Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
najczęściej są to marketowe sklepy które nie dość że maja duży oprót to jeszcze oszalałe ceny


Zgadzam się z kolegą..W Silesia City Center zapytałem o pokrywę do akwa 120x40 ..Pan powiedział : 290 zł !!! i w tym momencie nie wiedziałem czy żartuje czy mówi poważnie... Aż zapytałem czy to cena samej pokrywy czy z baniakiem :wink:

Po drodze zajrzałem do Sosnowca do SM..Kupiłem za pół ceny taką samą..i jeszcze pogadaliśmy z Mjunszajn na temat podniesienia i utrzymania KH :wink::wink:

A Mjunszajn pewnie i tak mnie nie kojarzy :wink:

Opublikowano

Pamietam.


Nie macie z Marsem racji. Ot co.


My sprzedajemy bo nie mamy kosztow. Cala nasza firma to ja, komputer z netem i ukradzione fotki od dystrybutora. Do tego nie place ZUSu, podatkow, sprzedaje na lewo i w ogole. Popytaj w sklepach- szczegolnie tych mniejszych, gdzie panuje specyficzny zapach ochotki i tubifeksu- juz oni wiedza. Pracuja uczciwie, ciezko od samego rana rozpatrujac reklamacje [choc podobno glownie sprzedaja saszetki... reklamacje saszetek?], dbaja o rybki w 20 litrowych zbiornikach i chomiczki w trocinkach.

Prosze- dowod http://www.akwarystyka.com.pl/showthrea ... 997&page=2 .


Pomyslcie logcznie- jak to mozliwie, ze ktos sprzedaje pokrywe za polowe ceny? A sklepy przeciez maja upusty- o- upusty! Widac- kant.



Mamy w pracy dziewczyne od marketingu- znam Jej bylego. Ona zawsze mowi, ze mial taka przyware, ze jak komus lepiej szlo, jak cos ktos robil lepiej- znaczy szuj. Wiadomo- w Polsce tak jest- mercedes- szuj, ma taniej-szuj, powodzi sie- szuj znaczy. Ciekawa przypadlosc narodowa.



ps.

a za 290 u nas kupisz 160 litrow z pokrywa i zostanie ci 7 zlotych jeszcze. Ale offkors bez paragonu. Sorry za kryptoreklame.

Opublikowano

Miuszajn - czytałem dwa razy .. i jakoś nie moge zrozumiec przesłania z twojego postu ... poza zawarta ironią jak to niektórzy obnizają cenę działając nielegalnie ale to jest w tym topicu OT

Przeciez wyraznie napisałem że Wasz sklep jest normalny w przeciwieństwie do nienormalnych - marketowych gdzie mimo dużych obrotów które i tak daja nieżły zysk i tak mają wyśrubowane ceny, teze tą potwierdził slawekosw gdzie w marketowcu mu podali kosmiczna cenę a u Was kupił dużo taniej mimo że macie koszty o których wspomiałas powyżej czyli dajecie faktury płcicie zus podatki itd itp

Chodzi o to że i działając uczciwie można miec ceny dla ludzi a nie dla "bogaczy" jak jest w tytule wątku więc nie mam pojęcia skąd ta irytacja u Ciebie - przecież Wasz skelep został przedstawiony pozytywnie a skrytykowanie zostali marketowcy za prowadzona polityke cenową, bo wspomniany przezemnie zoolog w mojej miejscowości tez działa na normalnych zasadach i uczciwie a jednak jest dużo tańszy od Szczecińskiego marketowca i to tyle ....

Opublikowano
Pamietam.


Nie macie z Marsem racji. Ot co.



To dobrze bo ja też nie zrozumiałem twojej ironii i zrozumiałem tylko irytację ale na szczęście się wyjaśniło :)

Opublikowano

Ojej...Na szczęście sie wyjaśniło bo myślałem że się przejechalaś po mnie..

Może wpadnę z Czesterem_ w sobotę przed samą 15tą... wiec proszę wcześniej nie zamykać :wink:

Pracuję do 13ej a do Sosnowca kawał drogi :wink:

Opublikowano

szkoda tylko ze wlasciwy temat czyli swietlowek sie zgubil w tych ironiach....


generlanie zawsze trzeba patrzec na widmo - od tego zalezy czy bedzie sie nam podobac nasze akwarium czy nie - mowie to oczywiscie o akwariach gdzie nie ma roslin, albo nam na nich nie zalezy - bo przy roslinach to juz ich gusta sa w pierwszym rzedzie a nie nasze ;)


jak narazie najlepsza strona dla porownania widm to http://saurama.aqua-web.org/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.