html post 55. Przeczytajcie też link z tego postu. W ogóle proponuję przeczytać cały wątek, żeby wyrobić sobie opinię Wydaje mi się, że podstawowym problemem jest wybujałe ego fish_magig. Prezentując tutaj swoje "osiągnięcia" nie spodziewał się takiej reakcji. Jak to, 400 pozytywnych opinii na Allegro, 30 lat doświadczeń, takie "osiągnięcia" w hodowli pyszczków i tyle słów krytyki?! Sorry, ale jeśli czegoś nie akceptuję, to to wyrażam i to uzasadniam. Moja opinia nie jest wyrazem niechęci do Ciebie jako człowieka, tylko do tego co robisz. Jak widać, dla Ciebie to jest równoznaczne. Jesteś pasjonatem, kochasz to co robisz, dbasz o swoje ryby, ale w ocenie mojej i wielu klubowiczów zagubiłeś się. Nie wiem, czy to jest dobre porównanie, pewnie przesadzone, ale można Cię porównać do Frankensteina. On też chciał dobrze, a wyszło jak wyszło. -- dołączony post: Nie masz powodu do tych odczuć. Twój post nie miał znaczenia. To był tylko mały przyczynek do tej dyskusji w innym dziale. Kwestię koloru tych sprengerae przedyskutowałem na PW z fish_magic. Jeśli ma ochotę to udostępnić, nie mam nic przeciwko, tylko w całości. -
Prośba o pomoc w doborze obsady 260l
pozner odpowiedział(a) na rafal1986 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że rafal1986 ma hongi. Na pierwszym zdjęciu widzę saulosi, na drugim yellowa, ale na trzecim widzę młodego, wybarwiającego się Lethrinopsa sp. yellow collar Masimbwe. Pewnie się mylę, ale nie widzę alternatywy. Może ktoś ją znajdzie. Yellow na razie rządzi , ale gdy dojrzeje saulosi, relacje się zmienią. Jeśli to jest Lethrinops, to ma przesrane tak z jednej, jak i z drugiej strony. To jest bardzo spokojna i bojaźliwa ryba i wymaga specjalnego dobrania współlokatorów. -
1. Oświetlenie jak najbardziej led może być. Ile watów i czy listwa, czy moduły, to kwestia gustu. Zajrzyj do działu oświetlenie, na pewno coś sobie dobierzesz. 2. Filtr kup, tak jak piszesz, dla większego litrażu. Ehaim to sprawdzona marka, o Aquelu osobiście nic nie wiem. Od lat używam filtry Tetry i nie narzekam, są ciche i bezawaryjne. Moim zdaniem, w wypadku twojego akwarium wystarczy filtr zewnętrzny jako biolog. Szkoda powierzchni na inne rozwiązania. 3. Gnejs może być, praktycznie każdy kamień się nadaje. W zielonkawym odcieniu jest też sempertynit. Fajny do malawki jest też otoczak, tylko trochę ciężki. 4. Z obsadą chyba najdłużej będziesz "walczył" Wybór jest bardzo duży. Zobacz tu http://forum.klub-malawi.pl/obsady-zbiornikow-2013-t21076p3.html i tu http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html Pooglądaj sobie ryby tam wymienione, poczytaj o nich i pytaj. W ogóle przejrzyj dział "Obsada akwarium z pyszczakami"
-
Witaj. Powinieneś to napisać w dziale "Podstawy". Może moderator Ci to przeniesie. Co do wymiarów, to nie za długie to akwarium, niestety. Raczej będą tam pływały ryby z grupy mbuną, więc 60cm. wysokości nie musi być, ale w niczym nie przeszkadza. Litrażowo spore akwarium, ale proporcje nie najlepsze dla pyszczaków. Najważniejsza jest jak największa powierzchnia dna. Wysokość zaczyna odgrywać rolę, gdy chce się chować ryby z grupy non-mbuna. Co do kamieni, to nie wiem skąd masz takie informacje. Kamienie trzeba umieszczać na podkładzie (styropian, mata...itp) Pyszczaki lubią podkopywać kamienie, więc umieszczenie ich na piasku może skończyć się nieszczęściem. Pytaj, a na pewno znajdziesz tutaj odpowiedzi. Pozdrawia.
