Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


w akwa mam juz starego Eheima 2229, który pełni rolę biologa. Nie chcę mieć filtra w samym zbiorniku, wiec szukam zewnetrznego mechanika. Co polecacie?

Opublikowano

Przede wszystkim polecam zmianę planów, bo kubełki gorzej się spisują jako mechaniki (ale dobra, nie wywołujmy kolejnej dyskusji w tej sprawie :mrgreen: )


Odpowiadając na Twoje pytanie: musi to być filtr mocny z dużym przepływem no i trwały, bo będziesz go często otwierać. Zmoich doświadczeń nie polecam Fluvali, polecam na pewno Atmana, wiadomo też, że Eheim jest dobry. Jednak Ty nie potrzebujesz wkładów biologicznych, więc jego kupno nie jest już tak opłacalne. Co do samych liczb, moim zdaniem (chociaż ja używam pompy jako wew, nie kubełka) taki kubeł musiałby mieć te 1200 litrów przepływu, żeby to miało "ręce i nogi".

Opublikowano

Sision spokojnie to nie są zawody rajdowe :D


Ja posiadam 2213


Korpus Pogranicza...Korpus Pokoju...Korpus Dziewic Zatwardziałych...Korpus Rurowy..? To jakiś hydrauliczny związek taktyczny? :wink:

Opublikowano

"Odpowiadając na Twoje pytanie: musi to być filtr mocny z dużym przepływem"

Pompa do rurowego też ma niezłą moc,w związku z tym kwestia "tańsze" wydaje się dyskusyjna.

I jeszcze to : "Przede wszystkim polecam zmianę planów, bo kubełki gorzej się spisują jako mechaniki" - nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz, bo mnie się wydaje że to zależy od filtracji a nie od kwestii czy to kubełek czy np. sump, a więc kwestia wkładów, rozmieszczenia i rodzaju.


Ale nie będe się rozwodził dywagując i oponując.

Na spokojnie można dobrać sobie kubełek , kwestia posiadanych funduszy.

Ja proponuje poogladac eheima ze względu na jakość.

Opublikowano
Pompa do rurowego też ma niezłą moc,w związku z tym kwestia "tańsze" wydaje się dyskusyjna.

na takiej że np kupisz spokojnie pompę ~2000l/h (przepływ na poziomie zero) chodzacą poza wodą, która w połączwniu z narurowym wyniesie cię razem z rurami 150zł - wskaż mi tak tani kubełek o parametrze przepływu ~1200l/h


I jeszcze to : "Przede wszystkim polecam zmianę planów, bo kubełki gorzej się spisują jako mechaniki" - nie wiem na jakiej podstawie tak twierdzisz, bo mnie się wydaje że to zależy od filtracji a nie od kwestii czy to kubełek czy np. sump, a więc kwestia wkładów, rozmieszczenia i rodzaju.

po części masz rację, ale w gruncie rzeczy chodzi o jakość kubełka w kontekście otwierania go "zdecydowanie za często"


Ale nie będe się rozwodził dywagując i oponując.

Na spokojnie można dobrać sobie kubełek , kwestia posiadanych funduszy.

Ja proponuje poogladac eheima ze względu na jakość.


proponujesz eheima które to w standardzie mają (Prof) wkłady, w tym doskonałą ceramikę bio...

to podraża cenę w sposób naturalny...

do tego jak niedoświadczona osoba tak zrobi i zastosuje te wkłady do kubełka mechanicznego z założenia, będzie stratna na przepływie, oraz na częstrzej wymianie tych wkładów (zapychanie - bo pomijam że one zupełnie nie do tego :P)


to tak żeby nieco doprostować i z mojego punktu widzenia :wink:

Opublikowano

Wyjaśnie : ja swój kubełek czyszczę raz na rok.

Skąd zatem założenie o "częstości" operacji?

Skąd o nieskuteczności ?


Filtracja "rurowa" jaką stosujecie i polecacie tutaj nie dośc że wymaga mocniejszej pompy to jeszcze użyte wkłady i cykl filtracji jest niedostosowany do filtracji wody z akwarium o dużym poziomie części stałych.

Co to oznacza nie tylko można sobie wyobrazić ale obejżec na zdjęciach.

Idąc dalej i porównująć : ja wkłady z kubła sobie przemyje, a wkład do rurowego ...kupie nowy.

I tu wchodzimy w kolejne koszty i porównanie.


Zastosowanie eheima nie oznacza że trzeba zaraz się pchac w jakąś ceramike,która moim zdaniem jest mocno przereklamowana.

Jak kimuś zbraknie pieniążków na wkład to...może zrobic żwirowy moi drodzy. :D


A sam eheim jest tylko pewna propozycją rozwiązania pewnego w działaniu bez zbytniej kombinacji na samym początku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.