Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Całość po zalaniu dodawała skrzydeł

...to tuż po starcie, od razu miałem niespodziankę!!!!

IMG_20200406_210228.thumb.jpg.009342d50b722aa1ecda92654b239c92.jpg

...nie spodziewałem się, że będę tak szybko miał możliwość przetestowania procesu wymiany filtra ;)

Co do filtrów sznurkowych, polecam nałożyć w korpusie kawałek węża 19mm. Rewelacyjnie pomaga w wycelowaniu wkładem przy wkręcaniu :)

IMG_20200407_151248.thumb.jpg.5d313e5c29d174e7b8db8df45e1cc38a.jpg

Nie mniej jednak konstrukcja w deszkę

IMG_20200407_090808.thumb.jpg.a5e76505f97f4a9f5f5e64a0a663661b.jpg

IMG_20200407_090800.thumb.jpg.066d5362f6d762a5362f34d36dde4dd3.jpg

No i potem się zaczęło.... kap, kap.

- taśma teflonowa faktycznie jest do D..., nawijam uni-locka

- zaworki plastikowe, pomimo niby solidnego wykonania, na gwintach potrafią popękać więc wymieniam właśnie na metalowe

W nocy tylko nie pospałem, ale na szczęście nie byłem sam ;)

IMG_20200407_032742.thumb.jpg.b0ff6e9b41ff2fbc7f5ed4d6c71da7e1.jpg

 

cdn.

Edytowane przez tomekTOja
  • Lubię to 2
Opublikowano
Teraz, AndrzejGłuszyca napisał:

Kocina super:) Trzeba było wazeliną techniczną lub "akwarystyczną" przesmarować lekko uszczelki  na korpusach. Łatwiej się wtedy odkręcają.

dziękuję za poradę, nawet nie pomyślałem, a mam w piwnicy wazelinę techniczną. Ale ostatnio dużo ćwiczę dokręciłem je ręką, do samej "zawleczki". Dlatego też nawet nie myślałem.

Opublikowano
Teraz, tomekTOja napisał:

Ale ostatnio dużo ćwiczę dokręciłem je ręką, do samej "zawleczki". Dlatego też nawet nie myślałem.

Pierwszy czy drugi raz na sucho łatwo się odkręca..potem niestety  coraz bardziej ciężko ..stąd wazelina zdaje egzamin nawet jak używasz klucza.

  • Lubię to 1
Opublikowano
ceramika i matrix ładnie zasypałem...
IMG_20200406_201755.thumb.jpg.8e0c492a318adff82f0616b759d13b64.jpg
 
Korpusy z ceramiką masz zamontowane zgodnie z kierunkiem przepływu czy odwrotnie? Pytam dlatego, że do korpusów zamontowanych odwrotnie powinieneś dorobić rurkę jak na foto niżej. Woda musi przechodzić przez całą ceramikę od dołu do góry. W takim układzie jak masz, to nie zadziała, woda pójdzie najkrótszą drogą, nie przejdzie przez całe złoże. Podobnie jeśli zamontowałeś korpusy zgodnie z kierunkiem przepływu. To nie działa tak jak sznurek.

8485ef814649d652e9baca56593f78f0.jpg

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

Bartek_De dziękuję za czujność. Pierwszy post, drugie zdjęcie - opisywałem tam swój patent, który tu zastosowałem w obu korpusach do biologi.

Przepływ mam normalnie. Za to w nakrętce korpusu jest wąż 19 cm, który kończy się ok 3cm od dna i tam zasysa. Rurka na stałe w nakrętce, a w "kloszu" koszyk owinięty firanką (aby nic nie wpadało) zasypany jak na zdjęciu wyżej. Czyli taka samoróbka tego co właśnie pokazałeś.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Już! mamy to! Zamontowane, zalane, działa. Uszczelki przesmarowałem (dziękuję Andrzeju, bez Ciebie ten punkt bym pominął). Eleganca regulacja przepływu przez biologie, dobra moc pompy. Pompa na 5 biegu daje ~47db -będę wyciszał szafkę wzorem Bastiana (tylko kolor inny ;) )

Zdjęcia baniaka w później w poście o moim akwa.

 

Uff, zabawa przednia. Polecam każdemu :D :D :D 

IMG_20200407_152839.jpg

IMG_20200407_152824.jpg

Edytowane przez tomekTOja
Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, tomekTOja napisał:

Bartek_De dziękuję za czujność. Pierwszy post, drugie zdjęcie - opisywałem tam swój patent, który tu zastosowałem w obu korpusach do biologi.

Racja👍 Jakoś mi to umknęło.

No i super, fajnie że działa👍. W wolnej chwili zmierz realny wypływ z mechaników. Strasznie jestem ciekawy ile tej wody leci przez te plastikowe zwężki;)

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

nie widziałeś jeszcze góry! Tam to się dopiero zawęża. Na dole plastiki mają 3/4", na dzień dobry rozchodzi się do dwóch korpusów. Raczej tam dramatu z przepływem nie ma. Ale jakoś zmierzę... masz na to jakiś patent?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.