MARCEPAN Opublikowano 2 Lipca 2009 #1 Opublikowano 2 Lipca 2009 No i stało się! Po czterech latach tyry dostałem upragniony urlop, kobieta cała w skowronkach, pies trochę mniej, ale przeżyje ten okres u wujka, pyski nie mają o niczym pojęcia, a ja poczytałem trochę i nie wiem jak zapewnić im przetrwanie Najpierw szczegóły: 1. Wyjeżdżam na 10 dni. 2. moje pyski to - 4 szt. Yellow (jednoroczne) i 5 szt. Afra Red Dorsal (półroczne). - 240l. 3. Akwarium ma pół roku (yellowki kupione już jako półroczne), wewnątrz trzy pokaźne kryptokoryny. 4. Rybcie karminone solowcem, artemią i kryllem (mrożonki). Od czasu do czasu spiruliną i płatkami Malawi - tropical. 5. Filtry wyczyszczę i wymienię wkłady w dniu wyjazdu. I już się domyślacie o co chcę spytać. Po pierwsze: czy to prawda, że istnieją granulaty, które można wrzucić do akwarium i które mogę tam pozostać nawet dwa tygodnie? Rybcie je skubią i nie głodują. Po drugie: jeśli te granulaty to bujda, to czy przez 10 dni miesążercy przetrwają? Czy jednak powinienem kogoś poprosić, by zajrzał kilka razy i wrzucił kilka kostek "mrożonek" do akwa?Wiadomo, ludzie zabiegani są i głupio tak dorzucać znajomym obowiązki.
Neno Opublikowano 3 Lipca 2009 #2 Opublikowano 3 Lipca 2009 W zasadzie o karmienie nie masz co się martwić gdyz ryby spokojnie 10-14 dni bez karmienia wytrzymają . Twoje zmartwienie to temperatura ( ja jak wyjeżdżam wyłączam oświetlenie ) i dolewanie odparowanej wody . Zrób większą niż zwykle podmianę wody ( ja robię 40% ), obniż temp jak tylko dasz radę ( ja np. obniżam do 23*C ) + brak oświetlenia i zarówno jedno jak i drugie masz z głowy.
MARCEPAN Opublikowano 3 Lipca 2009 Autor #3 Opublikowano 3 Lipca 2009 Mam programator, który automatycznie włącza i wyłącza światło o okreslonych godzinach. Może ewentualnie skrócę czas palenia się światła, żeby kompletnych ciemności nie miały przez ten okres. Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się problemów, które mi przedstawiłeś. Raczej brałem pod uwagę spadek temperatury w razie ewentualnego braku prądu. Ale wzrost? podmianę zrobię + sól akwarystyczna. Jeśli to wystarczy, to damy radę
Drak Opublikowano 3 Lipca 2009 #4 Opublikowano 3 Lipca 2009 Kup sobie automatyczny karmnik i będziesz mial problem "wyjazdowo-urlopowy" z głowy na teraz i na później. Na suchym spokojnie ryby wytrzymają , lepiej karmić odrobinę niż nie karmić wcale , tym bardziej że w okresie letnim nie jesteśmy w stanie obniżyć temp. wody. Jeżeli możesz to zamist wyłączania światła ogranicz jedynie ilość źródeł do 1 i klasyczna podmiana wody. Sprawdzenie szczelności układu. To wszystko, nie trzeba demonizowac.
Siwy1973 Opublikowano 3 Lipca 2009 #5 Opublikowano 3 Lipca 2009 A nie przyjdzie Ci ktos kwiatkow podlac :?: ... przygotowac porcje na co trzeci czy czwarty dzien, reszte pokarmu schowac zeby nie kusilo podlewajacego ,mechaniki w dzien wyjazdu wyczyscic , podmienic wiecej niz zwykle wody,programator na swiatlo i ...zycze milego wypoczynku Zawsze tak robie ,nie mialem strat w rybkach przez urlop. pozdrawiam
Bart007 Opublikowano 3 Lipca 2009 #6 Opublikowano 3 Lipca 2009 I pamiętaj - najważniejsze rzeczy w życiu Twojego akwarium mają miejsce podczas Twojego urlopu. 2 lata temu 14 dni urlopu - po powrocie zakwit wody i wybuch glonów, których już nigdy nie opanowałem. 2 tygodnie temu 14 dni urlopu - zalanie mieszkania i 2 pięter pode mną. Sprawcy nieznani... :-)
MARCEPAN Opublikowano 3 Lipca 2009 Autor #7 Opublikowano 3 Lipca 2009 No toś mnie Bart pocieszył! Nic to, mus jednak poprosić kogoś. Tabliczka mrożonego solowca starczy, się powie trzy kosteczki co dwa dni i nie tykaj tych zielonych rurek, a właściwie to nic nie tykaj! Resztę pokarmu się schowa i nie będzie kusić. Wyjeżdżam dopiero 1 sierpnia, więc mam jeszcze czas by kogoś znaleźć.
meth Opublikowano 4 Lipca 2009 #8 Opublikowano 4 Lipca 2009 Radziłbym ci jednak dla urlopowego dokarmiacza przygotować małe porcje pokarmu suchego. A tak na marginesie - "3 kosteczki" to nie za dużo dla 9 ryb?
mutra Opublikowano 4 Lipca 2009 #9 Opublikowano 4 Lipca 2009 ja zostawiłem swoje ryby na 10 dni bez opieki - zeżarły mi co prawda wszytkie glony w akwarium ale nic im się nie stało. Jak pisali przedmówcy: wystarczy że raz na 5 dni ktoś wpadnie i wrzuci suchy pokarm a rybom nic nie będzie.
Firemen37 Opublikowano 4 Lipca 2009 #10 Opublikowano 4 Lipca 2009 Powiem to samo co wyżej przedmówca kup automatyczny podajnik pokarmu ,ale pomimo tego ,zawsze jak ktoś rzuci okiem na to i owo to zapewni większy spokój i urlopik luzik wtedy....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się