-
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
pozner odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
To mój ostatni post w tym temacie. Faktycznie, nie ma co ciągnąć tego tematu, bo staje się to zwykłym biciem piany. Coraz mniej tu widzę argumentów merytorycznych. Postaram się, żeby mój post był merytoryczny. Cytat z Allegro. Oferta hodowli "Fishmagic" "Pielęgnice afrykańskie są moją pasją od 30 lat, aby pozyskać jak najładniejsze osobniki założyłem hodowlę, w której prowadzony jest chów selektywny. Z licznych stad (pierwsze pokolenie po dzikich F1 lub hodowla przyjeziorna SNZ) kojarzone są najładniejsze osobniki pod względem kolorów i kształtów....Potomstwo ryb kojarzonych przypadkowo, nigdy nie dorówna rybom wyhodowanym selektywnie." Czy to nie jest propagowanie chowu selektywnego? To oznacza, że wszystkie ryby od fish_magic są wynikiem chowu selektywnego. Wątpię, żeby Tan Mal, czy Malawian takim czymś się zajmował. Kolejny cytat: "Od początku.Kupuje się 30 f1 z nich selekcjonuje się 2 samce i 8 samic.Ten harem przez 4 lata daje potomstwo.Przez 3 lata dokładnie się wie która samica daje jakie potomstwo.W 3 roku z najlepszego potomstwa tworzy się następne pokolenie.Można to powtarzać po roku eksploatacji haremu wtedy ryby szybciej osiągną to o czym pisałem niżej.Nie należy przekraczać 3-4 pokoleń.Zapewniam że nie robi się tak z oszczędności tylko po to aby ryby były odporniejsze i ładniejsze.." 1. żółte) Czyli pierwszy harem to ryby F1, ryby z dużym prawdopodobieństwem spokrewnione ze sobą. 2. żółte) Toż to chów wsobny w czyste postaci. 3. żółte) Potwierdzenie chowu wsobnego. Zauważę, że potomstwo czwartego pokolenia sprzedawane jest nam, akwarystom i jest podstawą naszych haremów, czym przekraczamy już te cztery pokolenia. Ale to już nasz problem, co się z tych haremów wykluje. 4. żółte) Ładniejsze na pewno, czy odporniejsze, tego nie można stwierdzić. Już pisałem, wszystko oceniasz na oko. Tak wygląda chów selektywny (wsobny) u fish_magic. Czy tym się zajmuje Tan Mal, czy Malawian. Szczerze wątpię. To, że sprzedają FF, icebergi, czy red rubin, nie oznacza, że je hodują. Na koniec, dla porządku dyskusji. Obecną falę dyskusji wywołał po długiej przerwie sam fish_magic postem nr. 130, z dn. 13.12.2015 Cyt. "Jestem ciekaw reakcji przeciwników hodowli selekcyjnej na wyselekcjonowanie szczepów Pseudotropheus Saulosi i Pseudotropheus Demasoni o pięknych kolorach z równymi i prostymi pasami(bo odwrotność tego jest plagą u tych ryb).Przeważnie trzeba kupić trzy razy tyle sztuk żeby coś ładnego z tego wybrać." Poprzedni wpis był 01.09.2015. Pozdrawiam -
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
pozner odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
Zwracam uwagę na sedno naszej wymiany zdań, czyli różnicy między twoimi możliwościami wysyłki PKP, a możliwościami Malawiana. Stwierdziłem, że jedyna, zasadnicza różnica to kilometry i czas potrzebny do ich pokonania. Malawian też może mieć dwie wysyłki do różnych miast i musi czekać kilka godzin. i może mieć tak 4 razy w tygodniu. Jak mi się wydaje, rozwiązał to tak, że zbiera kilka/kilkanaście zamówień i wysyła wszystko jednego dnia. Jak sam zauważyłeś, to kwestia techniki. Jedni wolą tak, inni inaczej. Tak jak napisałem: "Po prostu tak Ci jest wygodniej. Metodę z kurierem przetestowałeś, sprawdza Ci się i dlatego nie masz PKP w ofercie." Nie ma co dalej bić piany, bo widzę, że z tych kilku naszych postów robi się masło maślane. Na koniec tylko stwierdzę, że moim zdaniem, w naszych polskich realiach, wysyłanie ryb kurierem obarczone jest zbyt dużym ryzykiem, dużo większym, niż wysyłanie PKP. Pozdrawiam. -
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
pozner odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
