Jacek M. Opublikowano 24 Czerwca 2019 Autor #41 Opublikowano 24 Czerwca 2019 6 godzin temu, marcin73m napisał: Ten jest zdecydowanie bardziej samcowaty, niż "to", co inkubowało Zobaczymy, co z tego będzie. Poprzednia też goniła inne ryby jak samiec, kolor ma jak samiec, a nosiła ikrę...
marcin73m Opublikowano 24 Czerwca 2019 #42 Opublikowano 24 Czerwca 2019 Ale ten ma dodatkowo płetwy samcze
bakus_44 Opublikowano 24 Czerwca 2019 #43 Opublikowano 24 Czerwca 2019 56 minut temu, Jacek M. napisał: Zobaczymy, co z tego będzie. Poprzednia też goniła inne ryby jak samiec, kolor ma jak samiec, a nosiła ikrę... Sądząc po źródle z którego masz ryby istnieje duża szansa, że ta bardziej blada samica jest po prostu skundlona (znam kilka przypadków i sam raz doświadczyłem zdziwienia po zakupie ryb od tego Pana) Samica w okresie inkubacji często staje się bardziej agresywna, tak samo bastardy są zazwyczaj charakterniejsze. Ten drugi osobnik mimo bardziej pomarańczowego koloru zdecydowanie bardziej przypomina samca, może to w istocie on wytarł tamta samicę, o ile w ogóle doszło do tarła.
Jacek M. Opublikowano 24 Czerwca 2019 Autor #44 Opublikowano 24 Czerwca 2019 4 godziny temu, bakus_44 napisał: Sądząc po źródle z którego masz ryby istnieje duża szansa, że ta bardziej blada samica jest po prostu skundlona (znam kilka przypadków i sam raz doświadczyłem zdziwienia po zakupie ryb od tego Pana) Samica w okresie inkubacji często staje się bardziej agresywna, tak samo bastardy są zazwyczaj charakterniejsze. Ten drugi osobnik mimo bardziej pomarańczowego koloru zdecydowanie bardziej przypomina samca, może to w istocie on wytarł tamta samicę, o ile w ogóle doszło do tarła. Mimo wszystko nie winiłbym w tym przypadku dostawcy, choć mam od niego też "niespodzianki" w formie skatłowaciałych L.caeruleus. Anomalie zdażają się w przyrodzie, poza tym rybka nie jest szpetna a ja z dużym zaciekawieniem obserwuję jej rozwój Teraz na przykład patrzę jak z jednej strony okopuje się młody samczyk a z drugiej "blondyna" (wolę ją tak nazywać niż "to" czy "kundel" ). Blondyna ma zaokrąglony brzuszek, myślę, że jest gotowa do tarła. Tylko czy chłopak da radę takiej babie?
mlody.czub Opublikowano 24 Czerwca 2019 #45 Opublikowano 24 Czerwca 2019 7 minut temu, Jacek M. napisał: Mimo wszystko nie winiłbym w tym przypadku dostawcy, choć mam od niego też "niespodzianki" w formie skatłowaciałych L.caeruleus. Anomalie zdażają się w przyrodzie, poza tym rybka nie jest szpetna a ja z dużym zaciekawieniem obserwuję jej rozwój Teraz na przykład patrzę jak z jednej strony okopuje się młody samczyk a z drugiej "blondyna" (wolę ją tak nazywać niż "to" czy "kundel" ). Blondyna ma zaokrąglony brzuszek, myślę, że jest gotowa do tarła. Tylko czy chłopak da radę takiej babie? Spokojnie, moim zdaniem da radę. Samce redów to naprade agresywne skurczybyki i nawet taki mały drań powinien stanąć na wysokości zadania. Szkoda że nie masz jeszcze jednego samca bo zaobserwowałbyś naprawdę ostre bójki U mnie czasem potrafi ostro postawić się o połowę wiekszemu maisonowi.
Jacek M. Opublikowano 24 Czerwca 2019 Autor #46 Opublikowano 24 Czerwca 2019 13 minut temu, mlody.czub napisał: Szkoda że nie masz jeszcze jednego samca bo zaobserwowałbyś naprawdę ostre bójki U mnie czasem potrafi ostro postawić się o połowę wiekszemu maisonowi. Nie wiadomo czy nie mam. Sloro ten samiec dopiero teraz się ujawnił, niewykluczone, że jeszcze jakiś się ujawni. Nawet mam jeden typ, jest jedna rybka, której płetwy ostatnio pojaśniały...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się