Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No wlasnie, sporo tego bylo na forum, ktory lepszy itp.


Jak wiecie szykuje sie do uruchomienia duzego malawi, przy okazji kolega odpala akwa wiec ...

mialem wczoraj okazje pobawic sie kilkoma roznymi filtrami.


Do zabawy wzialem co mialem:

1. JBL CP 250

2. Eheim Pro 2224

3. Jebao typ 502


Wszystkie odpalalem wczoraj w akwa.


Oto moje spostrzezenia:


Wykonanie / jakość / funkcje:

Tutaj króluje Eheim i JBL - bardzo dobra jakosc plastiku, zacisków, rurki i zlaczki z twardego plastiku ze zlaczkami itp.

Eheim:

1. posiada funkcje odpinania rurek szybkozlaczka ( + )

JBL:

2. w tej wersji nie posiada odpinania rurek za pomocą szybkozlaczki ( - )

Jebao:

1. ma zatrzaski i rurki z miekkiego plastiku. ( - )

2. Zatrzaski mozna domknac mimo nie do konca poprawnego ich ulozenia ( - )

( moze sie to skonczyc rozszczelnieniem jak sie nie zauwazy).

3. Koszyki ma całkiem OK, dolny koszyk z uszczelka na zewnętrznej części, brak miejsca pod koszykami na biobale. ( +/- )

4. funkcja pompki recznej do wstepnego zalewania ( + )

5. dość długo sie odpowietrza co wymaga potrzasania

6. posiada system odpinania rurek za pomocą szybkiej złączki. ( + )


Praca:

Tutaj roznica jest zdecydowanie znaczaca, Jebao poprostu buczy.

Eheim/JBL - praca bezglosna ( jakby byly wylaczone )

Jebao - wyrazne choc nie za głośne buczenie, jak filtr stoi w szafce to w miare OK, jezeli macie pompke do napowietrzania

to wtedy nie przeszkadza bo i tak napowietrzanie jest glosniejsze.


Wyposażenie:

I tutaj najbardziej zostałem zaskoczony, jak wiemy Jebao jest najtanszym filtrem w zestawie jednak czy napewno?


Eheim: FILTR, GĄBKI 2 SZT. (biała. nibieska ), CERAMIKA SUBSTRAT PRO i EHFI MECH ( czyli rurki i kulki ), KOSZE NA MASY FILTRACYJNE, ZAWÓR ZINTEGROWANY, WĄŻ 12/16, DESZCZOWNIA Z KORKIEM, KOLANO ŁĄCZĄCE DESZCZOWNIĘ Z WĘŻEM, RURKA ZASYSAJĄCA Z SITKIEM, PRZYSSAWKI 6 szt, 2 RURKI FAJKI, VASELINA DO SMAROWANIA USZCZELEK I ORINGÓW.


JBL: FILTR, GĄBKI 4 SZT. (czarna drobna, czarna rzadka ), BIOBALE, KOSZE NA MASY FILTRACYJNE, WĄŻ 12/16, DESZCZOWNIA Z KORKIEM, KOLANO ŁĄCZĄCE DESZCZOWNIĘ Z WĘŻEM, RURKA ZASYSAJĄCA Z SITKIEM, PRZYSSAWKI 6 szt., 2 RURKI FAJKI, DYSZA REGULOWANA


Jebao: MA W ZESTAWIE TYLKO CIENKA WŁUKNINE,

KOSZE NA MASY FILTRACYJNE, WĄŻ 12/16, DESZCZOWNIA Z KORKIEM, KOLANO ŁĄCZĄCE DESZCZOWNIĘ Z WĘŻEM,

RURKA ZASYSAJĄCA Z SITKIEM, PRZYSSAWKI 4 szt., 2 RURKI FAJKI



Podsumowanie:

Z moich obserwacji wynika iz Eheim i JBL a Jebao to jednak inna klasa.

Jakość zastosowanego plastiku czy możliwości modułowego łączenia rurek/dysz/deszczowni na korzysc 2 pierwszych filtrów.

Głośność pracy - zdecydowanie Jebao nie jest bezgłośnym filtrem w przeciwieństwie do konkurencji, która pracuje tak jakby filtry w ogóle nie były włączone.

Cena - Tutaj tez małe zaskoczenie, jak wiadomo Jebao jest najtańsze, jednak nie do końca.

Jebao nie ma w zestawie nic oprócz włókniny, co powoduje ze start wymaga zakupu czegokolwiek do środka.

Sam zakup biobali i gąbek, które są w zestawach konkurencji, powoduje że Jebao stanie się w zakupie droższy od JBL'a.


Podsumowując - cena zakupu nie odzwierciedla w całości kosztu uruchomienia.

Jebao nie wychodzi wcale taniej, jest głośniejszy i wykonany ze słabszych materiałów


Wspomniane filtry zostały zastosowane do:

JBL i Eheim - filtry biologiczne z ceramika i biobalami

Jebao - mechanik gąbkowy :-) w przyszłości zostanie przerobiony na termo-filtr mechaniczny

Opublikowano

Smith, bardzo fajne porównanie, o to chodziło, żeby nieznane Jebao zostało sprawdzone razem z innymi, znanymi produktami. Bo jak jedna osoba ma tylko ten filtr, to ciężko uznać jej ocenę za, nazwijmy to, potwierdzoną w boju :mrgreen:


Jeszcze fajnie by było, jeśli masz możliwość oczywiście, napisać np po miesiącu, jak się sprawa przedstawia.

Opublikowano

Nie ma problemu, u mnie chodza JBL i Jabeo a eheim niedaleko mnie :-)


Przy okazji , szukam grzalki nie wysokiej 150W, takiej max 19cm aby moc wkleic w obudowe filtra.

Opublikowano

Ja kupiłem dwa filtry Jebao, jeden pracuje już dwa tygodnie u sąsiada, ostatnio tam byłem żeby looknąć jak dojżewa woda i byłem zaskoczony jego cichą pracą. Myślałem ze go wyłączyli :) Bardzo dobrze się odpowietrza i hula aż miło - w komplecie jest trochę ceramiki - z pół koszyka, dokupiłem litr i jest pełen kosz.


Drugi stoi na strychu, ale też go testowałem kilka godzin - działał i cicho pracował (jak ktoś reflektuje mogę odsprzedać do solniczki się nie nada :))

Opublikowano

Nawet w specyfikacji do Jebao 502 producent nie przewiduje żadnych wkładów oprócz waty wiec chyba dostałeś w gratisie albo piszesz o innym filtrze.

Co do cichości - po własnoręcznych testach 2 sztuk po prostu nie wierze, chyba że piszesz o innym filtrze- wyłącz inne źródło chałasu :-)

:evil:

Opublikowano

ale piszac o jblu trzeba dodac o jego najwiekszej wadzie, czyli czestej awarii wirnika, o czym sie dosc bolesnie przekonalem ja, a ostatnio moj kolega ( wirnik poszedl po pol roku pracy ). A za nowym wirnikiem czekam juz 3 tygodnie-tak to jest jak sie kupuje na allegro. Niby idzie poczta, ale kto to wie. Natomiast jedno trzeba oddac jblkowi-bardzo cicha raca, dopoki nie nawali wirnik oczywiscie. Smith, pytales o grzalke (wys 19cm ). Ostatnio gdzies widzialem 150w albo 200w aquaela o podobnym wymiarze, kosztowala 54 zl, cyzli o 10zl drozsza od standartowej 150w aquaela, ktora jest zdecydowanie dluzsza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.