Widzę, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem Już wyjaśniam. FM w zacytowanym przeze mnie poście porównuje odległości do Krakowa i Białegostoku. Różnica to 65km. x 2 (bo trzeba wrócić z tego Krakowa, czy Białegostoku), daje 130km. 1,5godz. wynika też z tej różnicy. Ale nawet niech to będą 2godz. Nic to nie zmienia w tym, co napisałem. -- dołączony post: Napisałeś, że z Augustowa do Białegostoku jest 90km. czyli różnica to 110km. w dwie strony. Czyli 1,5godz. to spoko starczy. -
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
pozner odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
Potrafię wyliczyć. To jest koszt paliwa wypalonego na odcinku 130km. Myślę, że niejeden akwarysta wyrównałby Ci te koszty z nawiązką, mając możliwość lepszego transportu dla ryb. Kwestia czasu...zgoda. Ale nie przesadzaj, że 1godz...w porywach 1,5, ma takie istotne znaczenie. Po prostu tak Ci jest wygodniej. Metodę z kurierem przetestowałeś, sprawdza Ci się i dlatego nie masz PKP w ofercie. -
Dyskusja na temat pielęgnacji pyszczaków z tzw odłowu
pozner odpowiedział(a) na danielj temat w Chów pyszczaków
Przeżywam swoiste deja vu. Odnoszę wrażenie, że wszystkie te argumenty za i przeciw już wcześniej padły. Kiedyś filozoficznie stwierdziłem, że z założenia akwarystyka jest złem, gdyż gdyby nie nasza chęć chowanie rybek z Malawi, pływałyby one bezstresowo w jeziorze ( no może bałyby się tambylców i predatorów ) Przerzucanie się argumentami właściwie sprowadza się do tego; kto ma mniej brudne ręce. To nie ma sensu. -
Na zdjęciu Santopharynx Nicolausis. Niedawno odkryty gatunek. Nieliczne osobniki zaobserwowano na obszarze całego jeziora jedynie w Wigilię Bożego Narodzenia. Nieznane jest miejsce ich przebywania poza tym okresem.
-
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
pozner odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
Jeśli jest to aluzja do mojego pytania do FM, to nie traktuj tego jako jazdę. Odpowiedź na nie może mieć znaczenie dla potencjalnych klientów FM, którzy nie akceptują kuriera. Wtopy mogą zdarzyć się wszędzie, nawet gdy sam pojedziesz po ryby, ale ryzyko wtopy na kolei jest, moim zdaniem, dużo mniejsze, niż przy kurierze. -
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
pozner odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
To chyba jest najważniejsze, nasz wybór. Albo ludzie decydują się na kuriera z niświadomości, albo z pełną świadomością podejmują to ryzyko ze zwykłego wygodnictwa i lekceważenia losu ryb. Nie jest dla mnie tłumaczeniem, że do tej miejscowości nie dojeżdża pociąg, gdyż można podjechać do najbliższego miasta, gdzie on dociera. Fish_magic, czy jeśli klient będzie miał życzenie, że chciałby odebrać ryby z pociągu, wyślesz je pociągiem? Np. "Malawian" też ma kiepskie połączenie PKP i dlatego wysyła swoje ryby z Krakowa. -
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
pozner odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Fish_magic, może Tobie chodziło o odmianę gold morph? Dimidiochromis compressiceps gold morph at Nkhata Bay - YouTube Ale to nie jest albinos. -
Nie wiem czy jakiś były Prezes jest obecny w Klubie, a chciałbym to wiedzieć. Jak widzisz, jest też praktyczna strona takiego wyróżnienia...informacyjna Nie widzę przeciwwskazań (to chyba cytat z "Vabanku II" ), żeby inni Prezesi mieli taki dopisek przy nicku, jeśli na niego zasłużyli. Członkowie Zarządu i informatycy mają odpowiednie wyróżnienia przy nickach, pełniące jednocześnie funkcję informacyjną Za Tomkiem obawiam się, że może być problem z wyborem twojego następcy. O ile dobrze pamiętam, przy ostatnich wyborach, nie było jakiegoś dużego wysypu kandydatów do działania w Klubie, kilku odmówiło. Obecni członkowie Zarządu już zadeklarowali, że nie chcą Ciebie zastąpić...no nie wiem, obym nie wykrakał
-
Jeśli jeszcze nie widzisz co zredukować to Ci napiszę. Protomelas i Sciaenochromis zostaje, reszta do redukcji. Dobierz coś silnego i niebojaźliwego do tej dwójki. Takie jest moje zdanie.
