Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ze względu na to że nie widzę takiego tematu dotyczącego gatunków które mam w akwarium postanowiłem spytać was o zdanie :)

tematem są mrożonki dla mbuny . 

mam w akwarium pyszczaki Red Red , saulosi i cynotilapia zebroides . 

Mam pokarm tropicala spirulina forte , roślinny pokarm z hikari , pokarm tetry Malawi ( narazie nie mogę znalezc na jego temat opinii dlatego rzadko trafia do mojego akwarium )  i mam jakiś nisko proteinowy pokarm z hs aqua którego narazie nie stosuje .

Pytanie czy uzupełniać dietę moich ryb o mrożonki ? Jeśli tak to jakie i jaka częstotliwość podawania takich pokarmów ? Artemia , dafnia , wodzień ? 

z góry dziękuję za informację i pozdrawiam :)

Opublikowano

Witaj 

Te gatunki które posiadasz możesz karmić pokarmem mrożonym, ale stosowałbym go, tylko jako dodatek do diety pokarmów suchych które posiadasz. Osobiście poleciłbym wodzień dla podrostków i dorosłych ryb , oraz artemię dla narybku. Dwa razy w tygodniu mrożonki wystarczą, a reszta to dieta sucha, które swoją drogą nie są dobrymi pokarmami. Jeśli miałbym coś polecić to - Tropical Pro Defence Xxs, Naturefood Premium Cichlid s, oraz Northfin Veggie i Cichlid 1mm gradacji. 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Eman napisał:

Pytanie czy uzupełniać dietę moich ryb o mrożonki ?

Ja polecam wodzień czyli inaczej zwany szklarką.

7 godzin temu, Eman napisał:

Jeśli tak to jakie i jaka częstotliwość podawania takich pokarmów ?

Jeżeli masz ryby , które nie są przyzwyczajone do mrożonek to podawaj jak wspomniał Andrzej @egon44  wyżej.  Ja swoim podaje dzień w dzień wieczorem z przerwą na czas kiedy po prostu ich nie mam ( zanim dokupię) . Tobie polecam jak wyżej.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
6 godzin temu, egon44 napisał:

Witaj 

Te gatunki które posiadasz możesz karmić pokarmem mrożonym, ale stosowałbym go, tylko jako dodatek do diety pokarmów suchych które posiadasz. Osobiście poleciłbym wodzień dla podrostków i dorosłych ryb , oraz artemię dla narybku. Dwa razy w tygodniu mrożonki wystarczą, a reszta to dieta sucha, które swoją drogą nie są dobrymi pokarmami. Jeśli miałbym coś polecić to - Tropical Pro Defence Xxs, Naturefood Premium Cichlid s, oraz Northfin Veggie i Cichlid 1mm gradacji. 

Super dziękuję bardzo za odpowiedź :)

 

4 godziny temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Ja polecam wodzień czyli inaczej zwany szklarką.

Jeżeli masz ryby , które nie są przyzwyczajone do mrożonek to podawaj jak wspomniał Andrzej @egon44  wyżej.  Ja swoim podaje dzień w dzień wieczorem z przerwą na czas kiedy po prostu ich nie mam ( zanim dokupię) . Tobie polecam jak wyżej.

Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

 

10 godzin temu, Bartek_De napisał:

Spójrz ile tego jest http://forum.klub-malawi.pl/search/?q=mrożonki&quick=1 Myślę, że nie ma znaczenia jakie konkretnie gatunki masz u siebie, jeśli są mięsożerne to dla większości będą polecane te same mrożonki.

Widziałem widziałem aczkolwiek chciałem zapytać konkretnie o gatunki które mam i jakie mrożonki dla nich zastosować :)

  • Lubię to 2
Opublikowano

Jeśli masz mrożonki z pewnego źródła, to możesz je stosować, ale nie ma najmniejszej potrzeby ich stosowania. Ryzyko przywleczenia jakiejś infekcji, czy podtrucia ryb jest nie warte iluzorycznych korzyści. Od dawna nie karmię. Nawet mięsożernej non mbuny nie karmiłem. 

  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dobrym uzupełnieniem diety będzie plankton, dafnia lub oczlik. Nie mają jakichś specjalnych wartości odżywczych, ale stanowią doskonały balast pobudzający pracę przewodu pokarmowego.

Wy-Tapatalkowane

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.