Skocz do zawartości

nabe

Klubowicz
  • Postów

    4 480
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez nabe

  1. Już sam się zgubiłem
  2. nabe

    Pasożyt języka ryby

    Że tak powiem, było ;]
  3. Ok,technilalia już sam sobie najlepiej opracujesz,ciekawi mnie bardziej jakie planujesz tam wpuścić stworzenia?
  4. mariuszes, to nie jest "wrzucanie do jednego wora" bez powodu.Takie opuchnięcie jak na zdjęciu oznacza dysfuncję nerek i jest wtedy już naprawdę źle.Dlatego tak ważne jest szybkie zareagowanie. Bloat jest częsty i charkterystyczny dla pielęgnic z Malawi trzymanych w akwarium ale ta choroba to cały zespół objawów i nie zawsze występują wszystkie na raz. Tu nikt nie chce nikogo wprowadzić niepotrzebnie w błąd. U ciebie po prostu ryby miały coś innego.
  5. 3 moczarka 4 rogatek
  6. Na te kilka ryb które się tam zmieszczą wystarczy jakikolwiek kubełek.
  7. Nigdy nie stosowąłem ceramiki mechanicznej filtracji i nie mam porównia,ale czuję że gąbka załatwia sprawę zamulającej się ceramiki zdaje się lepiej,zreszta na naszym podwórku panuje tendencja do stosowania prefiltrów i zapominiania o tym co się dzieje w kuble.A w każdym znanym mi rozwiązaniu do złoża bio trafia woda już wstępnie oczyszczona.U mnie pod akwarium gotuje się piaskowy fbf,który bije na głowę każdą ceramikę pod względem powierzchni złoża.Maciek napisał właściwie wszysto co chciałem dodać. Bez rzetelnych badań nie ma szans na porównanie. Test typu dokładny pomiar ilości jonu amonowoego przed i po w tych samych warunkach, ten sam przepływ,temperatura i natlenienie wody itd.A potem można spierać się o kwestie cenowe
  8. Tanie nie będą dobrej jakości, chyba że potrafisz to ocenić albo znasz rodziców. Ale allegrowi hodowcy napisza ci cuda nie z tej ziemi. Na forum masz wątki o sprawdzonych sklepach, wystarczy poszukać.
  9. Hari miał takiego trafionego samca M. dialeptos, niestety górna warga nie zregenerowała się.
  10. Ok, to nie zamykam. Może jeszcze przekonamy cię to nie popełnienia tego błędu i kupienia większego akwarium
  11. Każda gąbka,przez którą płynie woda spełnia obie funkcje. Tylko jedną z nich notorycznie psujemy wymywając bakterie podczas płukania.Stąd pojawił się pomysł dwóch niezależnych miejsc filtracji i nie przejmowania się biologiem.W mniejszych akwariach luźno starczyłby i jeden filtr,ale pojawia się problem z częstym czyszczeniem.
  12. Dobry. Cyklop,artemia itp. Nie wodzień,żadnych robali. Mrożonki podawać mało i rzadko, pozostałe kilka razy dziennie w malutkich ilościach. Nowoczesne pokarmy są bardzo wydajne.
  13. Piasek budowlany 20zł/tonę. Kosztuje 2 piwa u p. Mietka w składzie budowlanym.
  14. Mam nadzieję,że nie masz na myśli porównania biodostępnej powierzchni obu mediów w tej samej objętości,bo to byłoby już jawne przegięcie. Jarek ma wiadro grysu,prawdopodobnie wiadro żwiru sprawdziłoby się równie dobrze - minus wpływ na KH. Trochę pokpiwam sobie z markowych wkłądów, ale jednak na oko widać co ma większą powierzchnie bio. Bardzo wątpię,że to ma tak działać. Zawsze dziwiło mnie stosowanie jakiejś mechanicznej ceramiki; albo producent przyznaje się w ten sposób do technologicznej porażki i zrobienie jakiegoś gładkiego dziadostwa które tylko do cedzenia się nada, albo jawnie nas nabiera. Bo już gąbka sprawdziłaby się w tej roli lepiej. Może mam słaby wzrok bo wg. mnie różnice widać byłoby dopiero pod mikroskopem. Jeśli jakiś produkt,wyprodukowany przez kosmiczne laboratorium NASA różniłby się tą dostępną dla bakterii tlenowych powierzchnią o np 10% więcej niż ceramika firmy x a kosztował x2 to wybrałbym tą tańszą. Ale nie mamy żadnych praktycznych możliwości oceny, więc to jest oparte na domysłach i wierzeniu reklamie lub nie.
  15. Wciągnie. Nie syp do akwarium takiej drobnej mąki, będziesz miał wiecznie zadymę i kurzawę.Po za tym każde g* widać na dnie. Ale kwestia nadal oczywiście gustu.
  16. Wysyłka pkp i masz cały kraj w zasięgu a pofatygyjesz się ino na dworzec. Nie wiem co wg ciebie jest "normalną" ceną ale parafrazując ruskie powiedzenie: mnie 30zł za rybę nie pieniądze a 100km nie odległość.
  17. A czas kiedy przeleżały na półce w sklepie? To raczej czas wymagany na namnożenie się w odpowiedniej ilości w filtrze.
  18. Trodno ocenić czy starcza takie napowietrzanie,bądź tu mądry bez testu tlenu albo pomiaru redox Ale nie ryzykowałbym wpuszczania pełnej obsady przy pozytywnym teście na NH4+ Z tego co piszesz dojrzewanie trwa dopiero 3 tygodnie, bez żadnych przyspieszaczy i absorberów to jest minimum. W mojej skromnej ocenie jest za wcześnie na wpuszczanie wszstkich ryb.
  19. Jak każdy drapieżnik. Ale tu chodzi raczej o coś nowego co zajęło mu rewir i trzeba to przestawić? W naturze te ryby żyją w takim środowisku, piaszczyste miejsca z kępami roślin i tam polują na ryby.Przy tarle duże haplochromisy też przygotowują miejsce do godów oczyszczając je z roślin, może włączył mu się jakiś atawizm W każdym razie to delikatna roślinka i nie miała większych szans.
  20. Żebyś widział jak nimbochromis wpieprza rogatek...
  21. nabe

