Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Odchody krewetek, martwe gnijące opadłe części roślin są też dobrym nawozem. :wink:


chodzi o pierwiastki takie jak żelazo, węgiel... a nie o tzw. DOC... polecam książke.. bez ziemii pod żwirkiem , to nie ma racji bytu, pozdrawiam

Opublikowano

pooh: czyli twoim zdaniem jest szansa uzyskać opłacalne ilości żywego pokarmu w 40 litrowej kaście murarskiej ??? Mówie o takiej ilości która by pozwoliła regularnie odławiać część bez szkody dla reszty populacji?

Opublikowano

Mutra Red-Fire to studnia bez dna, one sa jak "rybkowe" gupiki, to jest hodowla bez dna..

Lepiej krewetki niz glupia hodowla jakis innytch smiesznych drobnoustrojów w ktora niestety muszę sie bawic przy chocby Apisto..

Opublikowano

czester: no ba :twisted:

Lenek: tropical dla krewetek? myślałem o czymś "naturalnym" żeby sie za bardzo w koszta nie wpedzać produkowaniem krewetek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.