Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, bobasxx napisał:

Wiem już, że rano "coś konkretnego" , a wieczorem spirulina, wszystko w małych dawkach.

Na odwrót . Rano bardziej roślinne a wieczorem mięsne. Dlaczego ? Trzeba pamiętać ,że białko "odzwierzęce" jest  łatwiej trawione i bardziej przyswajalne przez ryby jak białko "odroślinne". Nie znaczy , że jak dasz na odwrót to Ci ryby popadają.

Jakoś nikt ostatnio nie proponuje Tropical D-allio Plus ( trendy się zmieniają?). A ja Ci go polecam...podawaj raz na tydzień. O jego zaletach znajdziesz info na naszym forum.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
12 godzin temu, bobasxx napisał:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, chciałbym pokarmy zbilansowane dla młodych, z tzw. "górnej półki" ale żebym też połowy opakowania nie musiał wyrzucać, jak maluchy podrosną... Wiadomo, różnorodność posiłków mile widziana i wskazana. 👍

Wiem już, że rano "coś konkretnego" , a wieczorem spirulina, wszystko w małych dawkach. 🤔

Może jeszcze ktoś coś dorzuci 😉

 

Niektóre pokarmy,które zaproponowałem w poście nr.3  zakupisz w jeszcze mniejszych opakowaniach niż te które wstawiłem w linkach.

Także spokojnie 3-4 małe opakowania pokarmów z tej listy zaspokoją potrzeby żywieniowe Twoich ryb :) 

Opublikowano

IMG_20190708_110251.thumb.jpg.78e3ff749b4f06ffb1920ef226930cdb.jpg

IMG_20190708_110256.thumb.jpg.0298b0ea45e3cd12180832bcd476a843.jpg

Poczyniłem zakupy, pokarmy na zdjęciach powyżej. 

Teraz proszę o propozycje jak, kiedy i którym pokarmem karmić? 

Opublikowano
4 godziny temu, bobasxx napisał:

Poczyniłem zakupy, pokarmy na zdjęciach powyżej. 

Teraz proszę o propozycje jak, kiedy i którym pokarmem karmić? 

D-Allio Plus podawaj raz w tygodniu.

Resztę pokarmu podawaj naprzemiennie.

Opublikowano
2 minuty temu, egon44 napisał:

D-Allio Plus podawaj raz w tygodniu.

Resztę pokarmu podawaj naprzemiennie.

Ok, ale generalnie dwa razy dziennie? Rano spirulina, wieczorem coś mięsnego? A głodówkę robić, czy ryby za młode? 

Opublikowano
1 minutę temu, bobasxx napisał:

Ok, ale generalnie dwa razy dziennie? 

Tak dwa razy dziennie starczy.

2 minuty temu, bobasxx napisał:

A głodówkę robić, czy ryby za młode? 

Nie musisz robić głodówki.

2 minuty temu, bobasxx napisał:

 Rano spirulina, wieczorem coś mięsnego? 

Z tego co widzę na zdjęciach to masz tylko dwa pokarmy roślinne a reszta to mięsno/wybarwiające.

Kolejność podawania dowolna.

Opublikowano
9 minut temu, egon44 napisał:

Z tego co widzę na zdjęciach to masz tylko dwa pokarmy roślinne a reszta to mięsno/wybarwiające.

Kolejność podawania dowolna.

Tak, mam dwie spiruliny. Chodziło mi o to, czy przy mojej obsadzie, codziennie musi być spirulina, czy np. moge dwa razy dziennie podać mięsny? 

Opublikowano
21 minut temu, bobasxx napisał:

Tak, mam dwie spiruliny. Chodziło mi o to, czy przy mojej obsadzie, codziennie musi być spirulina, czy np. moge dwa razy dziennie podać mięsny? 

Możesz podawać ją co drugi dzień. 

Opublikowano

Nie myślicie, że to za dużo pokarmów jak na tyle ryb? Nie chodzi mi o różnorodność, ale o ich ilość. Pokarmy mają termin przydatności. Wątpię żeby udało się je zużyć jeszcze w czasie terminu ważności.

Tak na marginesie. To termin przydatności do użycia pokarmów jest chyba pomijany tutaj na forum. Sam dopiero ostatnio zacząłem na to zwracać uwagę. Ale chyba przeterminowany pokarm nie jest zbyt zdrowy.

  • Lubię to 4
Opublikowano
28 minut temu, iquitos68 napisał:

Tak na marginesie. To termin przydatności do użycia pokarmów jest chyba pomijany tutaj na forum. Sam dopiero ostatnio zacząłem na to zwracać uwagę. Ale chyba przeterminowany pokarm nie jest zbyt zdrowy.

Temat rzeka i bardzo skomplikowany. Generalnie nie należy podawać pokarmu ani po terminie ważności  ani po terminie przydatności do spożycia ( są to dwa różne pojęcia)  itp. mimo , że ryby go zjedzą nawet po tych terminach i co nie oznacza  , że zaraz padną:) . To taka bardzo skrótowa myśl aby nie zaśmiecać koledze tematu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.