Skocz do zawartości

HW-304 róznice i przygotowanie akwa do startu.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Panowie proszę o wytłumaczenie jak blondynce czym różni się filt HW-304A od HW -304B ?

robie moje pierwsze Malawi i kompletnie nie wiem który kupić bo po za róznicą cenową to innych różnic nie widzę.

zbiornik 300l.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano (edytowane)

ile osób tyle opinii, mi się sprawuje bardzo dobrze. W tej cenie taki przepływ jest elegancki. :) 

Mój mechanik AQUAEL TURBO 2000 jest bardziej słyszalny od HW

Edytowane przez Zygi
Opublikowano
13 godzin temu, Metaxa napisał:

Panowie proszę o wytłumaczenie jak blondynce

to co ewentualnie kupić w tej cenie?

Zanim odpowiem na pytane to wyjaśnijmy dwa dylematy 

- czy rozmawiamy z kobietą czy  chłopem blondynem??  jest taka rubryka do wypełnienia w twoim profilu;)

- Warszawa ma 5 róznych ujęć wody a więc 5 róznych wód w kranach i wpisanie dzielnicy ułatwia wyjaśnienie wielu póżniejszych problemów - warto wpisać bo  jak np Ursynów to od razu wiemy kto z nas może ci natychmiast pomóc jakby powstała taka potrzeba a też wiemy że Purolite ci nie będzie działał - ot takie moje dylematy Leśnego Dziadka:)

W tej cenie nie kupisz żadnego innego nowego kubła o wydajności na papierze 2000l/h - innych firm o zbliżonej wydajności będą  wielokrotnie droższe.

Jak powyżej znajdziesz tyle negatywnych co pozytywnych opinii ( zauważ - staram się tak pisać by nie wpaść w pułapkę  określającą płeć adwersarza a to mnie ogranicza) więc jest to swoista loteria na jaki egzemplarz trafisz.  Radzę więc kupić w  dużym uznanym sklepie akwarystycznym  uprzednio wyjaśniając kwestię ewentualnej reklamacji z powodu głośnej pracy - czy bez szemrania wymieniają na nowy od ręki czy też robią niebotyczne problemy i kup nawet nieco drożej ale bez problemów reklamacyjnych.

Dużo też zależy od słuchu i umiejscowienia akwarium np w sypialni tuż przy poduszce z głową.:(

 

 

Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, deccorativo napisał:

Zanim odpowiem na pytane to wyjaśnijmy dwa dylematy 

- czy rozmawiamy z kobietą czy  chłopem blondynem??  jest taka rubryka do wypełnienia w twoim profilu;)

- Warszawa ma 5 róznych ujęć wody a więc 5 róznych wód w kranach i wpisanie dzielnicy ułatwia wyjaśnienie wielu póżniejszych problemów - warto wpisać bo  jak np Ursynów to od razu wiemy kto z nas może ci natychmiast pomóc jakby powstała taka potrzeba a też wiemy że Purolite ci nie będzie działał - ot takie moje dylematy Leśnego Dziadka:)

W tej cenie nie kupisz żadnego innego nowego kubła o wydajności na papierze 2000l/h - innych firm o zbliżonej wydajności będą  wielokrotnie droższe.

Jak powyżej znajdziesz tyle negatywnych co pozytywnych opinii ( zauważ - staram się tak pisać by nie wpaść w pułapkę  określającą płeć adwersarza a to mnie ogranicza) więc jest to swoista loteria na jaki egzemplarz trafisz.  Radzę więc kupić w  dużym uznanym sklepie akwarystycznym  uprzednio wyjaśniając kwestię ewentualnej reklamacji z powodu głośnej pracy - czy bez szemrania wymieniają na nowy od ręki czy też robią niebotyczne problemy i kup nawet nieco drożej ale bez problemów reklamacyjnych.

Dużo też zależy od słuchu i umiejscowienia akwarium np w sypialni tuż przy poduszce z głową.:(

 

 

Jak najbardziej jestem kobietą i z żadnej strony do faceta nie podobną ;)

dzielnica to Mokotów a z tego co obserwuje np.w kąpieli to woda tutaj nie za specjalna..

generalnie to akwa kupione z przypadku więc co by mi ,,wanna '' nie stała w pokoju to jakoś urządzić trzeba ;)

mam kawalerkę więc...będzie stało jednocześnie w sypialni,salonie itp..

co do zakupu kubełka i innych rzeczy to chyba allegro bo czarno widzę ze wniosę dwa worki piasku po 25kg na trzecie piętro bez windy ;)

Edytowane przez Metaxa
Opublikowano

A widzisz koleżanko Blondi :D

Warto to co napisałaś wstawić w swój profil bo w nawale następnych tematów zaginą cenne informacje. Jak nie wiesz jak to zrobić to bez wstydu napisz pomożemy. Każdy na początku z trudnością się porusza po forum.

Trafiłaś na forum na którym sobie wzajemnie pomagamy - a masz w pobliżu co najmniej 3 forumowiczów i to chłopy co góry przenoszą ( za wyjątkiem dnia następnego po spotkaniach warszawskich lub augustowskich:D).

Zanim cokolwiek kupisz to najpierw pytaj bo szkoda potem wyrzucać. Kurier nie ma obowiązku wnosić towaru na 3 piętro chyba że się z nim dogadasz wcześniej więc bardziej licz na nas.  Z racji wieku ja ci nie wniosę ale w innych tematach zawsze możesz na mnie liczyć - mam na imię Henryk. Tak pisz bo to mnie odmładza:) widzisz w moim profilu ile mam lat.

Wpisałaś akwarium 300l a jakie ono ma wymiary i czy już ktoś je wniósł ?  bo jeśli będzie stało w sypialnio-salonie  a słuch masz  ostry jak brzytwa to z tym HW304 może być problem a narurowca bezgłośnego raczej nie zrobisz sama. Nic mamy jeszcze opcje wyciszania szafki i wstawiania kubła w styrobox.

A jeszcze jedno - wiem że to niezwykle trudne dla kobiety.

Jeśli jakikolwiek zakup w zoologu  - to wchodzisz z ustaloną listą zakupów i nie dajesz sobie wcisnąć żadnych innych drogich pierdoł i świecidełek - a będą stawali na głowie by tak cię urządzić by ci kasy zabrakło.

O wszystko najpierw pytaj  w odpowiednim dziale .

Co do piasku to dwa kryteria - ma być gradacji 0,8-1,2 do 1,5mm i drugie ma ci się podobać jak jest mokry.

Woda na Mokotowie jest albo z Wodociągu Centralnego jak ta na Ursynowie albo ten Mokotów bliżej Wisły to z Wodociągu Praskiego.

witaj koleżanko w klubie Malawi.

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.