Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Trewavasae ma pomarańczowe samice, a samiec jest błękitny z pomarańczowymi płetwami, więc odbiega kolorystycznie od demasoni. Nie ma go na liście, ale jeszcze lepsza by była odmiana Chilumba z pomarańczowym samcem.

Doczytałem, że kupujesz ryby w TM, a oni mają trewavasae Chilumba.

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, pozner napisał:

Trewavasae ma pomarańczowe samice, a samiec jest błękitny z pomarańczowymi płetwami, więc odbiega kolorystycznie od demasoni. Nie ma go na liście, ale jeszcze lepsza by była odmiana Chilumba z pomarańczowym samcem.

Sorry za być może lekki OT, ale jakiś czas temu do mojego zbiornika 360 l brutto odradzano mi Trewavase.
Jak to jest ostatecznie? - Nadaje się on czy nie do litrażu j.w. 360l i kolegi 300l brutto? :)

 

  16 godzin temu, pozner napisał:

Widzę to dwugatunkowo. Podstawa to Labeotropheus trewavasae, a do nich może być Pseudotropheus acei itungi, albo Iodotropheus sprengerae,  albo Pseudotropheus demasoni. Dwa gatunki, ale wielosamcowo. 

Pomijam fakt, że w zestawieniu z demasonami, trewawase imho wyglądają obłędnie.

Edytowane przez luck83
Opublikowano
3 godziny temu, luck83 napisał:

Sorry za być może lekki OT, ale jakiś czas temu do mojego zbiornika 360 l brutto odradzano mi Trewavase.
Jak to jest ostatecznie? - Nadaje się on czy nie do litrażu j.w. 360l i kolegi 300l brutto? :)

 

  16 godzin temu, pozner napisał:

Widzę to dwugatunkowo. Podstawa to Labeotropheus trewavasae, a do nich może być Pseudotropheus acei itungi, albo Iodotropheus sprengerae,  albo Pseudotropheus demasoni. Dwa gatunki, ale wielosamcowo. 

Pomijam fakt, że w zestawieniu z demasonami, trewawase imho wyglądają obłędnie.

Ja trewki bym polecał od 150-cio cm zbiornika. 

19 godzin temu, pozner napisał:

Widzę to dwugatunkowo. Podstawa to Labeotropheus trewavasae, a do nich może być Pseudotropheus acei itungi, albo Iodotropheus sprengerae,  albo Pseudotropheus demasoni. Dwa gatunki, ale wielosamcowo. 

Ja bym odpuścił Demasoni jeśli kolega zaczyna dopiero z Malawi. Ryba nieobliczalna, a już wielosamcowo to już czarno widzę. Trewki za duże jeśli zbiornik w standardzie 120 cm. 

Opublikowano

Ja bym proponował obsadę dwugatunkową:

Chindongo Saulosi wielosamcowo (samce podobne do demasoni a samiczki ładne żółte),

Do tego Labidochromis Joanjohnsonae Likoma Island które będą bardzo ładnie kontrastowały z Saulosi...

  • Lubię to 3
Opublikowano
1 godzinę temu, Mortis napisał:

Ja trewki bym polecał od 150-cio cm zbiornika. 

Akwarium ma 150cm.

Fakt, że demasoni nie jest dobrym pomysłem dla nowicjusza, ale też dużo zależy od aranżacji, oświetlenia, charakteru ryb i pewnie wielu innych zmiennych. Zamiast demasoni może być tropheops chilumba i np. acei itungi. Opcji jest tak wiele, że starczy na kolejne 100 postów.

Opublikowano

Właśnie doczytałem, że wysokość akwarium to tylko 40cm., więc acei raczej odpada. Kolego, wybierz dwa gatunki żywieniowo odpowiadające sobie i je kup. Tutaj każdy, doradzając Ci, będzie się kierował swoimi gustami i w rezultacie będziesz miał tak zamieszane, że coraz ciężej będzie Ci podjąć decyzję. Kup te gatunki, które Ci się podobają i tyle. Sam musisz doświadczyć chowu pyszczaków, sukcesów i porażek. W ten sposób zbudujesz swoją wiedzę. Z czasem nie raz będziesz zmieniał obsadę, dodawał i odejmował gatunki. Na tym polega zdobywanie doświadczenia. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Wstępne informacje na temat gatunków już możesz znaleźć w necie. Reszty sam się dowiesz chowając wybrane gatunki.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
6 hours ago, Robson79 said:

Ja bym proponował obsadę dwugatunkową:

Chindongo Saulosi wielosamcowo (samce podobne do demasoni a samiczki ładne żółte),

A ja początkującym odradzam je z całego serca. Miałem dwa samce, oba totalne szajbusy, baniak się niesamowicie uspokoił odkąd się tych bandytów pozbyłem. Od jakiegoś czasu zastanawiam się dlaczego na tak ogarniętym forum Sauloski są polecane jako ryby dla początkujących...  Kumam, że mogłem mieć pecha a dwa samce wiosny nie czynią ale generalnie Sauloski są określane jako ryby z charakterem, co to się nie boją postawić większemu przeciwnikowi. I wszystko gra i buczy jak choremu w płucach, dopóki tego przeciwnika nie zabraknie i charakterność nie uderzy w stronę słabszych.

Początkujący akwaryści robią takie czy inne błędy, temperament samców Saulosków często tych błędów nie wybacza. Przerybienie, brak kryjówek, za mały zbiornik - to się nowym zdarza i zdarzać będzie. Niech pizgnie kamieniem ten, kto tego u siebie nie przerabiał. ;) Tyle że w przypadku ryb charakternych jak Saulosi rezultat  błędów jest jeden.... śliczna żółta samica jest cudna ale traci na uroku kiedy wyławiasz ją sztywną z dna z wyskubanymi oczami; przerabiałem to kilka miesięcy temu. Od tego czasu wolę patrzeć na śledziowate Mphangi i żółto-wyblakłe Interruptuski jak sobie wesoło rosną w moich 240l. 

Edytowane przez hilux
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.