    ściemnianie T8

    Chłodzenie może być pasywne, kawał aluminium czy radiatora z komputerra i już.Można i w ten sposób, ale tu ledki sa potraktowane po macoszemu Liczyłem na większe zainteresowanie tematem bo potencjał jest ogromny. Jeśli morskie można puścić na diodach, to co dopiero takie "mało wymagające" malawi. Tu więcej o temacie http://forum.klub-malawi.pl/ledy-t22216.html Na forum można znaleźć przykłady akwariów,w których to naprawdę zdaje egzamin.Zawsze to jakaś alternatywa.
  22. nabe

    ściemnianie T8

    Link 3 nie działa. Jeśli chcesz wydać aż 150zł na statecznik z dimmerem to może warto rozważyć powerledy? Tam masz "natywne" sciemnianie i sporo możliwości kombinacji z kolorystyką oświetlenia. Np. 3 rzędy diód czerwonych,białych 6500 i niebieskich, mieszanie ich w odpowiednich proporcjach da możliwość symulacji nie tylko zmierzchu i świtu ale wszelkich efektów plastycznych Koszt początkowy trochę wyższy niż w klasycznych rurkach ale zużycie prądu będzie mniejsze.
  23. W ramach ciekawostki donoszę o istnieniu międzynarodowej społecznościowej platformy badań naukowych,w których każdy mający dostęp do internetu i trochę wolnego czasu może wziąść udział. Rzecz polaga na pracy wykonywanej przez chętne osoby,polegającej najczęściej na rozpoznawaniu i oznaczaniu obiektów na zdjęciach np. z różnych sond pomiarowych,automatycznych kamer i prawdziwych danych z teleskopów. Dzięki temu dosłownie każdy może wziąć udział w projekcie katalogowania komet,supernowych,tworzeniu super-dokładnej mapy Księżyca czy badaniu dna oceanu. Dlaczego udostępniono te dane "zwykłym ludziom"? Dlatego,że komputery mimo wszystko słabo radzą sobie z rozpoznawaniem obrazów, a ludzkie oko jest w tym bardzo dobre. Przetworzenie wszystkiego przez specjalistów wymagałoby milionów roboczogodzin, ale przekładając to na kilka chwil poświęconych przez setki tys. internautów daje dobre wyniki. Ktoś kojarzy jak działa reCAPTCHA? Tam pomysł jest bardzo podobny. Ludzie przepisujący kod z obrazka nieświadomie przyczyniali się do cyfryzacji starodruków, tutaj mamy jednak o wiele więcej możliwości. Na stronach https://www.zooniverse.org/ dostepne są linki do wielu projektów, w tym rozpoznawanie i oznaczanie planktonu, organizmów na dnie oceanu ze zdjęć robionych przez ROV - można fajne ryby spotkać podglądanie zwierzaków z automatycznych kamer rozmieszczonych w kenijskim parku Serengeti. Wiele z tych portali jest już w jęz. polskim, w ogóle Polska jest niezmiernie aktywna na tym polu. Oczywiście za uczestnictwo w projekcie niczego poza sławą się nie otrzymuje - nie płącą Jesli ktoś chciałby rzucić okiem to na początek polecam http://www.snapshotserengeti.org/ - bardzo wciąga i można dziecku podsunąć do zabawy, piątka z bioli murowana Tutaj więcej o temacie i wywiad z koordynatorem projektu,który lepiej tłumaczy na czym polega cała zabawa http://www.crazynauka.pl/internauto-jest-plankton-skatalogowania/ Gorąco zachęcam.
  24. Nadal jest bardzo przyjemne dla oka.
  25. Żeby nie trzeba było długo szukać, chodzi o następujące zielsko: rdestnica, nurzaniec, rogatek. Nie wiem jak ten ostatni miałby się utrzymać w akwarium bo ryby wyjątkowo lubią go skubać i drobić na kawałki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.