czester_
Użytkownik-
Postów
3 663 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez czester_
-
Problem z samica saulosi
czester_ odpowiedział(a) na JoHnY_D temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Z twojego opisu trudno się cokolwiek domyślić. Czy jest zaganiana przez ryby, obgryziona, wyglądająca inaczej od reszty? Nie byłbym sobą gdybym nie zapytał czy może pod twoją nieobecność doszło do tarła, a że ryba młoda nawet kilka ikr (? tak sie to pisze:) ) ma w pyszczku i nie widać na pierwszy rzut oka. -
Szanse są dużo większe że nie powrócą. Możesz bez szkody dla ryb wszystko dokładnie wyczyścić wyparzyć itd... Ew. zaciemnienie, czyszczenie co 2 dni i wyjęcie kamieni (szorowanie, gotowanie), przecieranie w rękach piasku i obmycie roślin. To jakaś alternatywa. Ale jak miałbyś stosować erytromycyne już na poczatku i węglem aktywnym czyścić wode to sensu raczej nie ma. Poczekaj jeszcze na opinie innych, wcale nie muszą się z moimi pokrywać.
-
To sinice... nie wiem gdzie wyczytałeś o tym smrodzie. Jeśli podasz źródło będe wdzięczny. Ja swoich sinic nigdy nie wąchałem. Glony łatwo nie odchodzą. Czytając artykół: "... Pojedyncze kolonie w sinic w kształcie włosa mogą być proste albo przybierać formę spirali. Różnice te są rezultatem rozmaitych kształtów pojedynczych komórek glonów (okrągłe, płaskie, cylindryczne, owalne, pałeczkowate itp.). Szlamowata masa może łączyć pojedyncze komórki razem nadając koloniom częściej kształt cienkich włosów niż plam. Kolonie glonów mogą przybierać kształt włosów prostych, kręconych lub nawet rozdwojonych. Często kształtu kolonii nie można rozpoznać gołym okiem pomimo, że tworzą go tysiące tysięcy pojedynczych komórek..." Sam miałem bardzo duży problem z sinicami. Powróciły 3 razy, może i 4 by przyszły ale zmieniłem zbiornik. Po tych przygodach na twoim miejscu teraz zrestartował bym zbiornik. Wiadomo 3 tygodnie w d*** ale potem mogą być problemy. Sinice powrócą ale tym razem ryby będą w zbiorniku do tego strasznie teraz wyjałowisz wodę i jak zaciemnienie nie pomoże to po erytromycynie ("davercin'ie") akwarium będzie jak po chemioterapii. One naprawde są okropne. Z mojej strony radzę restart. Ew. możesz zaciemnić zbiornik, często czyścić filtry i odmulać dno (co dwa dni). Takie kiedyś miałem przygody: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.p ... ght=sinice
-
Strasznie dziwne ale sinice na 90%...Nitkowata budowa, bardzo cienkie, na roślinach prawie identyczne jak na linku poniżej. Powiedz jak z ich odchodzeniem? Wystarczy delikatnie przejechac i się odklejają? tu masz ciekawy artykół: http://www.dami-rz.pl/~woczko/sinice.htm Porównaj sobie tamte zdjęcia z twoim problemem.
-
Ja stawiam na sinice... obym się mylił. Ale w takim razie zastanowił bym się nad restartem... z rybami potem będzie gorzej, a to ustrojstwo uwielbia powracać:/
-
3 tygodnie i już glony? Hmm nie powiem że to normalne.. masz może jakieś zdjęcia? Jakie są parametry wody? 20cm glon to żadkość w akwarium.. Jeszcze nie wiem co ale coś mi sie nie podoba. Prosze o zdjęcia i parametry wody. Aha jeszcze wymiary zbiornika i filtracja.
-
Ja bym został przy tych dwóch gatunkach szczrze mówiąc.
-
Nie będe sie spierał bo pewnie racji nie mam ale to chyba w znacznym stopniu zależy od obsady teraz..
-
Naprzykład Red red lub rdzawe:) ale to zalezy od obsady jaką masz teraz, tzn ilość samców i samic z każdego gatunku.
