Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, oscarr napisał:

Uzdatniacz mam no ale to i tak musi się woda odstać

Uzdatniacze wody raczej(?) działają natychmiast. Przeczytaj na ulotce bo nie chcę Ciebie wprowadzić w błąd. Chyba , że któryś z kolegów wypowie się autorytatywnie?

Opublikowano (edytowane)

Wymieniłem około 1/3 wody dodałem 30 ml uzdatniacze azoo plus supreme bioguard i zrobiłem testy tylko NO2 i No3 bo takie tylko dostałem w zoologicznym byłem w 2. NH3 nie mieli ani tu ani tu. Wyniki są następujące NO2 około 0,2 mg/l a No3 około 50 mg/l 

IMG_20190405_134835.jpg

IMG_20190405_134249.jpg

IMG_20190405_132722.jpg

IMG_20190405_132524.jpg

Edytowane przez oscarr
Opublikowano
22 godziny temu, oscarr napisał:

Obsada : Labidochromis Perlmutt 6x, Labidochromis Carelous 4x

Karmienie : 2x dziennie rano w godzinach 6-11 i pod wieczór 17-20

Podmiany wody : akwarium działa od lutego więc nie robiłem jeszcze 

Witaj!

Po pierwsze to Labidochromis caeruleus nie nadaje się do tego litrażu.

Po drugie taki litraż,służy tylko jako zbiornik przejściowy nawet dla takiego gatunku jak Labidochromis Perlmutt. Po czasie zawsze okazuje się,że jest on zbyt mały nawet dla jednego haremu mniejszego gatunku.Pomyśl o większym litrażu kolego,bo szkoda rybek.

Po trzecie z tego co piszesz to akwarium działa od lutego,a Ty nie zrobiłeś jeszcze rybom żadnej podmianki wody :( Cotygodniowa podmianka wody jest wskazana,gdzie pozbędziesz się namiaru podwyższonych parametrów wody( głównie NO3),chociaż amoniak też może być na wyższym poziomie,to i przy okazji odświeżysz wodę w akwarium wzbogacając ją o minerały potrzebne rybom.

Pomyśl o ustrojstwie do nalewania wody - 

Zakup sobie testy kropelkowe - pH z zakresu skali 7.4-9.0 , NO2 , NO3 i zmierz nimi parametry przed podmianą wody,oraz dwa dni po podmianie wody w zbiorniku.

Wstaw też zdjęcie,lub filmik ryby,której opisujesz dolegliwości,bo tak to możemy gdybać.

9 minut temu, oscarr napisał:

Wymieniłem około 1/3 wody dodałem 30 ml uzdatniacze azoo plus supreme bioguard i zrobiłem testy tylko NO2 i No3 bo takie tylko dostałem w zoologicznym byłem w 2. NH3 nie mieli ani tu ani tu. Wyniki są następujące NO2 około 0,2 mg/l a No3 około 50 mg/l 

Jakiej firmy testy?

Paskowe czy kropelkowe?

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

 

Ja bym zmienił test NO3 z Zooleka na inny np. JBL.

NO3 na poziomie 50mg/l to zdecydowanie za dużo.

Edytowane przez egon44
Opublikowano

Czyli szliśmy z Andrzejem dobrym tropem. Ryby Ci się podtruły. Zrób jeszcze testy po podmianie. NO3 nie jest aż tak niebezpieczne jak NO2 a to masz już na poziomie zagrażającym życiu ryb. Jeśli nadal będzie powyżej 0,025 rób kolejną podmianę i silnie napowietrzaj wodę, możesz w tym celu wyciągnąć wyloty filtrów ponad powierzchnię wody. Dodatkowo kup sobie ze dwie ampułki BioDigest wlej jedną od razu i za kilka dni drugą jesli NO2 nadal bedzie wysokie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
Teraz, Bartek_De napisał:

NO3 nie jest aż tak niebezpieczne jak NO2 a to masz już na poziomie zagrażającym życiu ryb. Jeśli nadal będzie powyżej 0,025 rób kolejną podmianę i silnie napowietrzaj wodę, możesz w tym celu wyciągnąć wyloty filtrów ponad powierzchnię wody. Dodatkowo kup sobie ze dwie ampułki BioDigest wlej jedną od razu i za kilka dni drugą jesli NO2 nadal bedzie wysokie.

Bartku,ale kolega NO2 ma w porządku.

Jedynie NO3 ma podwyższone.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Okej dzięki za rady Panowie a np głodówke jeden dzien im jutro zrobić i nie zapalać światła? Filtr chodzi na maxa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.