-
Postów
5 861 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez pozner
-
Otopharynx tetrastigma - słów kilka na temat gatunku
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w Chów pyszczaków
One wszystkie trzy mają ok. 12-13cm. Są super...tylko szkoda, że bez samic. Mam nadzieję, że doczekam się samic. Nadzieja umiera ostatnia -
Otopharynx tetrastigma - słów kilka na temat gatunku
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w Chów pyszczaków
Tak teraz wyglądają moje samce. Niestety brak samic może ich frustrować. Dominant tak "agresywnie" zachowuje się tylko po zapaleniu światła, później się uspokaja. Chyba co rano chce pokazać kto jest najważniejszy Otopharynx tetrastigma - YouTube -
Akwarium 180x50x50 non-mbuna
pozner odpowiedział(a) na marcin1ja1 temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
E tam, nie uwierzę, że przy oświetlonym akwarium nie da się zrobić udanego zdjęcia z ręki. I tu się kłania mój postulat przedwyborczy o utworzeniu działu dotyczącego technik fotografowania ryb i akwariów. Klub mógłby zyskać masę fajnych fotek, a i fotografujący mieliby z czego być dumni -
Copadichromis trewavasae /C.mloto Ivory/C.Ivory Undu Reef, opis i spostrzeżenia hod"
pozner odpowiedział(a) na tom77 temat w Chów pyszczaków
Może nie w temacie, ale to też ostatecznie Copadichromisy. Zaintrygowało mnie zachowanie moich młodych C. geertsi gome. Czy wszystkie Copadichromisy tak się zachowują w młodości...i czego, a może kogo to jest odprysk. U borleyiek tego nie zauważyłem. Copadichromis geertsi gome - young - YouTube -
A taki niepozorny Mnie bardziej osłabia wniesienie takich na trzecie piętro.
-
Akwarium 180x50x50 non-mbuna
pozner odpowiedział(a) na marcin1ja1 temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Bardzo ładnie urządzone akwarium. Te rybki już spore kupiłeś, czyli nie zaczynałeś od maluchów? I masz rację, pozbądź się tych sztucznych wynalazków (FF, RR). -
Projekt roślinnego miksu Malawi
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Od dawna jest to i moje największe marzenie...no cóż, może w następnym wcieleniu ...sorry za OT. -
Super, od dawna bardzo podobają mi się akwaria z otoczakami. Już dawno byłyby u mnie, ale zniechęca mnie ich ciężar.
-
Projekt roślinnego miksu Malawi
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Myślę, że w sprawie akwarium Olobolo trzeba rozgraniczyć dwie kwestie; rozwiązania techniczne i wystrój. Co do technikalii, Dużo z tych kwestii można by rozwiązać prostszymi metodami i bardziej naturalnymi, dłuższymi, ale Olobolo chciał pobić rekord świata w szybkości odpalenia akwarium . Jeśli wszystko z hydroponiką wypali, to będzie samograj. Jeśli Olobolo wyczuje wszystko w funkcjonowaniu jej, to pozostanie tylko odpowiednie przycinanie roślinek, obsada rybek zostanie ta sama. Tak ja to widzę....może się mylę. Co do wystroju, zgadzam się w pełni z harisimi, to są tylko i wyłącznie nasze wyobrażenia na temat środowiska podwodnego jeziora Malawi. Ani Olobolo nie odzwierciedla tego, ani cała reszta. To co tworzymy to są wariacje, mniej lub bardziej udane, ale tylko nasze wariacje na temat wyglądu podwodnego świata Malawi. Jedyne co jest pozornie wspólne to jakieś kamienie (ostatnio b. modne serpentynity) i jakiś