Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Może ktoś mi napisać kosztorys akwarium 500l ?? Projekt planuje na 2-3 lata więc żadnych rewelacji na razie nie będzie, dopiero zaczynam zbierać kasę.


Ryby- jakieś 500zł

Akwarium 700zł

Stelaż ??? zł (może ktoś ma taki stelaż i wie ile kosztuje )

filtr np. unimax 700 500zł

grzałka 60zł

mechaniczny 70zł

duperele 200zł


czyli coś ponad 2000zł. Pytanie mam takie- ile Wy daliście za wszystko i czy jest szansa na zmniejszenie ceny ??

Opublikowano

Ja wydałem kosmos więcej, zawsze coś można zjechać z ceny a szczególnie gdy czym więcej zrobi się swich pomysłów.

Po drugie rozmowa o kosztorysie gdy plany są za jakieś dwa lata to mżonka - jaka inflacja, jaki postęp technologiczny, jaki sprzęt będziesz uzywał wszystko to SF a już na pewno wyliczenie kosztów za dwa lata.


Po drugie stelaż ?? na pewno nie grosze że zmieścisz się z tymi wyliczeniami w 2000 zł.

Oświetlenie w tych duperelach wliczyłeś do 200 zł razem z pokrywą ??

Opublikowano

Ryby- jakieś 500zł

Akwarium 700zł

Stelaż ??? zł (może ktoś ma taki stelaż i wie ile kosztuje )

filtr np. unimax 700 500zł

grzałka 60zł

mechaniczny 70zł

duperele 200zł



Akwa - 700zł

Kamienie do środka - 100 zł

Styropian na tło i pod akwa - 10 zł

Żwirek z castoramy pakowany po 20kg * 5 * 8 - 40zł

Zegar czasowy do oswietlenia - 10zł

Grzałka - 70zł

Filtry : kubełek Unimax 700 + 2 wewnetrzne ( zapomnij o takim banaiku i jednym wewnetrznym ) 750zł

Czyścik do szyby 12mm - 50zł

Roślinki - 100zł

Witaminki (dla roślin) , pokarmy - zapas na ok 12m-cy - 200zł

Testy i uzdatniacze - 130zł

Silicon - 80zł dp przyklejenie tła

Szafka pod akwarium - 1050zł konstrukcja z zamknietych profili stalowych 2/4 obita przez stolaża płytą - wyszła drogo bo sporo kosztowały mnie drzwiczki by pasowały do reszty mebli .

Jesli sam nie pospawasz profili to +200zł .

Odmulacz Eheim wraz z przedłuzką - 80zł

Oświetlenie z pokrywą ok 400zł

Tło : 50-150zł


RAZEM ok ; 3-4kzł zaleznie tego co juz posiadasz , co bedziesz musial dokupic, co zrobisz sam, a z czego zupelnie zrezygnujsz .

Opublikowano

No racja, ceny na pewno inne. Oświetlenie to słoneczko - za darmo. Co do tego stelaża to ile takie ustrojstwo konkretnie kosztuje ?

Opublikowano

Stal jest droga . Ja placilem 150zł za sama stal , 150 dałem znajomemu za spawanie a 750 to płyta i robota stolarza . Ale biedak 2 dni sie nad nia meczyl ( nie jest to typowa prosta szafka a nieco fikusna wiec sie chlopaki nacieli troche ) .

Opublikowano
Czyścik do szyby 12mm - 50zł

Roślinki - 100zł

Witaminki (dla roślin) , pokarmy - zapas na ok 12m-cy - 200zł



Jak ma to byc malawi to bez roslin, po drugie od x miesiecy walkujemy, ze czysciki magnetyczne nie sa dobre... ja osobiscie nigdy nie wyrzucilbym na niego 50zl.


Silicon - 80zł dp przyklejenie tła


5-6 tub silikonu???? No chyba troche przesadziles....


Jezeli chodzi o stelaz to nie widze wiekszej szansy zeby go zrobil.... duzo ekonomiczniej i pewniej bedzie wykonac podmurowke z bloczkow i polozyc plyte. Za stelaz spawany w Warszawie razem z robocizna wydalem okolo 200zl ( profil 20x20x2 o wymiarach 2000x800x600mm ), plyta do zabudowy i odrobina wlasnej roboty z pewnoscia nie wyniesie 750zl jak to napisales.

Opublikowano
Oświetlenie to słoneczko - za darmo.


Wybij to sobie z glowy.... wydawalo mi sie, ze czytasz forum od dluzszego czasu i juz masz swiadomosc, ze oswietlenie sloneczne zwlaszcza przy takim akwarium nie wystarczy. Na HQI musisz dorzucic jakies 300zl, na swietlowki pewno 100zl mniej.

Opublikowano
Czyścik do szyby 12mm - 50zł

Niepotrzebny


Roślinki - 100zł

Także zbyteczne


Silicon - 80zł dp przyklejenie tła

Tło folia.


Odmulacz Eheim wraz z przedłuzką - 80zł

Nie muszę mieć Eheima wystarczy zwykły bele jaki.


Oświetlenie z pokrywą ok 400zł

Pokrywy nie potrzeba - wystarczy szyba których mam pełno

Oświetlenie - mam gdzieś dwie stare belki razem z świetlówkami, więc wystarczy aby doświetlić akwarium.


Tło : 50-150zł

jw. folia


Co do szafki i oświetlenia to rozważam zakup zestawu akwarystycznego sklepmalawi 500l 1800zł razem z wysyłką pewnie wyjdzie ok. 2000 do tego filtry i inne jakieś 800-1000zł.


Czyli akwarium wersja minimalistyczna, albo zestawik sklepowy.

Opublikowano

profile+elektrody do spawarki+farby do akwa 230x50x50 łącznie z "systemem" do podwieszenia pokrywy z oświetleniem i lampy UV wychodzą wg. moich kalkulacji ok. 300 zeta. Generalnie lepiej kupić na początek część a potem, w miare możliwości, resztę. Niż kupić średniej jakości komplet i wymieniać poszczególne elementy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.