Skocz do zawartości

Glony na szybie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Mam dojrzewające akwarium niecałe 2,5 tygodnia.

Od ok. tygodnia NH4/NH3 jest już niewykrywalne

jest teraz skok no2 jest obecnie ponad skalą (moje testy mają skalę do 1mg/l)


Tydzień temu pojawily się okrzemki pokryly wiekszosc tla i kamieni.

Dzień po okrzemkach pojawiły się zielenice na okrzemkach i tak sobie ich przybywa...


I od tego czasu zielony meszek pojawia się na przedniej szybie z dnia na dzień szybciej...

Obecnie to czyścika nawet nie wyciagam , bo szybke trzeba dwa razy dziennie czyścić ,

dziś już wyraźnie było widać ok. poludnia glony patrząc z przodu , a czyszczona

była wieczorem...


Czy takie tempo wzrostu jest tylko chwilo spowodowane skokiem no2 i zapewne no3

czy jest to normalne w naszych akwariach ?

Opublikowano

Hmm


Sprawdzałem te na kamieniach i na tle , tak samo się zachowują jak

okrzemki czyli nie schodzą pocierane...


Ale to na szybie trochę inne...

Ścierane czyścikiem rozpraszają się jak proszek...

Teraz sprawdzałem coś co tam na szybie się uchowalo ,

i zachowują się trochę jak...hmm sok wlany do wody...

czyli da je się rozciągnąc i powolutku rosplywają się w wodzie.


Na razie nieprzypomina to wygladem kożuszkow sinic na pisaku

jakie już na tym forum oglądalem.

Ale to tempo pojawiania się jest conajmniej dziwne.

3,5 godziny temu szybkę czyścilem i już patrząc przez boczną widać zelony nalocik :(

Coś jak bym je tylko strącał z szyby a one jak kurz siadają spowrotem...

Opublikowano

Jednak dodatkowo robi się cieniutki nalocik na piasku nie ma nawet milimetra ,

ale już przypomina sinice...

Dodatkowo ten nalot poruszony np. czyścikiem uwalnia bąbelki...

To zielone na tle jest jednak zdecydowanie inne ładniejsze , nie da sie scierać i nie "bąbelkuje"


Jednak zaciemnię akwarium i zobaczę efekty...

Opublikowano
A nie mogą to być np bąblujące tlenem kolonie glonów?
mogą być, tym bardziej że zielenice na szybie w pierwszej fazie wzrostu dają przy scieraniu właśnie taki "proszek". Co do opcji zaciemnienia przy sinicach to ja wbrew temu co większość pisze jestem sceptyczny - sinice poradzą sobie bez światła lepiej niż jakiekolwiek inne glony czy rośliny jakie mamy w akwarium. Skoro gasząc światło wyłączamy glony to cała pula zw. odżywczych pozostaje dla sinic - możliwy efekt jest prosty do przewidzenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.