Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 996
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. To prawda. Przy trzech, a nawet dwóch, jest to mało prawdopodobne. Mam proporcje 55cm. szer. i 50cm. wys. i z trudem wyjąłem swoje tło przy jednej poprzeczce.
  2. To jeszcze filtr kasetowy chcesz tam wmontować? I firma klejąca akwarium ma go tam umieścić? Bo skoro tło; to filtr też. No to jeśli w ogóle się zgodzi; to na bank sobie za to policzy. Nie mam pojęcia, jak takie tło przerobić, nie widzę tego zupełnie. Przypuszczam, że tło jest odlewane i twarde, więc odpowiednie przycięcie go będzie trudne i może je zniszczyć. To jest minus kaseciaka, zamontowanie go przy tle strukturalnym.
  3. Odkurzę trochę temat. W zimowej ofercie Tan Mal znalazła się rybka nadająca się idealnie do takiego akwarium, a mianowicie Melanochromis dialeptos. W dziale "Artykuły klubowiczów" jest opis tej ryby. Mam propozycję. Może umieścić ten temat, ale może pod inną nazwą, w tematach podwieszonych. Nie jest tajemnicą, że wielu akwarystów zaczyna swoją przygodę z Malawi od takiego właśnie akwarium. Dobrze by było, gdyby mieli łatwiejszy dostęp do propozycji gatunków nadających się do takiego akwarium, a wykraczających poza standardowe gatunki.
  4. Jeśli nie zgrasz tego, to poproś, żeby Ci nie przyklejali poprzecznego wzmocnienia. Sam to zrobisz po wsadzeniu tła. Ja odebrałem akwarium w takiej formie. Poprzeczka była oddzielnie wraz z tubką silikonu. Dodam, że przy jednej poprzeczce może się udać włożyć tło. Z trudem, bo z trudem, ale swoje wyjąłem bez cięcia.
  5. Mam w swoim Atmana 203 i cyrkulację mi ogarnia.
  6. pozner

    Hw - 303

    Spróbuj wymienić uszczelki. Póki cały czas pracował, było wszystko ok. Po wyschnięciu uszczelki mogły się zdeformować, nie są przecież tak sprężyste jak nowe. Po ponownym zamknięciu nie układają się dobrze. Mogą wyglądać na dobre, ale już takie nie są.
  7. O rybach też było Wpadajcie, przylatujcie, przyjeżdżajcie, przybiegajcie. Każdy jest mile widziany
  8. pozner

    Hw - 303

    Jeśli bardzo cieknie, to może nic nie dać. U mnie na wystawie na SGGW, pamiętasz Karol, lekko przeciekał filtr. Po powrocie do domu wstawiłem go do miski i po kilku dniach przestał przeciekać. Wytworzyło się odpowiednie podciśnienie i filtr się uszczelnił, tyle że u mnie się sączyło.
  9. Widzę, że akwarium samcowe. Ok, ale 27szt. to chyba trochę za dużo. Wg. mnie powinno być do 20 i też będzie gęsto. To są duże ryby. Może pozbądź się saulosi? Jeśli chodzi Ci o akwarium czysto ozdobne, to nie mam uwag, na pewno będzie cieszyć oczy. Wrzuć jakąś fotkę.
  10. Było fajnie. Następnym razem musimy się spotkać w mniej gwarnym, bardziej kameralnym miejscu. Ewakuowaliśmy się koło 23 i znowu miałem podwózkę pod dom ...dzięki Henrykowi. Kto by pomyślał No to zdjęcia: Od lewej: Rafał (Pleziorro), Henryk (deccorativo), Małgosia (rosa1986), ja, czyli Krzysiek (pozner), Tomek (tom77), Darek (grabiec) i Piotrek (spiochu) Tomek z małą przekąską do piwa No i ja z decco. Ktoś zaskoczony? Mimo różnic, akwarystyka łączy. I jeszcze taka fotka, czworo i pół Dzięki za miłe spotkanie. Buduje się fajna ekipa. Może ktoś jeszcze dołączy? No i szacun dla Rafała. Wpadł na godzinę, żeby z nami się spotkać, mimo przeciwności losu.
