Skocz do zawartości

Hikari Cichlid Sinking Exel mini


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Biorąc pod uwagę fakt, że przy karmieniu Dainichi czy NF podaje się połowę dawki innych pokarmów np Hikari, to te pokarmy nie są wcale takie drogie.

Opublikowano

nie mogę już czytać o tym puchnięciu granulatów, ludzie co wy macie za obsesję na tym punkcie, ja karmię ryby różnymi pokarmami w tym również Hikari i Naturefood. Namaczanie stosuję tylko w przypadku kiedy w akwarium są małe/młode ryby i tak duże dla nich granulki są niedostępne lub mogą okazać się niebezpieczne, namaczam wtedy Hikari tylko po to aby zmiękło bo nawet małe ryby sobie wtedy dają radę, przy rybach większych nie namaczam i nie stało się nigdy nic niepokojącego. Przy NF Premium Cichlid Plant wielkości M mamy w pudełku wymieszaną granulację od 1,4 do 2,5 i nie stosuję namaczania bo kążdej wielkości ryba sobie coś skubnie. Osobiście uważam, że puchnięcie pokarmu podczas namaczania nie ma żadnego wpływu na ryby, pokarm wraz z moknięciem staje się coraz bardziej miękki i w końcu przybiera konsystencję papki, z którą żołądek ryby sobie poradzi.


Namaczaliście kiedyś suchą bułkę ? też zwiększy swoją objętość - spuchnie i co zabije nas zjedzenie kilku suchych bułek?


Na koniec w załączniku macie mały test na NF Cichlid Plant - lewe ziarenko suche, prawe na pierwszym zdjęciu suche a na następnym po 10 min namaczania - niespuchło?



ps. najważniejsze to umiar w karmieniu bo jeżeli ktoś przesadzi to nawet płatkami ryby zabije - znam taki przypadek bo kiedyś mój jeszcze nieświadomy synek zabił w ten sposób płatkami dwie brzanki różowe :(

post-5596-14695713116731_thumb.jpg

post-5596-1469571311719_thumb.jpg

Opublikowano

NF nie powinno się namaczać podobnie jak Dainichi. Karmiłem kiedyś zwykłym Hikari też bez namaczania :) Ale na forum KMT namaczanie pokarmów to standard (są ludzie co namaczają nawet płatki ;))

Opublikowano

Moje ryby nie potrafią jeść kulturalnie i nie zachłannie, moja acei potrafiła tyle władować w siebie że gdyby pokarmy miały spuchnąć podwójnie to rozerwało by ją. Niestety nie mam możliwości karmienia ryb pojedynczo a wsypując pokarm do akwarium, najsilniejsze maja znacznie bardziej wypchane brzuszki od tych słabszych.

Opublikowano

Filas, zobacz jak wygląda po namoknięciu Hikari cichlid excell. Z tego się wziął ten mit(?). Generalnie każdemu wg potrzeb.

Opublikowano

wiem, ale ten "mit" doprowadził do tego, że czytamy wypowiedzi typu - ten jest lepszy od tamtego bo nie trzeba namaczać. Hikari też nie trzeba namaczać i nie należy się bać podawania nienamoczonego, powstaje dziwna presja, a "nowicjusze", będą się bali kupić Hikari bo trzeba namaczać. Jak zaczną namaczać to zobaczą, że woda robi się lekko zielonkawa i znowu się zniechęcą bo pomyślą, że im woda się zabarwi w akwarium.:) Ja w menu ryb zawsze mam Hikari i uważam go za bardzo dobry pokarm, podobnie jak NF, którym też karmię, potrzebuję - namaczam, nie potrzebuję - nie namaczam.

Najważniejsze to wypromować trend aby nie przekarmiać bo to jest najbardziej zabójcze.


żeby sobie nikt nie pomyślał, że handluję hikari :) - nie mam z nim nic wspólnego, to tylko moje kilkuletnie obserwacje

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Wczoraj na targach kupiłem naturefood rozmiar L 140 gram cena 34zł

czyli normalna,jak na allegro

Rozumiem ze nie trzeba go namaczac wiekszosc ryb mam duzych

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.