Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

odrazu przepraszam jak zly dzial, ale nie wiedzialem gdzie o tym napisac

z racji tego ze planuje nowe mebelki wpadlem na pomysl :D... by postawic u siebie w pokoju jakies fajne akwa

120x40 lub 150x40

problem w tym ze meble ktore mi sie spodobaly maja 38cm szerokosci ! czy te 2 cm moga byc niebezpieczne? pytam na wszelki wypadek

najwyzej porzuce mysl nowego duzego akwa :(


apropo mebli

http://www.brw.com.pl/ Systemy Modułowe (nowoczesne) --> LARGO

oczywiscie na zywo obadam je dokladniej, ale myslicie ze dadza rade z takimi akwariami(j.w.)?


pozdro ekipo z czerwonego jeepa !

Opublikowano

Jako, że to brw to dobrze by było jakbyś obejrzał te meble na żywo, te płyty które wyglądają na grube, czyli np. blat czasem bywa robiony z dwóch cienkich płyt i jest w środku pusty – taka wydmuszka :wink:

Opublikowano

wlasnie ten meble ktore wybralem nie maja nozek

i to mnie cieszy :P

z blatem myslalem ale wyglada to barzdo slabo estetycznie :/

najwyzej moze jakas listewka nie za gruba pod akwa + mata? ;)

Opublikowano

te meble black red white to jest badziew jezeli chodzi o jakosc , styl i wykonanie na wysokim poziomie ale te meble to papier , akwa na takim meblu hmm pare razy rozlejesz wode i masz spuchniente boki i wogóle


jak ci z szerokosci brakuje to dokrec na plecy paseczek z blatu kuchennego i bedziesz mial szersza szafeczke :)


generalnie te meble sie nienadaja pod cos ciezkiego a zwlaszcza akwa (woda) ich konstrukcja opiera sie na paru mimosrodach które maja trzymac mebel w całosci a nie znosic wielkie ciezary


czeka ciebie lekka przeróbka , przynjmniej ja bym niepostawil na czyms takim akwa

Opublikowano

zgadzam sie z przedmówcą, mam komplet tej firmy i cudem wytrzymałości to on nie jest (60cm półki mają wygięcie 3,5 -4cm pod ciężarem książek :roll: )

Opublikowano

wiem wiem ze BRW to nie sa najsliniejsze meble

niestety na VOXa itp mnei nie stac jako studenta ;)

najwyzej jakos bym wzmocnil z tylu te meble... kurcze bo dream must come true (hah ale wymyslilem)

napewno odpada kupowanie specjalnej szafki pod akwa bo nie bedzie mi pasowala taka szafka do reszty mebli, a moj pokoj wielki nie jest ;P

Opublikowano

Za szafkę dedykowaną do stawiania na niej akwarium nie zapłacisz dużo więcej niż za badziewie o którym piszesz. Sam nie mam, ale ma szwagier i komoda BRW się powyginała pod ciężarem 26 calowego TV LCD. Ja bym na tym nie stawiał akwarium, nawet po nie wiem jak bardzo przemyślanych przeróbkach. Bo jak chcesz wzmacniać wszystkie elementy to prościej chyba postawić szafkę od nowa;) Wracając do szafek tworzonych specjalnie po to aby stawiać na nich akwaria - dostępne są obicia w kilkudziesięciu kolorach i nie ma takiej sytuacji, aby sobie czegoś nie dobrać. Ja mam postawione akwarium nie u siebie w mieszkaniu, ale u teścia (choć oba mieszkania są połączone). Jego jedynym warunkiem, że te akwarium mogło tam stanąć było, że szafka musiała byc pod kolor też nowych mebli kuchennych. 5 minut i w googlach znalazłem firmę ze swojej okolicy, która klei akwaria, robi szafki itp. Kolory obic - katalog kilkudziesięciu sztuk i grusza polna też się znalazła. Szafka kosztowała 345 zł, pod kolor, pod fason, a i śpie spokojnie. Polcz sobie czy szafka BRW + koszt przeróbek wyjdzie taniej (spokoju snu nie wycenię).


Na koniec - sam jeśli szczególnie zależałobymi na kasie raczej stawiałbym szafkę z Ytongów (czy jak się to pisze) niż wzmacniał jakieś komody.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.