Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Tomasz78 napisał(a):

Naturefood premium cichlid

Naturefood premium cichlid plant

Też polecę te pokarmy. Stosuję (najmniejsze rozmiary) ostrożnie i zamiennie z płatkami, którymi karmił sprzedawca plus Tropical D-Allio Plus.

  • Lubię to 2
Opublikowano
6 godzin temu, Tomasz78 napisał(a):

Najlepiej to karm tym:

Naturefood premium cichlid

Naturefood premium cichlid plant

W zależności od rozmiarów ryb ja stosuje rozmiar dla dorosłej mbuny czyli oba pokarmy rozmiar "M".

Używaj tej karmy jako podstawowej, a te co wymieniłes to jako dodatek/urozmaicenie.

Karmiłem tym również , ale zaciekawiły mnie linki które podesłał kolega odnośnie bloatu, i patrząc na treść ,rzeczywiście ma to sens im więcej węglowodanów tym gorzej dla naszych podopiecznych, spirulina Tropicala o której wspomniałem ma najwięcej białka (48%) i fajny stosunek tłuszczu , oraz jak łatwo obliczyć najmniejsza ilość węglowodanów. Naturefood premium cichlid plant też ma dobre proporcje 45% białka i 37% węglowodanów , tak na prawdę w naturze ryby mają bardzo mały dostęp do węglowodanów dla tego są w tak dobrej formie i tak się wybarwiają , chyba spróbuję zrobić swój pokarm w formie mrożonki, recenzje wrzucę wkrótce. 

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 22.08.2023 o 13:13, triamond napisał(a):

. Do tego przewód pokarmowy to rura otwarta z 2 stron

Takie wypowiedzi mobilizują mnie, a że wymagasz twardych dowodów znalazłem taki przewód pokarmowy. pozdrawiam🙂

Zdjęcie Ingo Seidel Back to Nature

przewód pokarmowy.jpg

  • Lubię to 3
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jak pisałam o apteczce, to były śmichy, chichy. W tym wątku nadal nie ma odpowiedzi na zadane pytanie. Osobiście uważam, że ten post powinien być przypięty. Wklejam, z tego forum. Niestety dużo trzeba pokopać, żeby znaleźć. 

Bactocaps F i Protocaps M 

1 dzień - podmieniasz 30% wody podajesz oba środki w ilości 1 kapsułka na 50l wody netto w zbiorniku
2 dzień - nic 
3 dzień - nic
4 dzień - nic
5 dzień - nic
6 dzień - nic
7 dzień - podmiana 2 x 20% z odstępem 1-2h pomiędzy nimi i podanie 0,5 kapsułki na 50l wody obu środków
8 dzień - nic
9 dzień - nic
10 dzień - nic
11 dzień - nic
12 dzień - podmiana 2 x 20% i podanie Fish protectora do wody

Codziennie podajesz pokarm namoczony w preparacie 2/3 razy na dzień (zależy od tego ile razy karmisz) :

"Weź niewielką ilość płatków JBL spirulina, namocz w 1/2ampułki Protocaps M (Lek rozpuszczasz w 2-3 łyżkach wody z akwarium i do tego niewielka ilość płatków)- po 5 minutach wlewasz wszystko do akwarium. Obserwujesz czy ryby jedzą i jak. Dodatkowo sprawdzasz czy ryby nie plują po kilku minutach pokarmem. "

"Dodatkowo Protocaps możesz podać w pokarmie. Niewielką ilość granulek Cichlid Excel trzeba namoczyć w rozpuszczonym w ciepłej wodzie Protocaps (1 kapsułka) i taka dawkę pokarmu trzeba podawać 2 razy dziennie. Za każdym razem świeży pokarm z lekiem. "

Do tego podczas leczenia Pani Marta zaleca utrzymywać niewielkie zasolenie wody (twierdzi, że może być to sól jodowana, ponieważ ten pierwiastek jest bardzo ważny dla ryb) w ilości 4 łyżki na 100l + uzupełnianie tej dawki przy podmianie w zależności od ilości podmienianej wody (łyżka stołowa na 25l wody).

Wszystko podajesz na ~ ilość wody netto w zbiorniku.

Miałem problem z trzema rybami : przeźroczyste odchody, osowiałość (nie podchodziły do jedzenia razem ze wszystkimi), próbowały coś "wykaszleć" - powyższa kuracja pomogła

Opublikowano

Dla potomnych. Wyżej opisane leczenie niestety nie zadziałało. Straciłam samca Sani i Samicę. Postanowiłam zmienić metodę. Dałam Octocil, trzeba wyjąć wszystkie wkłady, w tym purigen, bo wchodzi w reakcję. Wyłowiłam samca i samicę do oddzielnego akwarium i zaczęłam podawać furaginę. 2 tabletki na 60 l wody, po 2h powtórka. Dodałam Fish protector Kordona, który uspokaja ryby, łagodzi stres i u ryb robi powłokę, dzięki której leki są lepiej wchłaniane. Poleca go Marta z Tanganiki. Ryby przeżyły noc, są w zdecydowanie lepszym stanie. Podmieniłam 50% wody, dałam 2 tabletki 100 mg furaginy. W wodzie jest Octocil. 

  • Lubię to 4
Opublikowano
3 godziny temu, Ensa napisał(a):

trzeba wyjąć wszystkie wkłady, w tym purigen, bo wchodzi w reakcję.

Jakiego rodzaju reakcję? Dzięki za opis.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Szczerze mówiącej wiem, w instrukcji jest że wszystkie wkłady mineralne i jono-wymienne, wymienione azotowe i fosforowe. Reakcje mogą być toksyczne. W ostatniej chwili doczytałam na oryginalnej stronie Magnusa

Edytowane przez Ensa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.