Skocz do zawartości

Nie wiem czy się cieszyć , czy martwić ...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

makok ja już ciebie kilka razy prosiłem abyś do mojej osoby nie podbijał...potyram Cie i i po co ci to? :D daty w nagłówkach to ja jeszcze widzę!....a że kolega z Wrocka blisko do mnie i kiedyś rozsprzedawał to na czuja podbiłem i dla Twojej informacji podaję iż qamiqadze ma nadal do wydania maingano i Ps. Saulosi w tym wybarwione już samce...twojej skromnej osoby juz nien ruszam (jak rowniez kom. fotek twojego baniaka :D )bo dziadek mnie uczył aby nie ruszac .... bo śmierdzi 8)


zmien ton wypowiedzi, albo zostaniesz usuniety z forum. kaszub.

Opublikowano

Się czepiasz. Przecież wiemy że Ty po prostu chcesz tak na skróty, nie młodzież tylko już roczne wyrośnięte, wybarwione i dobrane w harem rybska:)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jak moje pysie Noszą to obserwuje je po jakimś czasie gdy widzę już narybek w pysku to biorę siatkę w rękę wyławiam rybkę do akwarium 20Litrów czekam czekam wypuszcza młode wrzucam trochę pokarmu samica zaczyna coś jeść potem ją wyławiam do akwarium i mam około 15-30 młodych potem daje je do akwa 80l gdzie mam tylko narybek pływa w nim ok 100 młodych:P tylko red redy tak nie chcę mi wypuszczać:( to biorę rybę pyskiem w dół do akwarium rozszerzam jej pysk i wypluwa. Ryba jest w tedy trochę wystraszona ale gdy wpuszczam ją do akwarium to po 30min wraca do normy

Opublikowano
(...) tylko red redy tak nie chcę mi wypuszczać:( to biorę rybę pyskiem w dół do akwarium rozszerzam jej pysk i wypluwa. Ryba jest w tedy trochę wystraszona ale gdy wpuszczam ją do akwarium to po 30min wraca do normy


I podobnych doświadczeń Tobie kolego życzę.


Do moderatora - proszę o usunięcie tego posta (łącznie z moim), forum pełni również funkcje edukacyjne

Opublikowano
tylko red redy tak nie chcę mi wypuszczać to biorę rybę pyskiem w dół do akwarium rozszerzam jej pysk i wypluwa. Ryba jest w tedy trochę wystraszona ale gdy wpuszczam ją do akwarium to po 30min wraca do normy

intruz23 lepiej to usuń nim Mekka zobaczy :/

Opublikowano
tylko red redy tak nie chcę mi wypuszczaćSad to biorę rybę pyskiem w dół do akwarium rozszerzam jej pysk i wypluwa. Ryba jest w tedy trochę wystraszona ale gdy wpuszczam ją do akwarium to po 30min wraca do normy


Tu raczej aprobaty dla takich działań nie znajdziesz. To, co robisz, ani fajne, ani przyjemne nie jest, więc może tego typu rewelacje zostaw dla siebie. Na prawdę nie masz się czym chwalić.

Dodam tylko, że jeśli zapewniłbyś odpowiednie warunki swoim rybom, nie musiałbyś podbierać im młodych.

Akwarysta... dumnie to brzmi...

Opublikowano
Do moderatora - proszę o usunięcie tego posta (łącznie z moim), forum pełni również funkcje edukacyjne


zgadzam się .... i dlatego myślę ze warto kolegę lub ewentualnych naśladowców wyedukawać i wyjaśnić im że niewłasciwie postepują


Jako że już w tym Topicu i tak znajduje się jeden osobnik zbanowany to ostrzegam że jeśli będa osobniste wycieczki i intruza23 niemerytorycznie zbluzgacie to ... wtedy posty tak jak napisał woytek usunę i ten topic wezme na oko

Opublikowano
tylko red redy tak nie chcę mi wypuszczać:(.....


obawiam si ze tymi słowami to tu ani przyjaciół ani poklasku tu nie znajdziesz a i nie zdziw się jak popłyna pod twoim adresem niemiłe słowa.


kiedyś sprawa ta była już na forum omawiana bo podobne praktyki można było zobaczyć na jakims filmiku youtube [jak ktoś pamieta dokładnie topic z dyskusja to poproszę o link] i działania takie podejmowane bez jakiejs nadzwyczajnej przyczyny stosowane w amatorkiej hodowli zostały uznane za nieetyczne, niezgodne ze sztuka akwarystczna a sadyzm był dość łagodnym określeniem wobec osób które to robiły.

W ten sposób możesz skrzywdzic zarówno samicę jak i młode i jestem zadnia tak jak Mateusz - natura sama sobie z tym poradzi tylko daj jej szanse i stwórz warunki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.