Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja zastanawiam się czy nie lepiej byłoby użyć jakiegoś bardzo drobnego żwirku. Nawet kosztem pyśków które lubią kopać w piasku, jednak za to byłaby krystalicznie czysta woda. Także odchodów nie byłoby w nim widać!

Odchodów nie widać bo są miedzy żwirkiem i robią za "inkubator" wysokiego NO3 :wink: Miałem nie polecam.

Opublikowano

Oczywiście, że są między żwirkiem! A przy piasku są teoretycznie na gąbce głowicy. A jaka to różnica czy wyczyszczę raz na tydzień gąbkę czy odmulę dno? Wydaje mi się, że powinno wyjść na to samo. A może wtedy pomyślałbym nad denitryfikatorem? :)

Opublikowano

Z doświadczenia wiem, że żwirku niestety tak dokładnie nie odmulisz, a sprawdza się on najlepiej w akwariach holenderskich gdzie jest dużo roślin, polecam zwykły piasek z składu budowlanego

Opublikowano
Ja piasek zakupiłem z allgro - z żywca w 2kg workach, sprzedawca zapewniał ,że jest wypłukany itd.


eee, raczej chciał powiedzieć "płukany". I w cale nie chodzi o to że piasek jest wypłukany. Tylko o technologię produkcji takiego piasku. Z dna rzeki pompuje się urobek, wrzuca na sita i płucze wodą, wypłukując piasek w celu uzyskania żwirów.


Stąd są to piaski i żwiry płukane. Na celu jest uzyksanie odpowiedniej granulacji a nie czystości.

Są też piaski i zwiry kruszone - doskonałe do budownictwa, ale niekoniecznie przyjazne dla zwierząt ( ostre krawędzie).


Kolejna sprawa- piasek naturalny, z JEZIORA MALAWI, z plaż, nie może byc czysto biały kwarcowy, bo skały w tym rejonie nie są kwarcowe. To jest najwyżej piasek z MALAWI ( kraju). Tak jak i w Polsce są różne kopalnie piasku i część z nich pozyskuje piasek kwarcowy np. do hut. A ten pomimo nawet sporej granualcji pyli.


Bardzo drobny żwirek - pewnie to niedokładne określenienie. Budowlańcy też często mówią "żwir" na piaski. Bo zgodnie z nomentklaturą piaski to te kamienie o uziarnieniiu 0-2 mm. A żwiry od 2-40 mm, powyżej to już otoczaki.

A wiele osób na taki grubszy piasek woła jednak żwir.

I jeszcze jedno piaski mogą się różnić od siebie z zakresie zawartości części pylistej - bo to także zależy od miejsca pozyskania i maszyny je sortującej.

Opublikowano

A czy piasek KREISEL z Castoramy naprawdę będzie taki dobry? Z tego co oglądałem w sklepie ma granulację 0,3-2mm. Mój podobno ma 0,8-1,2mm. Czy aby na pewno nie będzie pylił?


A co myślicie o piasku czarnym: http://allegro.pl/czarny-piasek-bazaltowy-naturalne-podloze-i1431369594.html


lub o białym dolomitowym: http://allegro.pl/idealnie-bialy-grys-dolomitowy-sprawdz-i1417638909.html


Jakie podłoże będzie najlepsze?


I jeszcze jedno: czy wpływ na mętność wody może mieć fakt, że akwarium stoi na przeciw okna? Promienie słoneczne nie sięgają jednak akwarium, więc akwarium nie jest wprost oświetlane Słońcem.

Opublikowano

Kreisel nie pyli, przynajmniej nie w takim stopniu, IMHO zawsze będzie pylenie.

U mnie wystarczy, że się maingano pogonią po akwa i jest siwy dym ale w on szybko opada :mrgreen:


Przy tak jasnym piasku (białym) IMHO ryby będą się źle czuły, będzie im za jasno


IMHO chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do tematu piasku, kombinujesz jak koń pod górkę, wszyscy piszą jedno, że kreisel jest dobry, ma go duża liczba akwarystów, są zadowoleni. Mnie osobiście udrzuca cena tego piachu 1,5 PLN/kg.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.