  11. Rezerwacja potwierdzona na Klub Malawi, gdybym nie był pierwszy. Rafał, postaraj się. Byłoby szkoda, gdybyś nie mógł. Jeśli Ci się uda, to pamiętaj o płytce dla mnie, tej z fińaką kapelą.
  12. Wątek założył kol. Slu1906 i to jego 200 jest w tytule. Pablo78 podłączyłem się do tematu i namieszał koledze w temacie
  13. Mogła uciekając przed samcem uszkodzić oko o kamień lub inny element wyposażenia. Obserwuj i na razie nic nie rób.
  14. Może po prostu doradzą, po co ma wydawać pieniądze na prawnika?
  15. Idź do UOKIK, albo Federcji Konsumenta.Tam powinni Ci doradzić. Tak na przyszłość, nie kupuj używanego akwarium, chyba że z pewnego źródła. Nie wiesz ile takie akwarium ma lat i czy w związku z tym, w krótkim czasie się nie rozszczeni.
  16. Obgadamy w piątek
  17. Mam non-mbunę i o dawna karmię wyłącznie granulatem. Nie mam pewnego źródła, jeśli chodzi o mrożonki, więc je odstawiłem. Ryby się świetnie chowają na granulacie, więc po co ryzykować. Przed podaniem namaczam każdy pokarm. Po pierwsze, każdy pokarm w mniejszym, lub większym stopniu pęcznieje, a po wtóre, wydaje mi się, że taki pokarm jest łatwiejszy do wchłonięcia przez rybę. Pisze się tutaj, że pokarm namoczony traci wartości odżywcze, ale poza tym ogólnikiem, nie przeczytałem żadnych konkretów. Ile i co traci taki pokarm i czy ma to istotny wpływ na wartość odżywczą pokarmu? Wracając do mrożonek, to bezpieczniejsze są te pochodzenia morskiego, gdyż mniej wszelkiego rodzaju drobnoustrojów występuje w takich wodach, przez co zmniejsza się ryzyko "przemycenia" takowych. Niektóre formy przetrwalnikowe mogą przeżyć proces zamrożenia. Wszystko zależy od tego, w jakiej temperaturze doszło do tego zamrożenia. Tego nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Pomijam fakt rozmrożenia i ponownego zamrożenia, co zwiększa zagrożenie zatrucia ryb. Padła tu nazwa rurecznik. Na pewno należy unikać podawania takowego, jak również np. ochotki, czy produktów pochodzenia zwierzęcego. Moim zdaniem rozgraniczenie w żywieniu mbuny, czy non mbuny polega tylko na różnicach w proporcjach podawania granulatu roślinnego i mięsnego. Wyłączył bym z tego drapieżniki, bo ona na samym granulacie, jak mi się zdaje, nie pojadą. Z drugiej strony na pewno nie podawałbym nieprzetworzonego pokarmu mięsnego mbunie. Nie ma takiej potrzeby i konieczności, a zwiększa się tylko ryzyko choroby przy niezgodności żywieniowe. I jeszcze o pokarmie liofilizowanym. Kupiłem ostatnio kryla, ale ryby zupełnie nie chciały go jeść. Może to kwestia przyzwyczajenia ich. Ryby, przynajmniej u mnie, mają swoje "gusta". Jednym pokarmem się zajadają, inny wypluwają.
  18. Tylko bez samochodu.
  19. Nie wiem, czy pamiętasz naszą rozmowę w "Januszu" odnośnie oświetlenia. Inny efekt jest, gdy światło jest tuż nad wodą, a inny, gdy jest metr nad nią. Oświetlenie możesz zabudować, żeby nie dawało po oczach. Co do zabezpieczenia przed chlapaniem i wyskakiwaniem ryb, to możesz zamontować koronę i ew. siatkę. Pomyślałem jeszcze, czy nie sprawdziłby się taki pomysł; zamiast korony montujesz szybę nakrywową, tylko zamiast szkła, zamawiasz pleksi, dzielisz ją tak, żeby był pas, powiedzmy 20-30cm. i przymocowujesz zawiasiki (np. na klej), żeby mieć klapkę do obsługi akwarium. Zamiast pleksi może być akryl, tylko nie wiem, jak by to wyszło cenowo, ale nie musiałoby to być grube. Przy takim oświetleniu nie potrzebowałbyś trzeciego otworu na kable.
