Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No nie do końca jest tak. Młode saulosi są wszystkie żółte z czasem się dopiero samce wybarwiają, dlatego jak kupujesz młode to nie jesteś w stanie przewidzieć jakie samce będziesz miał. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, mazilo napisał:

.Czy to nie jest tak ze trudno znaleźć jeśli chcemy kupić dorosłego osobnika? 

To też.. ale rozwinę moją myśl. Generalnie saulosI przez wiele lat swojej popularności u hodowców  zostało genetycznie  zmienione na po prostu gorsze jakościowo. Kupując narybek masz takie same szanse kupić jakościowo byle jakie jak i dorosłe. Jasne..łatwiej wybrać spośród dorosłych bo już możesz optycznie ocenić ich jakość co nie zmienia faktu ,że trudno  znaleźć naprawdę fajne jakościowo. Powód jest ten sam.

15 minut temu, mazilo napisał:

Dopiero „uczę się „ ale zauważyłem ,ze generalnie większość skupia się na perełkach -samcach , a przecież w całym zbiorniku jest ich niewiele . 

Słuszna uwaga.. Ale należy pamiętać , że pyszczaki mają to do siebie , że niestety ale w większości samce są po prostu ładniejsze od samic. Odnośnie wspomnianych samców saulosi i Yellow..to samiec saulosi jest już innym kolorem w stadzie saulosi co powoduje uatrakcyjnienie. Natomiast samiec Yelloe to ta sama kolorystyka co samice ( ma różnice ale mówię generalnie). Inna sprawa..dobierzesz np. układ 1+6 gdzie samiec będzie piękny a samice śledziowate.   I  to trzeba brać pod uwagę. 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano

No i właśnie , w moim przekonaniu warto kierować się atrakcyjnością ,mimo wszystko samic . W całym zbiorniku będzie ich więcej ,co na pierwszy rzut oka podkreśla jego atrakcyjność . Samce , owszem , praktycznie zawsze są piękniejsze ( tak bywa w naturze panowie 🙂 - mamy to szczęście 😂) ,ale są sztukami pojedynczymi . 
Dla mnie osobiście wole mieć piękne samiczki i jednego ładnego samca , niż jednego pięknego samca i same śledzie .

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Bezprym napisał:

Uważasz tak bo jesteś początkujący. Z czasem ten jeden samiec zadecyduje też o tym że zamarzysz o tym gatunku. 

Wątpię , ale nie mówię nie NIE .

W chwil obecnej wątpię , aby jeden piękny samiec wśród śledzi wzbudzał zachwyt nad całym zbiornikiem  😕 

Edytowane przez mazilo
Opublikowano
32 minuty temu, mazilo napisał:

Wątpię , ale nie mówię nie NIE .

W chwil obecnej wątpię , aby jeden piękny samiec wśród śledzi wzbudzał zachwyt nad całym zbiornikiem  😕 

Jak zobaczysz na żywo dominującego samca Cynotilapia zebroides albo Pseudotropheus sp. 'polit' Lion's Cove w swych najlepszych barwach, to zmienisz zdanie 😁 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, AFOL napisał:

Jak zobaczysz na żywo dominującego samca Cynotilapia zebroides albo Pseudotropheus sp. 'polit' Lion's Cove w swych najlepszych barwach, to zmienisz zdanie 😁 

W obu przypadkach samce są MEGA , nawet brałem pod uwagę w obsadzie Pseudotropheus sp. 'polit' Lion's Cove , ale jak zobaczyłem samiczki to pomyślałem ze w naszych jeziorach ładniejsze bym nałapał ☺️😂.

Edytowane przez mazilo
Opublikowano

Gdybyś miał możliwość obejrzeć non mbunę na żywo to polecam. Tam dopiero samce nadrabiają niedoskonałość wyglądu samic.

Też byłem takim sceptykiem teraz gdybym miał taką możliwość poszedłbym w non mbunę.

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Opublikowano
16 minut temu, mazilo napisał:

W obu przypadkach samce są MEGA , nawet brałem pod uwagę w obsadzie Pseudotropheus sp. 'polit' Lion's Cove , ale jak zobaczyłem samiczki to pomyślałem ze w naszych jeziorach ładniejsze bym nałapał ☺️😂.

Podzielam twoje zdanie ;) ale chyba nie idziesz w jednogatunkowe akwarium? Zawsze można dodać drugi gatunek z ładnymi samicami. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.