Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 11.12.2023 o 18:05, Ensa napisał(a):

Miałam na myśli środowisko kwaśne w żołądku człowieka, a tu jednak jest w wodzie zasadowej i niby ma się wchłonąć przez skórę? Ale to tylko gdybanie moje. 

Nie ma szans, chyba że znajdziesz badanie, które pokazuje inaczej;) Skóra i śluz ma chronić rybę przed środowiskiem zewnętrznym. Bez maści (podłoża) i smarowania rybom brzuszków,  marne szanse ;)

W dniu 14.12.2023 o 08:29, darianus napisał(a):

Nie wiem czy ryby piją wodę czy nie, ale na pewno wchłaniają metronizadol. Testowałem na rybach które nie pobierały pokarmu i leczenie się udało. (...odczyn... twardość...)

Z cytowanego badania wynika, że podmiana wody też  leczy hexamitozę. To pytanie raczej "jak bardzo skuteczna jest dana terapia", a nie czy działa.

Odczyn i twardość nie są tożsame. Szczególnie w tym biotopie. Może być miękka zasadowa woda i kwaśna twarda lub na odwrót. Dla leków znaczenie ma odczyn, nie twardość.

W dniu 14.12.2023 o 10:40, Ensa napisał(a):

Ja mam twardość GH6 i tez musze o nią walczyć, bo mam wodę która idzie przez ustrojstwo do zmiękczania wody w domu. Na sól Azoo wydaje majątek. Ale jeszcze nie znalazłam jak samo GH podnosić, bo KH i pH mam ok

Np. chlorek magnezu, siarczan wapnia. Ale ja bym się nie przejmował. Ryby przyswoją magnez i wapń z pokarmem. Jak chcesz ultrabiotopowo, to zbadaj wodę po "uzdatnieniu"  i coś domieszamy ;)

@darianus Nie pij za dużo wody z osmozy. Warto też sprawdzić skuteczność mineralizatorów, bo z tym bywa różnie. Niektóre nie działają. https://pl.wikipedia.org/wiki/Przewodnienie_hipotoniczne

@Ensa Możesz zamienić sól do regeneracji zmiękczacza na chlorek potasu. W przeciętnej diecie za mało potasu, za dużo sodu. Ale ten wpływ pomijalny! Jeśli masz np. 100 mg/l wapnia to zmiękczacz wprowadzi zamiast tego 115 mg/l sodu. Przy piciu litra na dobę, to tyle sodu ile w 1/3 kromki chleba (25g ). Jako źródło wapnia... to też tylko 10% mniej normy dziennej.

Co do "odrobacznia" co 3 miesiące, to zgadzam się z @piotriola. Zbyt często może przynieść więcej szkody niż pożytku. Sterylizacja będzie prowadzić do spadku odporności i zaburzeń flory jelitowej + ryzyko lekooporności. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, triamond napisał(a):

@Ensa Możesz zamienić sól do regeneracji zmiękczacza na chlorek potasu. W przeciętnej diecie za mało potasu, za dużo sodu. Ale ten wpływ pomijalny! Jeśli masz np. 100 mg/l wapnia to zmiękczacz wprowadzi zamiast tego 115 mg/l sodu. Przy piciu litra na dobę, to tyle sodu ile w 1/3 kromki chleba (25g ). Jako źródło wapnia... to też tylko 10% mniej normy dziennej.

Jesteś geniuszem!!! To ja kupuję sól do domu ze zwiększoną ilością potasu, a zmniejszoną sodu! Obydną w smaku, chcę likwidować zmiękczacz, a tu takie genialne rozwiązanie!!! W pełni się zgadzam, że potas jest pomijany. Osobiście jem dużo 🍅 a i tak czasami suplementuje. Poszukam tej soli z potasem!!! Dziękuję!

Ze zmiękczacza mam pH 7.8 GH2 KH16, podciągam GH do 4-6. Tylko wtedy azoo muszę dawać 20 gr na 100l

Ale ryb chyba nikt nie chce odrobsczać co 3 miesiące:-) Tak psa odrobaczam, ale on potrafi ze mną w łóżku leżeć☺️

Niestety, chlorek potasu jest nieosiągalny😈jeżeli chodzi o zmiękczacze

Edytowane przez Ensa
Opublikowano (edytowane)
W dniu 16.12.2023 o 08:49, Ensa napisał(a):

Niestety, chlorek potasu jest nieosiągalny😈jeżeli chodzi o zmiękczacze

1. To może spożywczy ? Niestety, to  5+ razy drożej niż sól do zmiękczaczy.

2. Soli dosyć w jedzeniu. Dodatkowo percepcja jest stępiona od nadmiaru. Po odstawieniu, po okresie adaptacji, nie brakuje :)

3. Aby podnieść wapń i magnez do poziomów jak w jeziorze Malawi na głębokości 10m ( link ) od zera (woda RO) potrzeba dodać ok. 8g dwuwodnego siarczanu wapnia i 6,5g sześciowodnego chlorku magnezu na 100l podmienianej wody. Zmiękczacz puszcza 2 stopnie GH, więc wystarczy 60% dawki (6g i 4g /100 l). Jeśli kupisz większe opakowania (SIARCZAN WAPNIA DWUWODNY SPOŻYWCZY 5 KG i CHLOREK MAGNEZU FARMACEUTYCZNY 4 kg SPOŻYWCZY) to za 200 pln masz zapas do końca zbiornika - kilka razy taniej niż teraz. Jeśli zamiast dwuwodnego chlorku magnezu - siarczan magnezu siedmiowodny, to 2x większa dawka. Ja bym jednak ominął/usunął zmiękczacz. Nie jest eko. Jeśli woda w kranie zdatna do picia, to dla ryb będzie doskonała.

4. Wiem... offtopic. Przepraszam ;)

Edytowane przez triamond
  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam, 

Niestety chyba jedna z moich 10 Saulosi ma Bloat (reszta rybek zachowuje się normalnie). 

Zamówiłem leki ale cały czas czekam na dostawę. 

Rybka już spuchła i leży na boku (czasem pływa jak ją któraś ryba zaczepi) ... czy powinienem ja wyciągnąć z akwarium? (Jutro kurier przywiezie leki). Nie wiem czy nie jest już za późno. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.