Pan Pyszczak Opublikowano 10 Września 2008 #1 Opublikowano 10 Września 2008 Witam! Prosze o pomoc w kwesti moich pyszczakow. Mam je w zbiorniku od ponad 3 tygodni. Zakupilem w sklepie 3-4 cm poki co 10 sztuk, akwarium 200l Na poczatku wszystko bylo ok. Pyszczaki plywaly sobie miedzy skalami, plywaly rowniez razem ze soba. Cale akwarium 'zylo' No i dwa dni temu robilem porzadki w akwarium. Czyscilem filtry i pare malych kamieni poprzestawialem, ale wczesniej rowniez wsadzalem rece do akwarium i pyszczaki sie chowaly w skaly (a jest ich naprawde duzo) ale po paru chwilach wychodzily i normalnie plywaly, wiec wydaje mi ze te porzadki nie byly powodem tego co sie teraz dzieje. Tego samego wieczora po porzadkach obserwowalem akwarium i zauwazylem,ze dwa pyszczaki kraza wokolo siebie i walcza. Do tego przylaczyl sie trzeci najwiekszy. Nie jestem w stanie powiedziec czy to samce, poniewaz nadal sa zolte. Zdziwilem sie,ze tak szybko zaczela sie rywalizacja. No i od dwoch dni pyszczaki siedza pochowane. Kazdy zabral mala czesc akwarium dla siebie i nie wychodzi z niej. Nawet gdy podchodze do akwarium nie wyplywaja (a wlasnie tak robily) po jedzenie. Dopiero gdy sa naprawde glodne wyskakuja cos dziubnac i od razu wracaja do skal. Akwarium wyglada jak wymarle, a pyszczaki jak by im sie krzywda niewiadomo jaka dziala. Nie stwierdzam zadnej zmiany w ich zdrowi. Bede bardzo wdzieczny za pomoc. Jestem dostepny pod internetem stale wiec w razie pytan szybko odpowiem. Moze okaze sie,ze jest to naturalne zachowanie...?
yaro Opublikowano 10 Września 2008 #2 Opublikowano 10 Września 2008 Po pierwsze nie jest to normalne zachowanie. Po drugie zastanawia mnie biologia Twojego zbiornika, w poprzednich postach pisałeś że akwarium jest już dobre bo ma odpowieddnie pH - i tutaj już pierwszy dzwonek - bardzo ważny parametr - ale nie jedyny. Jakie masz pozostałe parametry? twardość wody, NO2, NO3 ? Niestety wydaje mi sie że jest to wina niedojrzałego zbiornika. Podskoczyły parametry NO2 i ryby nie czuja się już dobrze, szczególnie również zastanawia mnie to co znaczy ze zrobiłeś porządek z filtrami i je umyłeś - jaką masz filtrację w tym zbiorniku, jakie filtry?? Bo ciekaw jestem czy nie załatwiłeś sobie bakterii w filtrach.
czester_ Opublikowano 10 Września 2008 #3 Opublikowano 10 Września 2008 Ja bym powiedział że wpływ tu miało przestawienie kamieni przez ciebie. Walki na tym etapie są raczej normalne. Daj im troszke czasu bo są w akwarium od niedawna... No ew. coś z wodą może być nie tak.. jakie masz parametry? EDIT: Zgraliśmy się Yaro;) Jeśli faktycznie nie mierzyłeś wszystkich parametrów to to może być przyczyna.