piasek. Czy to wystarczy, żeby krytykować Olobolo? Mógłbym pokazać tutaj mnóstwo przykładów akwariów "biotopowych", włącznie z moim, będących karykaturą autentycznych warunków. Nie mówiąc już o namiastce "autentycznych" zachowań naszych ryb w porównaniu z życiem w jeziorze. Olobolo przesadził być może z roślinnością, na pewno Hygrophilą , a w/g mnie dał za mało kamieni, a przynajmniej za małe. 60 kg. to śmieszna ilość przy tych rozmiarach akwarium. Poza tym 2 kamienie po 30kg. inaczej wyglądają niż 10 po 6kg. a takie chyba u Ciebie są. Ale to są właśnie wyłącznie moje subiektywne wrażenia Jakie mam prawo oceniać jego wystrój, gdy mój jest równie nierealny? A`propos Dimidiochromisów Wydaje mi się, że na "moim" filmiku oparłeś swoją argumentację. Chyba nie do końca słusznie. Owszem, Dimidiochromisy świetnie funkcjonują wśród Vanisinerii, ale doskonale sobie radzą również wśród kamieni. Dimidiochromis compressiceps - YouTube Dimidiochromis compressiceps gold morph at Nkhata Bay - YouTube -
Placidochromis phenochilus (Mdoka) i P. sp."Phenochilus Gissel", opis i spostrzeżenia
pozner odpowiedział(a) na tom77 temat w Chów pyszczaków
W 100% potwierdzam. Mam 6 mdok w wielogatunkowym akwarium, prawdopodobnie 4+2. 3 z nich to duże placki (12-13cm....samce) 2 z tych trzech zwierają się regularnie kilka razy dziennie. Ciut słabszy samiec większość dnia ucieka. Całe szczęście, że mam kamienne schronienia dla niego. Mimo to, jak napisałem, dochodzi kilka razy dziennie do konfrontacji między nimi. Masz młode ryby, więc wszystko jest ok. Gdy dojrzeją, wszystko się zmieni. Nie twierdzę, że się pozabijają, ale walki między samcami o dominację są czymś oczywistym...TO JEDNAK SĄ PYSZCZAKI. Jutro postaram się nagrać filmik. Jak stwierdziłem, walki to codzienność, więc nie powinno być z tym problemu. Tu widać jak się stroszą do siebie. Postaram się nagrać jeszcze walkę. Placidochromis phenochilus mdoka (white lips) - YouTube -
Brak apetytu, chudnięcie, nitkowate odchody
pozner odpowiedział(a) na Jargos temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Ja Ci napisałem o swoich podejrzeniach, gdyż u siebie miałem bardzo podobną sytuację. Część świeżo wpuszczonej obsady zaczęła tak samo się zachowywć. Po zastosowaniu, wtedy, Preis Coly wszystko wróciło do normy, co potwierdziło diagnozę o pasożytach. U mnie prawdopodobnie złapały od ślimaków, ale mogły również przyjechać z nimi, a stres i osłabienie po podróży mogły spowodować ich rozwój i atak. Życzę Tobie...i żonie powodzenia w kuracji...faktycznie nieciekawa sytuacja. -
Brak apetytu, chudnięcie, nitkowate odchody
pozner odpowiedział(a) na Jargos temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Mi to wygląda na klasyczne objawy pasożytów. Mogły być w mrożonkach. Pobieranie pokarmu i wyplówanie go, nitkowate odchody. Ja bym zaczął od mniej inwazyjne metody, podałbym np. MikrobeLift Herbtana, ale skoro już zacząłeś podawać Metronidazol, to dokończ. -
Projekt roślinnego miksu Malawi
