Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Mróz napisał:

Przemek rewelacja te rośliny, wyglądają spoko i co najważniejsze trzymają NO3 👍 Niedługo ruszam ze stawianiem nowego baniaka, co prawda mam pokrywę pcv ale to nie problem bo wieko mógł bym przerobić, a że również będę miał moduł wypełniony gąbkami mógł bym zasadzić roślin.. Teraz pytanie o oświetlenie - czy rośliny dadzą radę bez specjalnego światła przeznaczonego specjalnie dla nich i utrzymają się tylko na świetle dziennym? 

Dzięki Karol! 

Wreszcie rusza to pełną parą i można pozwolić sobie na lenistwo. Przyznam się, że nie mogłem pozostawić w spokoju tego baniaka w tym tygodniu. Upuściłem wody na parę cm, żeby szyby wyczyścić bez rozlewania wody😆

Wracając do Twojego pytania... Można bez dodatkowego światła, ale jak wspomniał @Robson79efekt będzie mizerny. Mój poprzedni zbiornik 840l był przy oknie bez dodatkowego oświetlenia i efektów zadawalających nie było. Rosło to powoli, a NO3 oscylowało w granicach 20ppm przed podmianą. Podmiany robiłem 30%. Zawsze to coś, ale jeśli chcesz konkretnych efektów, to polecam dodatkową lampę. 

 

  • Lubię to 3
Opublikowano

Brawo!   @przemo-h 

Twój temat pokazuje jak w łatwy sposób bez żadnej chemii/purolite,środków do klarowania wody itp. można prowadzić zbiornik Malawi :) 

Woda czyściutka,filtracja się sprawdza ,ryby piękne i czego chcieć więcej :D;) 

 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
21 minut temu, egon44 napisał:

Brawo!   @przemo-h 

Twój temat pokazuje jak w łatwy sposób bez żadnej chemii/purolite,środków do klarowania wody itp. można prowadzić zbiornik Malawi :) 

Woda czyściutka,filtracja się sprawdza ,ryby piękne i czego chcieć więcej :D;) 

 

Dziękuję! 

Wygląda na to, że cel jest osiągnięty. Dosłownie jak piszesz Andrzeju. Tak prosta może być akwarystyka. Tutaj jest trochę większy, jednorazowy zakup modułu, ale może to być równie dobrze Hamburg, który kosztuje krocie, a zrobi to samo. 

Podmieniłem wiadro wody, 10l i wyczyściłem szyby. Reszta zaoszczędzonego czasu będzie przeznaczona na gapienie się w to szkiełko przy trunku🙂

  • Lubię to 3
Opublikowano
30 minut temu, przemo-h napisał:

 który kosztuje krocie, a zrobi to samo.

Przemku, że zbiornik wygląda super już wiesz  🙂 Jak już kiedyś pisałem sprawia wrażenie dużo większego i jest na czym zawiesić oko 🙂

Wkradł Ci się tylko mały błąd z brakującym NIE

  • Dziękuję 1
  • marek_z_81 przestał(a) promować temat
  • 1 miesiąc temu...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Piękne Mphangi Przemku👍 Podobne zachowanie obserwowałem w swojej 240-ce. Miałem trzech samców i u Ciebie widzę chyba też trzeciego, jeszcze nieśmiałego:P Niby każdy ma swoje terytorium, od czasu do czasu delikatnie się przegonią, trochę postroszą piórka, ale generalnie nie wchodzą sobie w drogę i nie robią krzywdy👍 Jak widać na 100cm też da radę wielosamcowo:)

Cynotilapia rośnie Ci na niezłego byczka👌:D

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, Bartek_De napisał:

Piękne Mphangi Przemku👍 Podobne zachowanie obserwowałem w swojej 240-ce. Miałem trzech samców i u Ciebie widzę chyba też trzeciego, jeszcze nieśmiałego:P Niby każdy ma swoje terytorium, od czasu do czasu delikatnie się przegonią, trochę postroszą piórka, ale generalnie nie wchodzą sobie w drogę i nie robią krzywdy👍 Jak widać na 100cm też da radę wielosamcowo:)

Cynotilapia rośnie Ci na niezłego byczka👌:D

Dzięki🖐️. Jest szansa, że utrzyma się to wielosamcowo na dłuższą metę. Trzeci nie jest jeszcze tak odważny, ale jestem dobrej myśli. Mphangi zdecydowanie przypominają mi saulosy. Nie walczą tak zaciekle, jak właśnie Cynki, które miały non-stop pochatrane płetwy. Podoba mi się zachowanie mphang, ale dobrze też, że aurifrons jest starszy i pełni rolę szeryfa w zbiorniku.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.