Jump to content

Demasoni-nie do poskromienia...


Marcin0603

Recommended Posts

Mam ten gatunek od kiedy założyłem swoje pierwsze malawi, czyli jakieś 5 miesięcy. Słyszałem, że jest to gatunek cieżki w hodowli i agresywny, ale myslałem, że pewnie wszyscy przesadzają i wyolbrzymiają. Pływają w akwarium 140x35x50cm razem z maylandią estherae red red. Okazało się, że jednak większość miała rację, największy samiec w ok 2 miesiące zabił 7 ryb z 10... Dokupiłem 15szt i myslałem, że jak będzie ich 18 to agresja się rozłoży, było dobre przez 2-3 tyg. Teraz zostało mi z 18 jakieś 8-9 szt, codziennie widzę jak dominat goni wszystkie ryby ze swojego gatuki i co jakiś czas muszę wyłowić trupa...Napewno nie jest to choroba ani złe karmienie(daje tylko pokarm roślinny), bo z redów nie padła ani jedna ryba. Żałuje, że na początek wziąłem właśnie ten gatunek, i odradzam wszystkim początkującym te ryby, są strasznie agresywne, myślałem, że dopiero jak podrosną będą sprawiać jakieś drobne problemy, ale największy demason ma dopiero 5 cm a reszta po 3-4 i poprostu jest masakra... Napewno nie jest to ryba dobra na początek, i po tej krótkiej obserwacji wydaje mi się, że akwarium powinno być minimum 375l. Mam nadzieję, że osoby początkujące się zastanowią czy ten gatunek to dobry pomysł "na start" i czy sobie z nim poradzą...Chciałbym żeby się tutaj wypowiedzieli też inni posiadacze tego gatunku, jak to jest u Was w akwarium gdzie pływają demasony??

Link to comment
Share on other sites

Natural Born Killer..

ja mam demasonki od zawsze, uwielbiam te ryby. Trzymam 4+4+mlode. Samce sie przeganiaja, ale bez ostrych spiec. U mnie prym wiedzie dominant hongi, bez zgody ktorego, inne ryby nawet sie nie zaczepiaja. Taki Pan Policjant. Trafiles na morderce, tacy sie zdazaja...

Link to comment
Share on other sites

Muszę dodać, że u mnie w akwarium też demasony nie dominują, bo rządzą red redy, są największe i demasony do nich nie podskakują :D . Możliwe, że trafiły mi się akurat takie kilery, ale wydaje mi się, że wiekszość demasonów się tak zachowuje i nie są to dobre ryby dla "nie doświadczonych" malawistów...

Link to comment
Share on other sites

coz, imho, zadne stwierdzenia o agresji demasoni nie sa przesadzone; mialem te ryby, rozmnazalem z powodzeniem, juz u podrostkow 1-1,5 cm wystepowaly ostre tarcia :)

u mnie samiec demasoni rzadzil (a byly jeszcze RR, Johanni i Elongatusy), w moim akwa becki zbieral nawet 1,5 razy wiekszy M. Johanni...

to, jak napisano wyzej, urodzony morderca, jak komus nie przywali to chyba czuje sie zle :wink:

Link to comment
Share on other sites

Sam demasoni nigdy nie miałem, ale sporo taki opinii można wyczytać, na forum makok kiedyś zamieścił zdjęcie osobnika po jednym strzale.

Co ciekawe M. Kielan uważa, że jednym z czynników powodujących tak dużą agresje jest stricte roślinożerność tego gatunku – zawzięcie pilnuje tych swoich poletek glonowych, a z kolei Ad Konings podaje, że w jeziorze „terytorializm u samców nie był obserwowany…”, „Nie obserwowano także agresywnych zachowań w czasie spotkania dwóch konkurentów”. Wygląda na to, że w relatywnie małym akwarium, w dużym zagęszczeniu dostaje „świra”

Link to comment
Share on other sites

Witam


Ja osobiście w swoim starym akwa (przed restartem 240l 120cm) miałem 6 demasoni i 8 red redow. Jeden samiec D wybarwiony w 100% i jeden podszywał się pod samice :).Podobny układ był przy red redach, ale tam 2 samce się zamiatały od pewnego moment, wyżywał sie również na wszystkich samicach w akwa równie samicach D.


Tak więc u mnie groźniej się zachowywały red redy

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.