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Też nie wróżę długiego życia roślinom. Anubiasy mogą się utrzymać, a nawet ładnie rosnąć, gdyż u nich system korzenny nie odgrywa tak istotnej roli, jak światło, ale reszta roślin może mieć problemy. Swoją Vallisnerię posadziłem w żwirze, podłorzyłem nawozowe brykiety i kicha. Nadal nie podoba mi się ta wysoka kępa Hygrofiili po lewej stronie (na zdjęciu). Może na żywo wygląda dobrze, ale na zdjęciu nie bardzo. I 3-4 duże kamienie powinny się tam znaleźć. Po pierwsze, nawiązywałyby do habitatu Malawi, a po drugie i ważniejsze, służyłyby rybom. Tak tetrastigma, jak i Protomelas, potrzebują kamieni do przeprowadzenia tarła. Nie jest pewnie to niezbędne, ale skoro tak to robią w naturze, to powinno się im to zapewnić. To że twoje ryby żyją głównie w środowisku piaszczystym, z niewielkimi poletkami roślin (przede wszystkim Vallisnerii), to nie znaczy, że nie ma tam kamieni, czy nawet głazów, u podnóża których, lub na nich, szykują i przeprowadzają tarło. Zebroides żyje wśród kamieni. Takie jest moje zdanie, na pewno akwarium bardziej kojarzyłoby się z Malawi. -
Nie wiem, czy to zachowanie na filmie jest standardowe, ale jeśli tak, to nie widzę tu zachowań terytorialnych ze strony azureusa, ani jakiegoś pędzania innych ryb. Nie widzę więc powodów do stresu u Lethrinopsów, chyba że sam wygląd azureusa, czy yellowek je stresuje Myślę, że powinieneś jeszcze poczekać z ich wybarwieniem. Nie wiem jak małe ryby kupiłeś, ale u mnie dwa samce tetrastigmy wybarwiły się dopiero niedawno, a ryby mam od listopada i trzeci samiec przyjechał do mnie już w znacznym stopniu wybarwiony. Przemeblowanie jeszcze zdążysz zrobić.
-
Tramitichromis intermedius - odnaleziona piekność
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w Chów pyszczaków
No to z niecierpliwością czekam na pierwsze foty. Zastanawiające jest to, skąd mylenie tych dwóch ryb, skoro się tak różnią. -
Tramitichromis intermedius - odnaleziona piekność
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w Chów pyszczaków
Załączam link, który potwierdza moją tezę. Kształt głowy jest kluczowy. http://african-cichlid.com/Tetrastigma.htm -
Projekt roślinnego miksu Malawi
pozner odpowiedział(a) na Olobolo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
A mi się to podoba. Jedynie ta kępa Hygrophili po lewej stronie w/g mnie nie pasuje. Dimidiochromisy i tetrastigmy żyją wśród traw, więc wystrój jak najbardziej pasuje. Dimidiochromisy tam polują na ryby/narybek dla którego właśnie roślinność, nie kamienie, są schronieniem. Dimidiochromis compressiceps Metangula - YouTube Brakuje mi tylko dwóch rzeczy: kamieni (kilku dużych) i tła. Trzymam kciuki za rośliny, że się utrzymają. Niejeden z nas wie jakie to trudne, i nie chodzi mi o to, że pysie coś z nimi zrobią. Ja już się poddałem, resztki Vallisneri jeszcze wegetują Jeśli i u Ciebie Vallisneria się nie utrzyma, czego Ci nie życzę, to tu masz ciekawą alternatywę AZZO SAGITTARIA L (20cm) - Roślina sztuczna (5156012732) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/51/56/01/27/5156012732@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@51/56/01/27@@AMEPARAM@@5156012732 -
Zdjęcia 5 i 6 kamienie rewelka, masz z czego wybierać. Takie jest moje zdanie. Tak jak napisał egon, jeśli masz taką możliwość, to nakreśl kształt akwarium i ułóż kamienie. Oszczędzisz czas i niepotrzebne dźwiganie. Ja tak zrobiłem, ale niestety po zwiezieniu kamulców, ale na trzecie piętro już wniosłem tylko te ułożone.
