Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
A czy uzyskałeś jakąś odpowiedź w sprawie karmienia?

jakie koszty dorosłych były orientujesz się?


Owszem, podstawa to cztery razy dziennie cyklop.

Ceny to jedyne 300 euro/szt.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Owszem, podstawa to cztery razy dziennie cyklop.

Ceny to jedyne 300 euro/szt.



Mrożony czy eeze czy jeszcze coś innego.?


No to faktycznie cena zaporowa !

Opublikowano

Tak pytałem !


Powiedzieli mi tak, że mają w sumie cztery rodzaje pokarmu:


1. Gotowa mieszanka 3 pokarmów płatkowych O.S.I. niedostępna w sprzedaży( tylko dla hodowli -wiadra 15 l), ale jest to mieszanka:


- O.S.I. SPIRULINA FLAKES

- O.S.I. VIVID COLOR FLAKE

- O.S.I. BRINE SHRIMP FLAKES


2. O.S.I RED TINY BITS


3. Mrożony cyklop


4. Mrożona artemia



Młodym rybom takie jak kupiłem dają tylko dwa pokarmy :


Mrożony cyklop i O.S.I RED TINY BITS


Większym i dorosłym wszystkie 4 pokarmy.


Pokarmy są podawane raz dziennie w odstępach co 30 minut . ( jeden pokarm , potem 30 minut przerwy , potem następny i znowu przerwa i przy dorosłych tak cztery jeden za drugim.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

No i gdzie taka dieta ma do stricte roślinożernego hongi? A może on wcale nie jest taki roślinożerny? A może da się przestawić mięsożerców na bardziej mięsną dietę?

Opublikowano
Tak pytałem !


Powiedzieli mi tak, że mają w sumie cztery rodzaje pokarmu:


1. Gotowa mieszanka 3 pokarmów płatkowych O.S.I. niedostępna w sprzedaży( tylko dla hodowli -wiadra 15 l), ale jest to mieszanka:


- O.S.I. SPIRULINA FLAKES

- O.S.I. VIVID COLOR FLAKE

- O.S.I. BRINE SHRIMP FLAKES


2. O.S.I RED TINY BITS


3. Mrożony cyklop


4. Mrożona artemia



Młodym rybom takie jak kupiłem dają tylko dwa pokarmy :


Mrożony cyklop i O.S.I RED TINY BITS


Większym i dorosłym wszystkie 4 pokarmy.


Pokarmy są podawane raz dziennie w odstępach co 30 minut . ( jeden pokarm , potem 30 minut przerwy , potem następny i znowu przerwa i przy dorosłych tak cztery jeden za drugim.



Jestem ciekaw czy takie karmienie nie zaszkodzi innym domownikom akwarium (saulosi,rdzawy). co myślicie?

Opublikowano

Ja napisze tak.. moje hongi z czasem tracą już swoje czerwone barwy .. Jeśli chodzi o samice to zachowały jeszcze swoją czerwoną "poświatę" ale jeśli chodzi o samca u ,którego wcześniej barwa była najwyraźniejsza to teraz jest odwrotnie płetwy ma juz praktycznie pomarańczowe. Wygląda tak samo jak u użytkownika szczep85 na zdjęciu wklejonym na poprzedniej stronie.. A też kupowałem je u pewnego hodowcy... Gdy je kupowałem zadałem pytanie sprzedającemu czemu jego dorosłe ryby nie mają takich kolorów jak na zdjęciu tłumaczył że wiele osób o to pyta ale słabe oświetlenie ,które ma w zbiornikach hodowlanych nie odzwierciedla ich prawdziwych barw.. a prawda jest taka że mimo dobrego oświetlenie poprostu ryby dalej wyglądały by tak samo i jest to taki chwyt marketingowy a z czasem barwa tych rybek zanika i honga sweden staje się poniekąd mitem.. ale przedewszytkim eksperymentem hodowców ,którzy chcieli uzyskać inną barwę tych ryb poprzez stosowanie różnorakich karm nieodpowiednich dla diety tych ryb. Takie jest moje zdanie.

Opublikowano

Dlatego na poprzedniej stronie tego wątku napisałem conieco o tym, sweden stał się taką 'komercją' akwarystyczną i chwytem $$ :(

Opublikowano

Właśnie, jakoś. Mają na to swoją receptę, w domowych akwariach już nie są takie piękne, a pamiętajmy, że to roślinożerca i nie można futrować go tylko oczlikami, krylem, krewetka... może i będzie ładnie wyglądał, ale co z tego jak pożyje taki otłuszczony rok? Dla mnie to się kłóci z odpowiednim chowem tych pięknych roślinożerców.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.