Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A może przyczyna jest inna, bardzo prozaiczna. Masz napowietrzacze  i dwa silne wyloty wody z filtrów. Czy te twoje białe pyłki, to przypadkiem nie bardzo drobne bąbelki powietrza, bąble z napowietrzacze są po prostu rozdmuchiwane na bardzo male cząstki przez silne strumienie wody.  Takie drobinki potrafią długo unosić się w wodzie i dają wrażenie zmętnienia, czy pływających farfocli. Wyłącz na trochę przewietrzanie, które jak masz dobrze poruszona taflę i tak pełni głównie rolę dekoracyjną. Jeżeli problem nie zniknie szukaj dalej.

  • Lubię to 2
Opublikowano
3 godziny temu, pulpet napisał:

A może przyczyna jest inna, bardzo prozaiczna. Masz napowietrzacze  i dwa silne wyloty wody z filtrów. Czy te twoje białe pyłki, to przypadkiem nie bardzo drobne bąbelki powietrza, bąble z napowietrzacze są po prostu rozdmuchiwane na bardzo male cząstki przez silne strumienie wody.  Takie drobinki potrafią długo unosić się w wodzie i dają wrażenie zmętnienia, czy pływających farfocli. Wyłącz na trochę przewietrzanie, które jak masz dobrze poruszona taflę i tak pełni głównie rolę dekoracyjną. Jeżeli problem nie zniknie szukaj dalej.

Dobry trop z tym, że widać na filmie że to coś pływa na powierzchni, a bąble powietrza docierając do powierzchni zazwyczaj natychmiast znikają. Niemniej jednak warto spróbować.

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, Bartek_De napisał:

Dobry trop z tym, że widać na filmie że to coś pływa na powierzchni, a bąble powietrza docierając do powierzchni zazwyczaj natychmiast znikają. Niemniej jednak warto spróbować.

Ewentualnie ta błona na powierzchni jest na tyle gruba, że mikro bąbelki nie mogą się wydostać. Coś w tym może być.

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, bojack napisał:

Ewentualnie ta błona na powierzchni jest na tyle gruba, że mikro bąbelki nie mogą się wydostać. Coś w tym może być.

To prawda. Czyli skimmer, wyłączenie napowietrzaczy i obserwacja.

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 minutę temu, Bartek_De napisał:

To prawda. Czyli skimmer, wyłączenie napowietrzaczy i obserwacja.

Ja bym jeszcze zbadał temat tej błony ;) bo jak ruch na tafli jest duży, a akwarium przykryte, to filmu bakteryjnego być nie powinno. Karmienie?

  • Lubię to 1
Opublikowano
14 minut temu, bojack napisał:

bo jak ruch na tafli jest duży, a akwarium przykryte, to filmu bakteryjnego być nie powinno.

Film bakteryjny to nie tylko kurz na tafli .Owszem..kurz też ale skoro jest przykryte to przyczyna filmu bakteryjnego tkwi w resztkach organicznych czyli też  w resztkach niezjedzonego  pokarmu. Czasami jak poruszysz kamienie celem wyczyszczenia piasku też ( u mnie) powstaje film. Ale skimmer sobie szybko z tym radzi.

  • Lubię to 2
Opublikowano
41 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał:

przyczyna filmu bakteryjnego tkwi w resztkach organicznych czyli też  w resztkach niezjedzonego  pokarmu.

Dokładnie o to mi chodzi. Jak cyrkulacja jest ok i karmi się z głową + filtracja bilogiczna jest wystarczająco wydajna, to filmu na powierzchni nie powinno być. Skoro jest film bakteryjny, to logika podpowiada, że coś jest nie tak.

Co innego jak ruszysz dno/kamienie, wtedy jakiś zalegający bałagan może wypłynąć ;)

Opublikowano (edytowane)

Badałem Po4 i 0,00 na sprzęcie w sklepia. Uprzejmy właściciel się dziwił ze 00 skoro to Malawi, bo coś powinno być. Podmianę robiłem tydzień wcześniej. W fx6 mam 1litr matrix, ceramike i oryginalne gąbki. Na zasysie prefilt z wata. W ac2000 ceramika i oryginalna gąbka. Karmie mało. 2x w tygodniu mrożonka po 2 kostki. W pozostałe dni płatki i w 1min zjedzone bez resztek. Zauważyłem wczoraj, że jak przeczyściłem kamienie z brązowego nalotu to tych paprochow 300% więcej, ale po dniu wróciło do normy z filmiku. Upatruje jeszcze przyczyny w rodzaju kamienia i lub, a raczej jego zbyt dużego wyczyszczeniu, bo czyściłem szczotką na wiertarce, później niby kilka razy myłem ale zawsze coś mogło zostać.... Co do napowietrzacza to faktycznie cześć jest babelkami ale wyłączyłem na dzień i wyło zaledwie ciut lepiej. Część wody z powierzchni zebrałem i po godzinie w wiadrze bialy nalot pływał na powierzchni w większych kupkach

 

 

Edytowane przez Wokar
Opublikowano (edytowane)

 

15 godzin temu, r10 napisał:

Jesli nie odstraszy Cię cena to może wypróbuj wkład Sera Crystal Clear Filter Medium ? W filtrze powinien być jako drugi, zaraz po pierwszej zgrubnej gąbce, a przed ceramiką:
Nowości produktowe: wysokowydajne medium filtracyjne sera crystal clear Professional
Film z produktem

Ile taka pseudo wata może być w filtrze? Zwykła watę muszę max co 5 dni wymieniac i wyrzucać. 

Skimmer jy03 zamówiłem i czekam

Edytowane przez Wokar

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.