Darjush Opublikowano 6 Maja 2009 #21 Opublikowano 6 Maja 2009 No kurcze Panowie w celu rozstrzygniecia sporu moze wrzuce zdjecia swoich rybek i potomstwa?? Bo jak inaczej udowodnic ze mam Red Redy i mlode sa zolte i czarne to ja nie wiem??
lexo Opublikowano 7 Maja 2009 Autor #22 Opublikowano 7 Maja 2009 Darjush bardzo ciekawa wskazowke dales przy maluchach jesli jest prawdziwa, niestety ja je kupilem ze sklepu. I miały wtedy co najmniej kilka tygodni. Dalej nie wiem co i jak z płcią moich redów. Moze ktos sie wypowie, czy 6-7 miesieczne redy , samice nie powinny być wyrażnie pomarańczowe?? Jeszcze jedno pytanie, zeby nie zakładac watku, dotyczace wszystkich pyszczaków. Wytlumaczcie mi sens redukcji samcow, skoro redukcja samcow ma na celu obnizenie agresji itd. Ale skoro samice u mnie tez sie biją, u mnie np: 2 samice saulosi po skonczonem inkubacji. Samice moga byc nawet bardziej agresywne niz samce. Wiec jaki jest sens redukcji samcow??
Darjush Opublikowano 7 Maja 2009 #23 Opublikowano 7 Maja 2009 Wskazowka musi byc prawdziwa Chyba ze ja mam zoltego red blue w co bardzo watpie. W Twoich redow da sie juz rozpoznac bez problemu plec, z tym ze one nie beda pomaranczowe tylko jaskrawo/ciemno zolte a samce blado zolte. Skad jestes, moze gdzies z moich okolic to wpadniesz do mnie i obejrzysz co i jak wyglada?? A samce walcza o terytorium i to bardzo agresywnie, a samiczki (jesli sie to dzieje po tarle) to pewnie jedna z nich przez okres tarla sie ukrywa gdzies w jakiejs szczelinie a jak wypusci mlode to intensywnie zeruje po zarcie a samice ktore nie inkubowaly pewnie za bardzo jej juz nie poznaja i gonia ja jako intruza i przede wszystkim slabsza. Bynajmniej u mnie to zauwazylem jedna zawsze sie chowa w taka szczeline i nie wyplywa praktycznie wogole a jak wypusci to smiga jak szalona a wtedy inne ja ganiaja przez pierwsze dwa dni ale pozniej to juz luzik jest.
meth Opublikowano 7 Maja 2009 #24 Opublikowano 7 Maja 2009 Biją się taki urok pyszczaków. A czy redukcja ma na celu obniżenie agresji, zależy jak na to spojrzeć. Na ogół kupujmy więcej młodych ryb, żeby nie skończyć z samymi samcami czy też znikomą liczbą samic, poczym w końcu przychodzi czas na redukcje bo po prostu w akwarium jest ciasno. A samic z założenia powinno być więcej, bo jedna czy dwie robiły by za wieczny zagoniony inkubator lub/i poniosły śmierć. Najczęściej redukuje się samce (natura jest złośliwa), chociaż nie zawsze, czasami to samice trzeba zredukować. A Hari już dawno nie polecał pochopnej redukcji do szablonu 1-3, wręcz zachęcał do obserwacji podrastających samców i układającej się hierarchii – jeśli zbiornik na to pozwala. Chodzi raczej o to żeby każda ryba miała swoje miejsce, nie była nieustannie zaganiana i nie służyła jako worek do bicia. (a na ogół za worek robi samiec w którym dominant widzi konkurenta) Jeśli 3 samce jednego gatunku znajdą sobie rewiry, podzielą miedzy siebie akwa – spoko. Jeśli widzisz że dla któregoś ewidentnie nie ma miejsca – szukasz mu innego domu. Oczywiście upraszczam, trzeba by jeszcze wziąć pod uwagę konkretne gatunki, temperamenty i charakterki.
lexo Opublikowano 7 Maja 2009 Autor #25 Opublikowano 7 Maja 2009 Darjush jestem niestety z drugiego konca Polski:) hm, pare miesiecy temu jak zakladalem akwa. Mam 240 litrow, maingano, redy i saulosi. Doradzono mi przykladowa obsade, Redy 1+3(4) Maingano 1+3(4) Saulosi 3+5(6) Teraz widze ze meth pisze, ze jest inna polityka trzymania pysi :/ Zdziwilem sie, Czyli co, nie wazne ile samcow, byle by bylo wiecej samic i sie mocno nie tłukli i kazdy mial swoje miejsce? A ten podzial co wczesniej przedstawilem mozna o kant d..... potłuc?
meth Opublikowano 7 Maja 2009 #26 Opublikowano 7 Maja 2009 to są raczej przykładowe układy które w dużej mierze mają szanse się sprawdzić i raczej nikt ci nie powie czy tak będzie na 100%. Inaczej - jeśli wybarwią ci się dwa samce jednego gatunku, obiorą rewiry itd. a akwarium nie będzie przerybione - zredukujesz jednego bo ktoś napisał 1+3 i koniec?
mutra Opublikowano 8 Maja 2009 #27 Opublikowano 8 Maja 2009 W kwestii rozpoznawania płci u Redów: wypowiem się bo mam same redy i w dodatku w warunkach sprzyjających obserwacji . Co do różnic po urodzeniu, to nie zgodzę się że różnią się kolorem bezpośrednio po urodzeniu. Faktem jest jednak że płeć można rozpoznać znacznie wcześniej niż jest przyjęte. Samce inaczej rosną, mają bledsze płetwy i inny krój płetwy piersiowej. Co do podrastających osobników ze zdjęcia to na dolnym po lewej jest samiec na górnym po lewej IMO również ( wskazują na to opalizujące znaczenia na płetwie grzbietowej) Jeżeli masz osobniki w tym samym wieku to oczywiście samce będą się stawać coraz bledsze a samice coraz bardziej pomarańczowe. Kolejną wskazówką może być rozjaśnianie płetwy grzbietowej (chociaż stare samice też potrafią mieć tę płetwę jasną) obecność plamek na ogonie (szczególnie bliżej nasady) i dłuższe promienie płetwy piersiowej. Podobnie intensywnie pomarańczowe łuski za pokrywami skrzelowymi pierwsze pojawiają się u samców. Ponadto: samce (u mnie przynajmniej tak było) mają tendencję do "napinania się" od samego początku, podczas gdy samice raczej się ganiają niż stroszą pióra
lexo Opublikowano 29 Lipca 2009 Autor #28 Opublikowano 29 Lipca 2009 no niestety odgrzebuje swoj temat. w dalszym ciagu nie mam pojecia czy mam samice w ogole maingano i saulosi mnoża sie , a saulosi mnozy sie na potege. a u redow nic :/ moze mam same samce, a moze one sa wiekszymi rybami i pozniej dojrzewaja sam nie wiem, ale juz maja około 9 miesiecy :/
sision Opublikowano 30 Lipca 2009 #29 Opublikowano 30 Lipca 2009 Jeśli Cię to pocieszy, to u mnie Red Blue prawie wcale się nie rozmnażają Raz, może dwa razy się zdarzyło. Nie przekreślaj jeszcze swojego haremu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się