Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Sprinciutwoje testy wykazały że wydajność twojego filtra to ok 900l/h - przy takim przepływie średnica przepustow specjalnie nie gra roli. Tego typu filtry pracują czasami na wężach 12/16.

Podsumowując testowany filtr nadaje się raczej na biologia ale na pewno nie na mechanika do Malawi.

Zastanów się czy nie sprzedać tego filtra jako nowego na gwarancji i kupić coś o dużo większej wydajności, albo zostawić go jako biologa i dołożyć wewnętrznego mechanika. 

Link do allegro:

https://allegro.pl/oferta/prefiltr-zewnetrzny-kubelkowy-hw-603a-2-7-l-8148294587

Opublikowano

Myślę że przy podłączaniu że ze zbiornika leciało by tylko do dołu w kierunku filtra mogło by nominalną wydajność osiągnąć która jest na poziomie 1050l/h tutaj był problem tego typu że najpierw przez wąż wlotowy leciała woda 50cm do góry potem w dół o 20 i dopiero była w filtrze była w filtrze.

Co do wymiany nie wiem czy ktoś by chciał kupić taki filtr jako nowy, bo trochę tego na olx jest... Natomiast myślałem o wymianie u sprzedającego, ale mocniejszy jest Eheim profesionel 4+ 600 i wydajność tylko 200l/h większą więc nie wiem czy taka wymiana jest warta zachodu.

Inne rozwiązania które do mnie przemawiają to filtry Eheim proffesionel 3 1200XL lub Ikola 1200.

Dziwi mnie tylko fakt że Eheim jako wg mnie całkiem niezła firma dołączył by do zestawu filtr który nie da rady podołać akwarium do którego został dołączony?

Opublikowano
2 minuty temu, Sprinciu napisał:

Dziwi mnie tylko fakt że Eheim jako wg mnie całkiem niezła firma dołączył by do zestawu filtr który nie da rady podołać akwarium do którego został dołączony?

Zależy jakie ryby czy inne zwierzęta są tam trzymane.

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, Sprinciu napisał:

Dziwi mnie tylko fakt że Eheim jako wg mnie całkiem niezła firma dołączył by do zestawu filtr który nie da rady podołać akwarium do którego został dołączony?

Filtr jest ok dla typowego akwarium, to nasz biotop ma wysokie wymagania i normalna filtracja nie daje rady 🙂

  • Lubię to 1
Opublikowano

U mnie dzisiaj zrobiłem test przepływu filtra Ehaim Professional 4+ 600 - wkłady od dołu:

Siporax , Ehaim BIO mech , Zeolit , Sera Phosvec granulat , wata , i gąbka

Wszystko wypełnione na max

Do tego podpięty prefiltr LW 602 z oryginalnymi gąbkami 3szt.  

Producent podaje przepływ na sucho 1250L/H

A z wypełnieniem i prefiltrem wyszło 650L/H

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dokładnie o tym wczesniej Ci pisałem, filtr obrobi Ci biologię i tyle. Zauważ, że uzyskałeś wydajność 900L/h na pustym filtrze, deklarowana to 1050L/h więc zwężki już zrobiły swoje. Jak wypełnisz kosze mediami nie uzyskasz wiecej niż 600L/h. Używałem tego filtra (teraz leży w piwnicy). To o czym tu piszemy to nie sucha teoria, każdy z nas ma swoje doświadczenia z różnymi filtrami.

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

Pisaliśmy równocześnie z@Boos82 wiec sam widzisz, że to co napisałem jest jak najbardziej realne

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 minut temu, Sprinciu napisał:

Natomiast myślałem o wymianie u sprzedającego, ale mocniejszy jest Eheim profesionel 4+ 600 i wydajność tylko 200l/h większą więc nie wiem czy taka wymiana jest warta zachodu.

Więcej jest miejsca na wkłady filtracyjne bo jest jeden kosz wiecej.

Opublikowano

Natrafiłem na youtube na gościa co kręci masę filmów już od wielu lat na tematy malawii. Zaciekawił mnie jego punkt widzenia na temat filtracji w malawii, który poniekąd jest spójny z moim pierwszym pomysłem, gdzie zakładałem przepływy na wypełnionym filtrze na poziomie około 600l/h i do tego dołożyć cyrkulator Eheim pump StreamON+ 6500 o wydajności regulowanej w zakresie 3000-6500l/h. Wg tego gościa filtracja nie musi być na wysokim poziomie ze względu na znikomą ilość zabrudzeń w wodzie i w sumie racja bo to będą jedynie odchody ryb, a ważniejsze jest to żeby tow szystko fruwało i trafiało zasysu. Co sądzicie o takiej teorii?

 

Opublikowano

Na podstawie tego filmu ustawiłem filtrację w moim 260L 

Filter Eheim professiolal 4+ 600  I prefiltr

A do tego cylkulator W-25 2600-8000L/H

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.