mars Opublikowano 10 Września 2008 #4 Opublikowano 10 Września 2008 praktycznie nie pozostaje mi się nie zgodzić z kolegami i tak jak pisali kjak długo ten zbiornik funkcjonuje czyli czy jest stabilny, czy podczas tych pożdków i czyszczenia filtrów nie rozwaliłeś tej stabiności jesli była, tak jak Yaro napisał to nawet nie musi byc NO2 wystrczy wiecej NO3 i już moga byc problemy co wiecej nawet NO3 może być w normie i wystarczy tzw stara woda w ocu w akwa wystęuje jeszce wiele innych parametrów których nie mierzymy druga sprawa to tak jak pisał czester może być to wina tego przemeblowania na skutek czego ryby sobie powybierały jakieś rewiry - jak narazie małe bo jeszcze nie sa zbyt silne i nie wyłownił sie dominanat z tym ze wtedy po dziurach powinny siedzieć samce a samice dalej powinny sobie pływać wiec najpierw jednak opisz filtraje i zbiornik i zbadaj wodę bo od tego trzeba zacząc
Pan Pyszczak Opublikowano 10 Września 2008 Autor #5 Opublikowano 10 Września 2008 Filtry mam dwa. Wewnetrzny fan 2 i zewnentrzy kubelkowy 1000 l w godzine. Generalnie bez nazwy. Wlozone sa w nim trzy warsty wkladow i wykonany prefiltr (we wkladach grys koralowy, ceramika i zelot mineralny) Filtry plukalem w wodzie z akwarium przy robieniu podmianki,wiec chyba nie zniszczylem stabilnosci zbiornika. Zbiornik stal prawie m-c czasu. Na poczatku bakterie nitrifikacyjne, pozniej testery glupiki. Wode zbadal mi znajomy sowimi testami i stwierdzil,ze parametry sa ok. Sam testow nie kupilem :< Ryby sa poprostu bardzo zestresowane i nie chca wysjc z ukrycia kamieni. DOpadaja do jedzenia i wracaja spowrotem. Akwarium wyglada jak wymarle, a przez wczesniejsze 3 tygodnie bylo wszystko ok. Pyszczaki zachowywaly sie zupelnie normalnie...
Neno Opublikowano 10 Września 2008 #6 Opublikowano 10 Września 2008 Jeśli jest tak jak piszesz to podpisuję się pod tekstem czester-a. U mnie tez nastąpiła zmiana aranzacji ( dokładnie to ryby trafiły do nowego baniaka ) i rybek sie nie mogłem doczekac chyba ponad miesiąc - widywałem je tylko w czasie karmienia. Mineło już ok. 6 miesięcy a one nadal sa płochliwe ale już przynajmniej pływają normalnie.
Pan Pyszczak Opublikowano 10 Września 2008 Autor #7 Opublikowano 10 Września 2008 Zastanawiam sie tylko, czy przesuniecie paru kamienii moglo spowodowac ze ryby od 3 dni nie chca sie pojawic. Wypatruja ze swoich jaskin i bardzo szybko i nieufnie sie poruszaja. Tym dziwniejsze jest to,ze gdy je wpuscilem 3 tygodnie temu zachowywaly sie zupelnie naturalnie. Nawet nowy zbiornik nie spowodowal u nich takieog szoku. Plywaly sobie spokojnie w duzym stadku, lub osobno ale zawsze na widoku...
smithpl Opublikowano 10 Września 2008 #8 Opublikowano 10 Września 2008 a nie masz za jasno? albo akwa nie stoi w miejscu gdzie jest trakt pieszy?
Pan Pyszczak Opublikowano 10 Września 2008 Autor #9 Opublikowano 10 Września 2008 Za jasno raczej nie... 2x30 vat pokrywa WROMAK... Akwarium stoi w sypialni. Przez te 3 tygodnie kazdy wchodzil tam z taka sama intensywnoscia i tak jak maluchy wiecznie glodne jak tylko mnie albo dziewczyne widzialy to podplywaly aby dostac jedzenie... No a teraz boja sie wszystkiego. Nawet po pokarm boja sie wyplynac..>:<
czester_ Opublikowano 10 Września 2008 #10 Opublikowano 10 Września 2008 Na poczatku mlode ryby plywaly jak glupie bo zostaly wlozone do nowego akwarium, z czasem zaczely sie przyzwyczajac a ty zmieniles im aranzacje. Psyhologii ryb nie przerabialem ale mysle ze dostaly takowego szoku. Inna sprawa to czy w pokoju w ktorym sa czesto ktos jest czy raczej od swieta? Gdy wychodzisz zaczynaja plywac?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się