Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, iquitos68 napisał:

Ale generalnie w Polsce kupienie podrośniętej ryby do mojego zestawu

To prawda. Najczęściej przyczyną tego jest to , że hodowlom nie opłaca się trzymać narybku do momentu aż będą dorosłe z tej prostej przyczyny , że jest to dla nich po prostu nieopłacalne. Jeżeli sprzedają dorosłe osobniki to raczej te które są już stare a na ich miejsce mają inne z tzw. " inną krwią".  Pomijam fakt , że dorosłe  możemy z różnych względów wymieniać sobie w naszym  kręgu ale tutaj pobudki są inne. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Z rozmowy z kolegą @Waclaw , który obecnie jest na etapie poszukiwania obsady, wiem że Tan-Mal prawdopodobnie od 14 kwietnia (jeśli dobrze pamiętam) planuje wznowienie importu ryb. Może w końcu się coś ruszy.

  • Lubię to 2
Opublikowano
W dniu 5.04.2021 o 09:58, Bartek_De napisał:

Skontaktuj się ze sprzedawcą z linku poniżej. Posiada w swojej ofercie również dorosłe ryby. Osobiście nie miałem styczności z tą hodowlą, ale jeden z moich znajomych stale bierze od niego ryby i jest bardzo zadowolony.

https://m.olx.pl/oferty/user/u7uj/

To ja jestem tym zadowolonym klientem :) Oczywiście polecam 👍

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zbiornik funkcjonuje już 4 lata. Ryby urosły ustalając hierarchię. Samiec Protomelas lobochilus hertae stał się dominujący w zbiorniku. Piękny wygląd, ale usposobienie mordercy. Miał swoje złe dni, wręcz całe ich serie gdy tłukł w inne ryby. Niestety źle to się dla niektórych skończyło. Jak, że był on u mnie od samego początku więc nie miałem serca go oddawać. Jednak gdy kolejny dzień z rzędu atakował wszystko co się rusza musiałem niestety podjąć decyzje o oddaniu go do ludzi. Koniec końców moja obsada mocna się skurczyła.

W tej chwili pozostało Taeniochromis holotaenia 1+1 f1, Protomelas ornatus Masinje 1+0 wf, Chilotilapia rhoadesii 1+0 f1, Nimbochromis livingstonii 0+1. Taeniochromis - petarda. Ornatus i Cholotilapia też świetne ryby w zachowaniu i prezentacji. Ten ostatni gatunek dziś dołączył jako mocno przyszłościowy.

Generalnie nie lubię mieć tłoku w zbiorniku, ale jednak 5 ryb to za mało. Trochę myślałem nad przyszłością i doszedłem do wniosku, że będę chciał pójść mocniej w drapieżniki. Protomielas ornatus i Chilotilapia rhoadesii zostaną jako duże Hapsy, ale do nich w przyszłości dołączą rybojady :) W sumie to nie dalekie przyszłości :) Będzie to lekki eksperyment.

Będę informował jak już ryby pojawią się u mnie. 

livi1.thumb.JPG.de37816a9399d96f8dd8454fbdfd501d.JPG

 

 

  • Lubię to 6
Opublikowano

Ja chyba takiego samego jak na zdjęciu miałem rok temu. Nie znałem się na Malawi a pani w sklepie powiedziała że spokojny i mały będzie. Córka mówiła że fajny i go chce. Przez pół roku był a później niesamowicie szybko rósł, nabierał masy i wybił prawie wszystko w akwarium. 

 Ale ryba piękna 

A akwarium 200cm zazdroszczę 

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

W akwarium zaszły większe zmiany.

Moja mocno okrojona obsada wymagała uzupełnienia. Jako, że postanowiłem nieco mocniej skoncentrować się na drapieżnikach to do akwarium doszły dwa samce:

1. Nimbochromis livingstonii 15cm

2. Tyrannochromis maculiceps 20cm.

i rybka do pary jako, że samca mam już od dawna:

3. samiczka Protomelas ornatus 13 cm

 

IMG_4893.thumb.JPG.efedc78807e425faad68b3931908980b.JPG

 

IMG_5056.thumb.JPG.0af53bcf255272a1d17f73ee21c1e1ab.JPG

IMG_5134.thumb.JPG.733625e356f30e5854641c915d50d3db.JPG

  • Lubię to 9
  • 4 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.