-
160 L Pseudotropheus saulosi i no właśnie ....
czester_ odpowiedział(a) na Revel temat w Obsada akwarium z pyszczakami
- Jeśli faktycznie czytałeś to znasz odpowiedz na te pytania. Rośliny masz raptem dwie które jakimś cudem mogą przeżyć nurzaniec i anubians.. - Co do niepyszczakowatej ryby to raczej niemożliwe, a samice saulosi pływają raczej w górnych partiach. - Jeśli chodzi o rewir to musisz już zapytać samca:) ale wątpie żeby się z tego cieszył - Piasek tylko i wyłącznie -
Szczerze to to dyskwalifikuje większość tych plastikowych obudów. Nie wiem kto tak to projektuje, że w chwili awarii musimy się użerać z odklejaniem tego a potem odstaje itp. Nie jedną już "jednorazową obudowe" naprawiałem i z każdym razem bardziej na nie klne...
-
Mało prawdopodobne... w cuda nie wierze. Coś nie tak z testami.
-
126 i rozwiązywanie problemu... Pomożecie?
czester_ odpowiedział(a) na Natalia temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ani troche... 2 wybarwione do granic możliwości, jeden pływał w wolnej toni. Jak zamierzałem przesiąść się na 240 oddałem jednego samca póki była możliwość skutek był taki że zaczeły się dwa razy częściej tłuc:/ Myślę jednak, że w moim przypadku była to także sprawa ułożenia kamieni. Grotki były tylko po przeciwległych stronach akwarium, ryba nie miała innego wyjścia jak obrać paru rewirów wyznaczonych przezemnie. Na środku jak zobaczysz nie miałem nic i to była ta granica której żaden samiec nie przekraczał. Akwarium miałem 80cm w panoramie. Doświadczenie nauczyło, że lepiej mieć te 100cm i będe się upierał, że to powinien być minimalny rozmiar dla pyszczaków jednak wiadomo każdy zaczyna, próbuje, uczy się i na szczęście przeważnie zmienia baniak na większy. -
Dokładnie coś mi tu nie gra. Nie czytałem nic o deni w twoim wykonaniu. To zależy od obsady i wewnętrznego oraz od częstości cyszczenia gąbek. Ja mam 15 dorosłych ryb w 240 l i ciągne wszystko na fluvalu 205 wypchanego no granic możliwości ceramiką. NO3=10 Myślę, że to nie jest zły wynik.
-
126 i rozwiązywanie problemu... Pomożecie?
czester_ odpowiedział(a) na Natalia temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Moje samice teraz inkubują także jeśli chcesz i poczekasz koło półtora miesiąca to odłowie samice do kotnika i przyśle Ci jakieś maluchy w prezencie za wzorową postawe:) Można spróbować z 3+6, jak się nie uda 1+4/5 będzie fajnym rozwiązaniem. Fakt faktem 10 ryb w 126 to malutki tłoczek którego ja nie lubie ale gdy miałem mniejszy zbiornik obsada z 3 samcami bardzo mnie zadowalała i nie było problemów, jednak przesiadłem się na 240l po półtora roku. P.S. Opieprzki raczej tu nie dostaniesz.. gdyby tak każdy odrabiał lekcje nim zada pytanie:) Jak co odezwij sie na priv, samca ponoć mam ładnego a przy tym straszny kasanowa także z młodymi problemu nie ma:) -
Super:) Dzięki wielkie. Rybcia odseparowana, jak wróce w piątek i oko będzie dalej białawe kupie powyższe.
-
Mówiąc "lek wzmacniający" miałem właśnie na myśli witaminki... może faktycznie nie ładnie zabrzmiało.
-
No panowie:) Ja wciąż mam nadzieje, że poradzicie jakiś lek wzmacniający. SZukałem ale w moich mądrych ksiązkach i poradnikach nie ma nic ciekawego, to samo internet:/ albo nie umiem szukać.
-
Moim zdaniem troszke przesadzacie i dramatyzujecie... każdy w domu ma powyżej 20*C chyba?! POtrafie nawet w zimie nie używać grzałki i samo to że mam pokrywe utrzymuje już temperature na poziomie 24*C. Po co gracić tak małe akwarium dwoma grzałkami. Faktycznie dwie grzałki pewnie jeszcze więcej zeżrą niż ta jedna włączająca się co jakiś czas. Dwie grzałki to można kupić przy długim akwarium a 240 z dobrą filtracją, obudową i oświetleniem wydoli nawet na jednej grzałce 60W jak w domu będzie nawet ciut ponad 20*C.
