Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hmm no ja nawet żwir płukalem non stop dobre pół godz ;] i stan idealny. Ale chce wymienić na piasek. Mam dość żwiru. I mam pytanie zupełnie z innej beczki. Czy może to być piasek z nad morza ?? A jeśli już tak to czy taki z plaży czy taki z morza ? (nasze chodzi o nasze morze bałtyckie)


P.S. Czyli z wody słonej a nie wody wodnej :lol::lol::twisted:

Opublikowano
A jeśli już tak to czy taki z plaży czy taki z morza


Zalezy, czy jest przyplyw czy.. odplyw :P Na marginesie przyplywy to regularnie powtarzające się podnoszenie i opadanie poziomu wody w oceanie. Wywołuje je zjawisko pływowe, którego istotą są siły grawitacyjne Księżyca i Słońca (którego wpływ jest około dwukrotnie mniejszy z racji nieporównywalnej odległości). Pewien wpływ ma również siła odśrodkowa wywołana obrotem Ziemi wokół środka ciężkości układu Ziemia - ciało niebieskie działające na naszą planetę. Przeciętny czas między kolejnymi przypływami wynosi 12 godzin i 27 minut i zależy od ukształtowania akwenu a także pory roku oraz doby dlatego też nie da się wyznaczyć stałych godzin przypływu i odpływu w danym porcie. ( !!! )

:) Tak czy siak, to ten sam piach, slony jak cholera, jego tez trzeba dokladnie plukac i najlepiej przez sitko przerzucic.

Opublikowano

Sabotage wiem co to przypływ i odpływ (mam mame Geografke). Aha czyli że mozna ale trza płukać płukać płukać ... ble ble ble ... Z tego co pamiętam Makok miał piach z plaży hmm

Opublikowano

mieszalem piasek ok 4h do akwa 240 litrow,teraz do multikow ok 10 kg z Adi ok 10 minut..piasek rzeczny,prosto z Wisly...co prawda zmetnienie wieczorem bylo duze pomimo dokladnie wyplukanego piasku,aczkolwiek w wodzie sie utrzymywaly drobinki piasku a nie brud..

Opublikowano

Ja ten piasek naprawde w bardzo długo płukałam i tak jak mówię jeśli tylko zaleję to woda jest ładna a jak zacznę mieszać to trochę się muli...każdą miskę piachu przepłukałam około 30 razy raz wrzątkiem raz letnią wodą no a na końcu chłodną

Opublikowano

temperatura nie ma znaczenia w plukaniu mechanicznym...jak jestes pewna ze dobrze wyplukalas to wsyp piach,zalej woda i poczekaj do rana :wink:

aaaaa i najwazniejsze : mieszaj piasek malymi porcjami a nie cala miske od razu :roll:

Opublikowano

Pewna jestem że nie jest idealnie wypłukany ale dobrze. Płukałam małymi porcjami, weszło mi 40 kg piachu i płukałam to przez 2 dni doszłam do wniosku że nie da się wypłukać do kryształu...

Opublikowano

Luz, jest ok. Sabotage trochę pojechał ze swoją wizją zniszczeń :lol: hehe, dobre, ale ja w to nie wierzę.



Koteczek, to co zrobiłaś, wystarczy. Reszta się przefiltruje w akwa.

Opublikowano
ale ja w to nie wierzę.


Ranisz mnie :lol:

KAzdy plucze piach u siebie w domu i kazdy sam na wlasne oczka widzi co dzieje sie z woda..

Gotowego przepisu nikt nie poda, jeden przeplucze 2 razy i jest super inny bedzie przelewal wode litrami (setkami tak owych) i dalej bedzie zmetnienie..

Coz trzeba spojrzec gleboko w serduszko i odpowiedziec sobie na wazne pytania..

Czy zrobilam/em wszytsko by bylo ok?

Czy to lenistwo?

Czy Da Vinci byl kobieta?

Pokoj !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.