Skocz do zawartości

UWAGA na WKŁADY DO NARUROWYCH !!!!!! BARDZO WAŻNE !!!!!!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to może być pyłek z polipropylenu - nieszkodliwy. Jeżeli chcesz rozwiać wątpliwości odpal akwarium z gupikami(najlepiej z narybkiem), wlej tam wodę po wypłukaniu kilku takich filtrów i obserwuj co się stanie. Ewentualnie użyj żywej rozwielitki jeżeli masz dostęp - bardzo szybko reaguje na toksyny.

Opublikowano

Stosowałem 2 rodzaje wkładów m.in te co podawał pająk. Nie zaobserwowałem niczego takiego.


Makok: będe dzisiaj w Ściu wieczorem. Zostaje do soboty więc jak Ci sie chce potestować moje wkłady to daj znać.


Kto chętny na moje ryby? Musze specialnie co 2tyg 200km jechać żeby im wode podmienić i karmnik uzupełnić ;-)


A tak bym spuścił wodę, odkaził i zakończył Miszyn Aqua... czekając na lepsze czasy (czytaj przeprowadzka)....

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Odświeżę wątek. Czy ktoś z użytkowników narurowców testował ostatnio wkłady? W czym rzecz. UP3000,dwa korpusy 3/4 cala połaczone równolegle, wkłady sznurkowe 50 mikronów. Używam tej konstrukcji od kilkunastu dni i wszystko jest OK a właściwie było do dzisiaj. Dwa dni temu robiłem podmianę wody i przy okazji wymieniłem wkłady tym razem na 20 mikronów(chciałem poeksperymentować). Dzisiaj zauważyłem, że w korpusach woda zrobiła się mętna, jak mleko. Szybko wyłączyłem pompę, odkręciłem korpusy, wyjąłem wkłady i co się okazało? Korpusy od wewnątrz zrobiły się matowe, jest na nich jakiś osad. Wyglądają tak jakbym zmatowił je papierem ściernym. Nie da się tego usunąć. jak myślicie co to może być? Może zaszła jakaś reakcja chemiczna? Nie powiem żebym się nie wystraszył, ale zmierzyłem parametry, poobserwowałem ryby, woda w akwa czysta-wszysko OK :shock: Dodam, że wkłady płukałem.

Opublikowano

kamień Ci się osadził... miałem to samo - po pierwszej wymianie wkładów kiedy korpus stał suchy przez chwilę...

nie musisz panikować :wink:

Opublikowano
smak jakby cierpki (nie lizałem klopa żeby nie było)

no to mi ulżyło... :mrgreen:


Ja czegoś takiego u siebie nie zaobserwowałem. Mógłbyś dać zdjęcie jakie konkretnie wkłady masz?

Ja mam takie:

wklad5_resize.jpg

może razem do czegoś dojdziemy :)



Można prosić o nazwę producenta tych wkładów. Bo też się przymierzam do zakupów

  • 2 lata później...
Opublikowano

Witam wszystkich,


wracam do wątku, bo niedawno zainstalowałem u siebie narurowca, osadziłem dwa wkłady sznurkowe jeden 100 drugi 50 mikronów. Producent wkładów - USTM, z niebieską naklejką, te co na zdjęciu w tym wątku.


W ciągu 24h woda w akwarium zrobiła mi się mętna jak po dolaniu szklanki mleka! Na początku zakładałem dwie możliwości - albo "puszczanie" czegoś przez wkłady sznurkowe albo wypłukanie resztek czegoś innego w systemie narurowym.


Rybom ta biaława, mętna woda, zdawała się nie przeszkadzać. W następnym tygodniu zrobiłem 2-3 podmiany wody po 1/3 i mętność powoli ustąpiła.


Do czasu. Przed wymianą wkładu 100 mikronów dokładnie go wypłukałem pod bieżącą wodą (poprzednio tego nie zrobiłem.) Niestety po wymianie woda ponownie stała się biało-mętna! Czyli na 100% to wina wkładów....


Wkłady które posiadam raczej wywalę, nie wyobrażam sobie takiego ich wypłukania, że nie będą emitować białego syfa.


Pytanie - jakie wkłady stosujecie? USTM się nie nadają...



Pozdrawiam,

Irszy

Opublikowano

Ja też miałem problem z pianą po założeniu nowego wkładu. Przed założeniem płukam wodą i problem minął. Moim zdaniem nie jest takie straszne skoro jest przeznaczone do wody pitnej(o ile jest)

Opublikowano

U mnie płukanie nie pomaga; robiłem to z 5-6 minut pod mocnym strumieniem bieżącej wody. Wydaje mi sie ze sznurek poliprypolenowy emituje te zanieczyszczenia pod wyższym ciśnieniem, jakie jest w układzie narurowca, i to nie od razu ale sukcesywnie przez parę godzin. Dopiero rano (przy wieczornej podmianie) woda staje się mętna.


Łatwiej zmienić wkłady niż bawić się w płukanie tych co mam pod ciśnieniem. Szkoda wody....

Opublikowano

Ja też używam tych wkładów i rzeczywiście czasami powstawała piana ale po płukaniu przechodziło. U mnie jest ten plus że kran od wanny idealnie pasuje do wkładu - zakładam wkład na kran, z drugiej strony zatykam ręką i kilkanaście sekund woda przepływa przez wkład. Później zmiana stron i po kłopocie.

Żadnych zmętnień nie widziałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.