Ale dlaczego? Rurka zaciągająca przy dnie, jakiś cyrkulator goniący materiał w jej stronę i niech to się leje na odcedzającą gęstą jakąś gąbkę czy inny osadnik już umieszczony w panelu, oczywiście coś możliwego do demontażu. Dalej normalnie biolog itd, komory jak w sumpie.Taki gigantyczny panel spokojnie pomieści wszystkei graty, grzałki,sondy,worki z węglem,purigenem i kto wie co jeszcze. Może nawet i komorę-szpital dla azylantów