-
Wystrój to kwestia gustu, z łupków ciężko jest coś ułożyć, ale mimo wszystko, coś fajniejszego można by było ułożyć. To co teraz jest kojarzy mi się z PRL-owskim blokowiskiem. Akwarium funkcjonuje, ryby czują się dobrze, więc nie ma co się czepiać. Za stanem, podaj jakie pysie u Ciebie pływają. Jak widzę, jest tego na oko ze 40 szt. Nie podałeś obsady, więc nie dziw się, że inni widzą w twojej obsadzie mix. A i zapomniałem dodać, każde tło będzie lepsze niż to co jest teraz.
-
1) Przysłoń jakimś kamieniem ten filtr. 2) Gąbka może spokojnie być o połowę mniejsza 3) Miałem gęstą gąbkę i zbyt szybko się przytykała, co hamowało przepływ i zarzynało silnik. Kupiłem najrzadszą jaka była dostępna i wszystko jest super. Przy tym przepływie ta rzadka gąbka też zbierze wszystko, a nie obciąża silnika. Tak z ciekawości, jak długo masz te ryby? Widzę duże dysproporcje w wielkości twoich ryb, jedna z samic wygląda na inkubującą, a samiec jest kiepsko wybarwiony. Nie wiem skąd masz te ryby, ale jeśli to jest już dojrzała obsada, to na twoim miejscu szybciutko oddałbym te ryby i kupił nowe, z pewnego źródła....i nie coral. Jak widzisz, nie wiadomo co z takiego sztucznego wynalazku wyrośnie.
-
Sorry, ale wydaje mi się, że zaczyna tu chodzić o wyczyn. Kto wcześniej wpuści ryby do akwarium i przeżyją, czyja metoda jest lepsza. Czy naprawdę jest to takie ważne? Czy po 24godz. czy po 24 dniach? Ważne żeby akwarium i ryby dobrze funkcjonowały.
-
Ja od lat używam filtry Tetry i bardzo sobie chwalę, są ciche i niezawodne. No i cenowo przystępne.
-
Generalnie, kubełek jako mechanik jest mało wydajny. Zbiera brudy tylko wąskim wlotem, gdy gąbka w filtrze wewnętrznym zbiera całą powierzchnią. Zdaję sobie sprawę, że jest dużo mniej estetyczny, zajmuje więcej miejsca, ale coś za coś. Jeśli nic Ci się nie uda zrobić, pomyśl o wewnętrznym mechaniku.
-
Mam glonojady i nie mam żadnych pyłków w wodzie. Ja bym obstawiał niewydolność filtra. Może spróbuj wywalić watę i dać tylko gąbki, tylko nie za drobne, gdyż szybko mogą się przytkać. No i przyjżyj się cyrkulacji. Wrzuć coś lekkiego do wody u wylotu filtra i zobacz co się będzie działo.
-
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
pozner odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Już było to poruszane w tym wątku i w wątku o kundlach. Różnica między Tobą, a jeziorem jest oczywista. 1) Tam selekcja odbywa się na nieporównywalnie większej populacji. 2) Nawet jeśli dojdzie do tarła kazirodczego, młode z jego pochodzące mają ogromną szansę, gdy dorosną, trafić na partnera niespokrewnionego bezpośrednio ze sobą. Skala chowu wsobnego, jeśli taki ma miejsce, nie jest tak intensywna, nie dotyczy każdego pokolenia, a przynajmniej nie każdego osobnika z pokolenia. 3) Naturalna selekcja eliminuje słabsze, obciążone wadami ryby, dlatego masz dużo większą szansę trafić na zdrowe osobniki. Nikt Ci nie zagwarantuje, że ryby pochodzące z jeziora i F1 nie będą miały wad, ale ryzyko trafienia na takie jest minimalne, a na pewno dużo mniejsze, niż u Ciebie. Nie możesz porównywać tego co Ty robisz, z tym co dzieje się od tysiącleci w jeziorze. Nie ta skala. Jesteś przykładem arogancji człowieka, któremu wydaje się, że panuje nad naturą...bez urazy.
