Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam czegoś o gęstości większej niż 45ppi, ale nie aż tak gęstego aby mi w moment się zapychało.
Sznurek jest super, ale to kosztowne rozwiązanie przy dwóch mechanikach. Gąbka technicznie super, chciałbym tylko aby parametry filtrujące były bardziej zbliżone do tego co robi sznurek.
Teraz ten kształt jest przypadkowy. Taki miałem w szafce. Swierdziłem, że już zostawie te stożki. Nie chce ich odwracać bo wchodzą wtedy w szkielet rurki i ograniczą przepływ wody wylotowej z korpusu.

Opublikowano

Ze zdjęć widać, że masz bardzo ładną, krystaliczną wodę. Co Ty jeszcze chcesz z niej odfiltrować? Wszystko powyżej 45ppi szybko się zapcha, załóż gąbkę 30ppi i nie ruszaj jej przez miesiąc, zobaczysz jaki będzie efekt.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zastosowanie gąbki z wygłuszania, piramidki, z piramidami na zewnatrz dało ciekawy efekt: odchody zbierają się w "dolnej" części piramidek. Górna jest czysta co oznacza, że spadek przepływu wodu nie jest tak drastyczny jak przy jednolitej, już zabrudzonej gąbce.
Tak to wygląda dziś. cec3e469145f6eb7e42c108bc7378677.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano
Zastosowanie gąbki z wygłuszania, piramidki, z piramidami na zewnatrz dało ciekawy efekt: odchody zbierają się w "dolnej" części piramidek. Górna jest czysta co oznacza, że spadek przepływu wodu nie jest tak drastyczny jak przy jednolitej, już zabrudzonej gąbce.

Tomku, mylisz się. Odchody zbierają się w dolnej części piramidek, bo właśnie tamtędy przedostaje się woda przez gąbkę. W tym miejscu gąbka jest najcieńsza i woda ma najmniejszy opór. Jeśli odwiniesz gąbkę, to z drugiej strony nie będzie równomiernie zabrudzona, zapewne ujrzysz wzór kratki. Jeśli chcesz uzyskać przepływ przez calą powierzchnię gąbki to nawiń ją piramidkami do wewnątrz, jak już wcześniej radziłem.

 

 

Opublikowano

Bartku, każdy może mieć swoje racje. Nie mam labolatorium, ale zobacz na to choćby od strony filtrów powietrza samochodowych czy w oczyszczaczach... dla większego/lepszego przepływu powietrza stosuje się filtry stożkowe czy też harmonijkowe. Moim zdaniem analogicznie jest i w tym przypadku dla przepływu wody. Owszem, masz rację w tym, że odchody zbierają się w dolnej części ponieważ tam jest najcieńsza warstwa gąbki - i to jest właśnie fajne! Syf się będzie tam nawarstwiał tym samym pozostawiając pozostałą część stożka czystszą i co za tym idzie nie spowolni aż tak przepływu wody. Tam jest grubiej, ale czy woda nie przepłynie sprawniej przez grubszą gąbkę niż przez cieńszą lecz zabrudzoną? Nie mam w zamyśle korzystać z maks wydajności gąbki (choć do tego i tak dojdzie), ale czasu jej użytkowania. Zgarnianie odchodów na boczne kupki wydaje się lepsze niż równomierne jej rozkładanie po całej powierzchni - pod kątem przepływu wody.

Dla mnie temat jest super. Stożki działają również jako miernik zabrudzenia: gdy cały stożek się zasyfi znak, że trzeba czyścić. :)

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Poczyniłem wczoraj drobną modyfikację. Dziś widzę, że działa więc mogę to opisać i polecić.

Nie lubię hałasu wody gdy zasypiam, a tworzenie się filtru bakteryjnego na powietrzni niekiedy nie wygląda fajnie. Choć u mnie najczęściej był to efekt zakurzonego lustra wody.

Na rurze wylotowej z filtra (u mnie z sekcji bio), w miejscu gdzie ta przebiega nad lustrem wody, wywierciłem mały otworek. Cienkim, powolnym strumyczkiem woda z niego wpada do akwarium. Na tyle powolnym, że nie wydaje żadnych dźwięków, ani nie napowietrza akwa w miliony bąbelków. Zaś na tyle skutecznym, że lustro wody lśni. Super.b875a2609fc7c81878d11827a1997067.jpge2fec1f29770f6671c5fb48939bb6467.jpg

Opublikowano

Witam.

Co do filtracji mechanicznej to od wielu lat stosuję watolinę i sprawdza się w 100%. Tak jak Ty testowałem różne rzeczy, między innymi gąbki. Dla mnie gąbka jest kiepskim materiałem. Dlaczego, pewnie sam dojdziesz do tego po pewnym czasie.

Ps. Mechanika wymieniam co dwa lub trzy tygodnie.

  • Lubię to 1
Opublikowano
20 minut temu, miron.dmt napisał:

Dla mnie gąbka jest kiepskim materiałem.

Jako wstępna faza filtracji grubych zanieczyszczeń są bardzo dobre, ale drobne śmieci przepuszczają. U mnie pierwszy stopień filtracji mechanicznej stanowią gąbki 45ppi, a drugi wkłady sznurkowe 50 mikronów, które po 2 tygodniach wyglądają tragicznie, ale woda kryształ 😁. Na zdjęciu jest porównanie nowego sznurka i takiego dwutygodniowego.

szurki1.jpg

szurki2.jpg

  • Lubię to 2
Opublikowano
W dniu 14.12.2020 o 19:18, darkon napisał:

. U mnie pierwszy stopień filtracji mechanicznej stanowią gąbki 45ppi, a drugi wkłady sznurkowe 50

Możesz stosować kilka stopni filtracji mechanicznej jak uważasz że to potrzebne. Wkłady sznurkowe są bardzo dobre, ale kosztowne. Mnie wymiana wkładu kosztuje kilka groszy a efekt jest identyczny.

A moja wcześniejsza wypowiedź dotyczyła tylko i wyłącznie stosowania gąbki, co do wkładów sznurkowych nie mam zastrzeżeń.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.