-
Bo są młode. Wyrzuć maingano i dokup samice yellow. Obsada 1+4 będzie dobra do tego akwarium. Jednakże yellow to duża rybka i osobiście nie pasuje jak dla mnie to takiego akwarium; no ale nie bedziesz wymieniał zaś całej obsady. Co do filtra to także miałem przeczucie że to odpowiesz. Smiało możesz kupić kubełek o większyb przepływie który starczy później na 240l. Tego naprawde jest mase na forum wystarczy kliknąć w "szukaj". Poczytaj, nabierz doświadczenia i sam sobie odpowiesz co źle jeszcze robisz o czym nie wiemy, a ja się domyślam:) Zapraszam więc do lektury, jeśli czegoś nie znajdziesz służymy wtedy pomocą.
-
Czyli tak jak myślałem. Jednak radził bym Ci zostawić samice w ogólnym. Utrzymanie młodych także jest trudne szczególnie zapewnienie im dobrej wody. Młodzierz yellow będzie miałą jeszcze niejedno tarło, a narazie zarówno ty jak i ryby nabierzcie troszke wiedzy i doświadczenia. Masz tu u nas całkiem spore źródło wiedzy także wystarczy zabrać się do lektury. Pierwszy temat jaki polecam to filtracja 112 i obsada w akwarium 112. Tak z ciekawości proszę powiedz jak u Ciebie wygląda filtracja, podmiany itd. Postaramy się Cie troszke nakierunkować.
-
A ja popatrze na to troszke z drugiej strony.. co zrobisz z młodymi jeśli cudem by się uchowały?? Jeśli sprzedasz i masz komu to ok tylko bez kotnika raczej będzie ciężko bo pomijając już kwestie uchowania to odłowić te młode to dzień roboty:) Jeśli nie masz komu sprzedać to lepiej nie robić sobie kłopotu z trzymaniem tych ryb na siłe bo to już będzie ich męczenie. Jakie masz obecnie awkarium? Niech samica wypuści 10 młodych, zostawisz je w kotniku a po tygodniu co? By sprzedać - za małe, zostawić - gdzie?, wpuścić do głównego - ok, ok jeśli stare ich nie zjedzą to mamy gotowe przerybienie. Jednym słowem IMO nie opłaca się.. wybierając obsadę raczej staramy się już taką utrzymać, a pysiaki stety/niestety lubią odbwać tarło:) Niech co 2 miesiące przybędzie 30 młodych, wkońcu nie będzie gdzie ich oddać.
-
Samica Red Red po inkubacji - obgryziona i zaganiana :(
czester_ odpowiedział(a) na kaminraf temat w Rozmnażanie
Przepraszam, faktycznie nie zauwarzyłem. Samice u Ciebie pewnie non stop są naganiane. No i ten red fire... -
Samica Red Red po inkubacji - obgryziona i zaganiana :(
czester_ odpowiedział(a) na kaminraf temat w Rozmnażanie
A nie myślałeś nad dodaniem ryb? Nie powiedziełeś także o jaką samice chodzi. Wg. mnie ma na to wpływ też twoja obsada. Plątający się Red Fire, 2 samice Red red na 3 samce.. to także ma wpływ na sutyację w akwarium. Są różne poglądy na temad obsad jednak napewno samców nie powinno być więcej niż samic. Co do samej samicy (której? ) najlepiej będzie ją odłowić by się wykurowała i nabrała sił. -
To żaden OT. Wbrew pozorą opisujemy Ci plusy i minusy każdego tła. Pytałeś które to masz odpowiedź Mysio wypowiadać się zawsze można;) Wydaje mi się, że ja, czy Romek nie chcemy na siłe namówić do zrobienia DIY tylko pokazać, że to wcale nie jest trudne i ile radości daje. Skoro jeszcze nie robiłeś takiego tła to skąd możesz wiedzieć że nie umiesz? Każdy się uczy i każdy miał pierwszy raz. Faktycznie tło może nie wyjść no ale to się nie okazuje na samym końcu budowy tylko podczas już widać i można zawsze naprawić pierwsze ruchy i błędy. Naprawde to nie jest takie trudne. Z CR jeszcze nie robiłem ( nie podoba mi sie) ale chyba spróbóje z czystej ciekawośći w kotniku.
