Skocz do zawartości

Uwaga ! Oszuści z Zielonej Góry - "Cichlid"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

yaro - nic straconego... taki proceder tez podpada pod pewne paragrafy...

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Odświerzam wątek, gdyż dzisiaj, po pół rocznej ciszy coś się ruszyło.

Zadzwonili do mnie z policji, że namierzyli tą oszustkę i przesłuchali.

Podobno obiecała że w ciągu 14 dni odda kasę.

Co prawda wykręcała się że nie ma ze mna kontaktu, ale wyprzedzając fakty wysłałem jej mailem mój nr konta ;)

Zobaczymy co z tego będzie...

Opublikowano

Witam do mnie też dzisiaj dzwonili tj 21-11-2008 obiecali zwrot kasy w trzy dni ale dzwonił jakiś koleś , który przez całą rozmowe twierdził , że nie są ani oszustami ani naciągaczami i prosił o wycofanie sprawy !!?? Policja ich troch natęperowała nawet strone internetową NA CAŁE SZCZĘŚCIE ZABLOKOWALI !!

Opublikowano
że nie są ani oszustami ani naciągaczami i prosił o wycofanie sprawy
za dawnych czasów takich ludzi się wypędzało z miasta wcześniej maczając w smole i pierzu, względnie chłostało pod pręgierzem albo wypalało znamie złodzieja :roll:
Opublikowano
Witam do mnie też dzisiaj dzwonili tj 21-11-2008 obiecali zwrot kasy w trzy dni ale dzwonił jakiś koleś , który przez całą rozmowe twierdził , że nie są ani oszustami ani naciągaczami i prosił o wycofanie sprawy !!??


Nawet prosił ...

Podczas mojej rozmowy z tym Panem prawie widziałem wychodzace pieści ze słuchawki a jakie teksty leciały :) Dostałem wręcz przykaz usuniecia tematu z forum - straszyli mnie sądem za obrazę i cos tam jeszcze . Nic nie wycofuj , wrecz zadzwoń na policje i powiadom o zajściu !

Opublikowano
Nic nie wycofuj , wrecz zadzwoń na policje i powiadom o zajściu !


słusznie prawi, jakby się okazało że jednak kasy nie oddał to będziesz miał kolejny argument, że koleś plącze i kombinuje.
Opublikowano

Dokładnie - ja bym poinformował policję o tej rozmowie, może w końcu liczba skarg i doniesień osiągnie masę krytyczną dla policji?!


Mutra czy proponujesz krucjate KM do Zielonej Góry?! 8) Myślę, że niemała ekipa by się zebrała ;)

Ale żarty na bok. Skoro policja śledztwo umorzyła może warto zebrać oszukane osoby i bezpośrednio do prokuratury napisać zawiadomienie? Z tego co wiem, prokurator w trybie administracyjnym byłby zobowiązany odnieść się do takiego pisma? Sam już nie wiem, bo to zakrawa na jakąś farsę - umorzyli, bo oszuści oddali kasę. Kurde ale jakbym ja ukradł samochód sąsiadowi i po 6 miesiącach oddał to pewnie by nie umorzyli... Aby uprzykrzyć tym ludziom życie i zmusić policję do działania ja na policji domagał bym się powiększenia zwróconej sumy o ustawowe odsetki za pół roku. Materia jest skomplikowana przypuszczam, bo prawo karne to jedno, a prawo cywilne materialne i proceduralne to inne, a być może nawet i prawo handlowe tu ma zastosowanie, bo przecież oni działali jako podmiot gospodarczy. Aby uprzykrzyć oszustom życie może należałoby zawiadomić (jak) centralny rejestr dłużników, o którym ostatnio tak głośno (nie znam procedury) - może chociaż Ci ludzie w przyszłości kredytu nie dostaną?

Może jest wśród nas jakiś prawnik, który mógły doradzić środki zaczepno-upierdliwiające życie? (wiem że w wątku Neno była o tym trochę dyskusja).

Opublikowano
Mutra czy proponujesz krucjate KM do Zielonej Góry?
a czemu nie, jesteśmy zakonem to możemy być również zakonem rycerskim :mrgreen: a ja jestem w bojowym nastroju bo mnie ubezpieczyciel próbuje robić w....... :evil:
Opublikowano
Dokładnie - ja bym poinformował policję o tej rozmowie, może w końcu liczba skarg i doniesień osiągnie masę krytyczną dla policji?!


Aby uprzykrzyć oszustom życie może należałoby zawiadomić (jak) centralny rejestr dłużników, o którym ostatnio tak głośno (nie znam procedury) - może chociaż Ci ludzie w przyszłości kredytu nie dostaną?


Ponoc nawet komórki na abonament już takim ludziom nie sprzedadzą . No ale sa jeszcze pre-paid-y . A co do zgłoszenia ich do rejestru dłuzników to trzeba mie wykupiony abonament za coś ok 180zł/m-c :(

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.