Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam koledzy i koleżanki,bloat dopadł moja mbune , parametry mierzone testami zoolek , jest wszystko ok. Akwarium dojrzałe , tak jak powinno być. Po podmianach dodaje bakterie Azoo 11:1 , bo tak zalecił mi Pan Dariusz Gaża .Teraz pytanie do rzeczy, wszystkie objawy jak przy bloacie, kiwanie się , brak pobierania pokarmu , puchlina , wytrzeszcz, ocieranie się ,apatia i na końcu zgon .Kilka lat temu gdy moje demony zachorowały, zastosowałem kurację według przepisu @Slawek-meszek czyli metro+ baktoforte s , szybko i skutecznie z tego wyszły i już nie wróciło , teraz jest problem , leki które były dostępne w zoologicznym, tj m.in baktoforte s firmy sera ,teraz są wycofane z handlu w sklepach zoologicznych. Jak i czym leczyć ? Zaopatrzylem się w metronidazol od weta i tu nie było tak łatwo , oraz bactocaps c i bactocaps f firmy zoolek , rozpocząłem kurację . Bactocapsy dałem zamiast baktoforte s,bo tylko te dwa specyfiki są dostępne. Jestem już przy podmianie i drugiej dawce ( polowa ) tak jak zalecał Sławek. Ryby ,które zauważyłem że są chore nadal nie pobierają pokarmu, ( namaczam płatki spiruliny w metro) karmię małymi porcjami, jedyny plus to taki ze puchlina się zmniejszyła albo całkowicie jej nie ma. Czy ma to szanse na powodzenie ? Czy próbować coś innego , jeśli tak to co ?. Obsada typowo roślinożerna . 

Opublikowano
41 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał(a):

Na Allegro są w płynie. Nie wiem tylko czy skuteczność ta sama.

Na Allegro jest baktopur czyli lek na co innego...

  • Lubię to 1
Opublikowano
15 godzin temu, matejk napisał(a):

Jak i czym leczyć ?

Bloat leczysz kojarząc dwa leki o innym przeznaczeniu, metronidazol to lek na pierwotniaki i pasożyty, Baktoforte s to lek na pasożyty. Pierwszy lek działa na pasożyty beztlenowe, zamieniając drugi lek możesz uzyskać ten sam skutek. Tylko czy zooldek jest tak skuteczny jak sera.

Opublikowano
35 minut temu, piotriola napisał(a):

Bloat leczysz kojarząc dwa leki o innym przeznaczeniu, metronidazol to lek na pierwotniaki i pasożyty, Baktoforte s to lek na pasożyty. Pierwszy lek działa na pasożyty beztlenowe, zamieniając drugi lek możesz uzyskać ten sam skutek. Tylko czy zooldek jest tak skuteczny jak sera.

No właśnie... Czas pokaże, jak to nie zadziała to nie wiem już co robić :(

Opublikowano
44 minuty temu, matejk napisał(a):

No właśnie... Czas pokaże, jak to nie zadziała to nie wiem już co robić :(

Jeżeli ten problem pojawił się ponownie , coś jest nie tak z dietą. U ryb roślinożernych występuje dłuższy przewód pokarmowy, inaczej odbywa się trawienie. Zbyt duża zawartość żyta, śrut, jęczmienia może powodować zatory jelitowe. Nie wiem jak karmisz swoje ryby, to jednak przychodzi na myśl czytając Twój temat.
Zawsze jest jakieś wyjście, przemyśl czy pokarm nie jest zbyt treściwy, czy nie podajesz zbyt dużo. Może sypiesz granulat, te ryby nie wiele potrzebują aby przeżyć pozdrawiam.

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, piotriola napisał(a):

Jeżeli ten problem pojawił się ponownie , coś jest nie tak z dietą. U ryb roślinożernych występuje dłuższy przewód pokarmowy, inaczej odbywa się trawienie. Zbyt duża zawartość żyta, śrut, jęczmienia może powodować zatory jelitowe. Nie wiem jak karmisz swoje ryby, to jednak przychodzi na myśl czytając Twój temat.
Zawsze jest jakieś wyjście, przemyśl czy pokarm nie jest zbyt treściwy, czy nie podajesz zbyt dużo. Może sypiesz granulat, te ryby nie wiele potrzebują aby przeżyć pozdrawiam.

Karmię tylko pokarmami roślinnymi, spiruliny Osi, tetra phyll , spirulina jbl, ale fakt że zaczęło się jak dałem im granulat hikari, widać że ciężko go trawiły i tak się zaczęło, po obserwacji od razu odstawiłem ten pokarm. Obsada typowo roślinożerna , trewavasae, auratus, estherae, fainzilberi, tropheops, Acei. 

Opublikowano
22 godziny temu, matejk napisał(a):

Po podmianach dodaje bakterie Azoo 11:1 , bo tak zalecił mi Pan Dariusz Gaża . 

Może odezwij się do Pana Darka. 

Chłop zna się na rzeczy, bardziej niż nie jeden z nas . 

Napewno coś tobie doradzi na chorobę twoich ryb. 

  • Lubię to 3
Opublikowano
2 godziny temu, matejk napisał(a):

fakt że zaczęło się jak dałem im granulat hikari, widać że ciężko go trawiły i tak się zaczęło

Granulat dla ryb typowo roślinożernych to słaby pomysł, najważniejsze że znalazłeś przyczynę.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.