Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Tomasz78 ja miałem kiedyś podobną sytuację z Auratusami. Klient przyniósł mi 2 samce Auratusa bo wybiły mu całą obsadę. Oba samce duże ok 12cm, pięknie ubarwione, smoliście czarne z tym,  że jeden miał jasny pas i płetwę grzbietową a drugi bardziej żółtawy pas i płetwę grzbietową. Dziwiło mnie to,  że samce pływały razem bez żadnych bójek... Pewnego dnia samiec z jasnym pasem zaczął ganiać drugiego samca i zalecać się do niego. Gdy przyjrzałem się rybom zauważyłem że ryba z żółtym paskiem ma jakby wysunięte pokładełko. Następnego dnia gdy wszedłem do sklepu i włączyłem światła w akwariach ujrzałem inkubującego "samca", identycznego jak na Twoim filmiku. Oczywiście ikra była zapłodniona ponieważ widziałem  młode w pysku a później 2 malutkie auratuski pod skałami... Przy wielu gatunkach samice dominujące przyjmują samcze ubarwienie ale nigdy wcześniej nie widziałem tak intensywnie ubarwionej samicy...

Edytowane przez Robson79
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, Robson79 napisał:

Przy wielu gatunkach samice dominujące przyjmują samcze ubarwienie ale nigdy wcześniej nie widziałem tak intensywnie ubarwionej samicy...

Auratusy miałem przez kilka lat, nie raz widziałem jak największa samica przybiera samcze barwy, jednak nigdy nie miała tak intensywnych kolorów jak samiec. U Ciebie też chyba nie bo napisałeś że jedna miała bardziej żółty niż biały pas czyli jednak nie całkiem przyjęła barwy samcze. To samo tyczy się zaostrzonych płetw, nawet jak samica przybierze samcze barwy to jednak nie ma tak zaostrzonych płetw jak samiec. Trzeba się rybom dokładnie przyjrzeć. Ja miałem taką sytuację kilka razy więc jestem przyzwyczajony i potrafię "wykryć" co jest grane z osobnikami przebywającymi w jednym akwarium a Ty widziałeś to chyba pierwszy raz więc nie spodziewałeś się takiej "niespodzianki" ;) , no ale teraz już wiesz co jest grane w razie gdybyś miał jeszcze podobną sytuację.

Opublikowano
12 godzin temu, Tomasz78 napisał:

 Ja miałem taką sytuację kilka razy więc jestem przyzwyczajony i potrafię "wykryć" co jest grane z osobnikami przebywającymi w jednym akwarium a Ty widziałeś to chyba pierwszy raz więc nie spodziewałeś się takiej "niespodzianki" ;) , no ale teraz już wiesz co jest grane w razie gdybyś miał jeszcze podobną sytuację.

Mam pyszczaki od 2003 roku i wiele widziałem podobnych sytuacji. Co innego jest gdy ma się ryby od młodego w akwarium a co innego gdy widzi się ryby przez kilka dni w sklepowym akwarium. Tym bardziej że klient przyniósł je jako 2 samce, które wybiły mu całą obsadę. Miałem parę lat temu Auratusy  i widziałem dominujące samice ale nigdy wcześniej nie widziałem tak smoliście czarnej. Pisałem, że różniły się ubarwieniem paska i płetwy grzbietowej ale widziałem na zdjęciach ryb z jeziora pięknego samca z żółtym pasem i płetwą grzbietową i to mnie zmyliło...

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ok, nie będziemy się kłócić ;) , wiemy dobrze o co chodzi. Gdybym ja pierwszy raz zobaczył taką sytuację też byłbym zaskoczony i nie za bardzo wiedziałbym co jest grane, ale lata praktyki robią swoje i po jakimś czasie obserwacji odkrywamy o co chodzi że samice czasami przybierają samcze barwy, jednak porównując je z pozostałymi osobnikami przebywającymi w tym samym zbiorniku w można dojść do tego co jest co. U Ciebie było tak że była para więc szybko wykryłeś co jest co. Gorzej gdyby były tylko dwie samice w samczych barwach ( chociaż osobiście nie spotkałem się z taką sytuacją ) to już może być ciężej wykryć płeć, tylko że podejrzewam że w takiej sytuacji jedna z samic ta słabsza będzie jednak miała bardziej samicze barwy.

Z ciekawostek napiszę że jak miałem stadko auratusów to jedna największa ryba zaczęła przybierać samcze barwy jednak była to samica co odkryłem po jakimś czasie. Ale w takiej sytuacji gdzie największa ryba jest samicą w samczych barwach to bardzo trudno ją odróżnić od młodych wybarwiających się dopiero samców, ale jednak możliwe jest rozróżnienie nawet wtedy.

Ta największa samica w samczych barwach była bardzo agresywna względem samców, zachowywała się jak samiec - zalecała do samic i odbywała z nimi tarło, przeganiała samce zalecające się do mniejszych samic. W takiej sytuacji przez pewien czas nie było inkubujących samic z zapłodniona ikrą w pysku. Sytuacja zmieniła się kiedy największy samiec przerósł samicę w samczych barwach, w tedy nastąpiła walka pomiędzy rybami, samica przegrała więc wróciła do normalnych kolorów samiczych i wszystko wróciło do normalnych swoich barw a samice już inkubowały zapłodnioną ikrę łącznie z samicą która wcześniej była dominująca w samczych barwach.

  • Lubię to 2
Opublikowano

No i między innymi dla takich widoków jestem pasjonatem tego biotopu. Człowiek przez lata hoduje pyszczaki i ciągle dowiaduje się o nich czegoś nowego... 

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.