  20. No to widzimy się w piątek
  21. W wątkach powyżej swojego masz przykładowe obsady do takiego akwarium jak Twoje. Ja mogę Ci zaproponować coś takiego: Pseudotropheus acei, Metriaclima fainzilberi Maison Reef, Labeotropheus trewavasae, Melanochromis auratus. Odpowiadając na inne Twoje pytania; ad1/ możesz trzymać większe gatunki z mniejszymi. ad2/ wszysto zależy od ilości ryb. Pyszczaki są rybami terytorialnymi i wykazującymi silną agresję wewnątrzgatunkową. Dlatego żeby trzymać więcej niż jednego samca z gatunku, musiałbyś im zrobić miejsce, co ograniczyłoby ilość gatunków. Odradzam Ci jednak takie kombinowanie. Zaczynasz swoją przygodę z Malawi i w ogóle z akwarystyką, więc zrób wszystko po bożemu; jeden samiec i kilka samic. ad3/Jak wyżej, zaczynasz, więc nie kombinuj. Można połączyć, ale trzeba mieć już trochę wiedzy i doświadczenia. ad4/ Ok. 20 ryb. ad5/ Możesz dokupywać sukcesywnie, gdy dotyczy to młodych ryb. Z dorosłymi to jest trudniejsze i wymaga pewnych zabiegów. Robi to się z konieczności. ad6/ Tak, możesz dopuścić, choć tak jak pisałem, może się to wiązać z pewnymi zabiegami. Masz na myśli dojrzałe ryby? ad7/ tu wychodzi Twój brak wiedzy na temat pyszczaków. Poczytaj o nich, a dowiesz się wszystkiego. W skrócie; są to ryby haremowe, terytorialne i agresywne (w różnym stopniu i szczególnie wewnątrzgatunkowo), czyli raczej 1 samiec i kilka samic. Jeśli więcej, niż jeden samiec, to mniej gatunków, ale to bym Ci odradzał na początek. Po bożemu ad8/ nie wiem gdzie we Wrocławiu można kupić pyszczaki, ale unikaj sklepów (typowych zoologów). Możesz zamówić w hodowli i odebrać przesyłką. Na 9 już odpowiedziałem na początku. Moje uwagi dotyczą grupy mbuna. Chcesz kolorowe ryby, więc skupiłem się na tej grupie. Z non-mbuną jest trochę inaczej. Jest bardziej urozmaicona, jeśli chodzi o zachowania.
  22. Są fajne, cały czas dziobią piasek. Trudno powiedzieć, czy są za delikatne. Nie sprawdzisz, nie będziesz wiedział. Mają taką opinię i dlatego mało kto się na nie decyduje, a może nie będzie tak źle. Co prawda moje mdoki to były niezłe zakapiory, ale u innych są spokojne. Może warto spróbować.
  23. Wstępnie zarezerwowałem stolik w "Browar de Brasil" na 18. Napiszcie czy Wam pasuje?
  24. Lethrinopsy się już tak zadomowiły, że chyba doszło do tarła. No bo jak wytłumaczyć taki wygląd samicy...chyba samicy? Kiedyś Protomelasy też niedługo po wpuszczeniu wytarły się, co mnie zaskoczyło, ale one miały wtedy "już" ok.8-9cm. Lethrinopsy mają ok.5cm. Samczyk zaczyna łapać kolory Jakość nie najlepsza, bo z telefonu, ale chyba da się popatrzeć.
  25. Z usposobienia są chyba takie same jak moje C. geertsi Gome. Już moje 5cm. Lethrinopsy albus potrafią je pogonić, a przecież to jeden z najłagodniejszych gatunków. Na zdjęciach wyglądają ciekawie. Ochotkę bym odstawił.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.