Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

MatiK  dzięki , szczerze powiem że korzystam z wielu Forum różnych tematyk i wiem że najpierw trzeba poszukać potem pytać aczkolwiek wpisywałem i OBSADA i inne zagadnienia i mi nie wyszukuje nic , także wiesz trochę musze się jeszcze zapoznać z zagadnieniami itp. ale z Góry przepraszam :) a i było by miło jak zamiast to powtarzać mi 3 razy ;) po prostu wrzucił byś jakieś  linki . Z Góry Dziękuje .  

Opublikowano

Łatwo czekać na gotowe... :) niestety nie jestem w stanie wrzucić Ci linków bo jestem na szkoleniu służbowym i piszę z telefonu. Nasza wyszukiwarka ma kilka minusów, np. taki, że trzeba wpisać dość konkretne hasło żeby trafić tam gdzie się chce. Spróbuj wpisać "propozycje obsad" albo "dla każdego coś kolorowego".

Opublikowano

Jeszcze Raz dziękuje znalazłem cos w głównym dziale , a co możesz mi jeszcze powiedzieć o Saulosi do takiego zbiornika z tego co wiem są mniej wymagające i  drapieżne  :) 

Opublikowano

To ryby mniejsze, ale o dość wyraźnym terytorializmie, dlatego więcej niż dwa samce raczej rewirów nie obierze. Są z pewnością łagodniejsze niż Lombardoi, czy Red Red, słabsze ze względu na rozmiary, ale w przypadku ryb z tego biotopu można mówić tyko o relatywnie mniejszym bądź większym stopniu agresji danych gatunków. Generalnie wiele zależy po prostu od charakteru konkretnych ryb dlatego nigdy do końca nie wiadomo na co się trafi... Jeśli nie masz parcia na wszystkie kolory tęczy i interesuje Cię obserwacja ciekawych zachowań ryb to zastanowiłbym się nad akwarium jednogatunkowym w takim układzie jak napisałem Ci wcześniej. Przy odpowiedniej dla tych ryb aranżacji, na pewno sprawi to wiele frajdy.

Opublikowano

Kolego Raperek, posiadam baniak 140x40x50, więc bardzo podobny do Twojego (280l) wąski i długi o niewielkim litrażu. Tak jak napisali Ci już koledzy, pakowanie tam dużych ryb nie jest wskazane, bo ryby będą się męczyć, wzrasta agresja a Ty nie poobserwujesz naturalnych zachowań ryb, które w naszym biotopie są bardzo ciekawe i widowiskowe ;). Pytasz o Chindongo Saulosi, doskonale dobrana ryba wielkościowo do Twojego akwarium, ryba bardzo ładna ze względu na barwę ryb i kontrastowy dymorfizm, dający laikom wrażenie jakoby pływały dwa gatunki :). Sam trzymam w tym zbiorniku tylko jeden gatunek, właśnie Saulosi i raczej nie był bym zwolennikiem dodawania do nich kolejnego gatunku, w Twoim zbiorniku śmiało możesz utrzymać 3 samce i około 12 samic jeśli tylko uda Ci się tak ładnie utrafić :).

Gwarantuję, że ryby będą aktywne po całym baniaku i na pewno nie będzie sprawiało wrażenia pustego.
Jeśli chcesz więcej informacji o moim "Sauloskarium" to zapraszam do mojego tematu Czarna Perła 3 ;)

Pozdrawiam i życzę udanego i przemyślanego startu z Malawi.

 

Opublikowano

Pleziorro  witaj , dzięki za odpowiedź przyznam że kiedyś prze kilka lat już Miałem Malawi ale z tego co teraz się doczytuję to widzę ile błędów popełniałem i stąd tez pewnie moje nie powodzenie . Chindongo Saulosi samce są iebieskie a samiczki pomarańczowe tak  ?

Opublikowano
19 minut temu, raperek napisał:

Chindongo Saulosi samce są iebieskie a samiczki pomarańczowe tak  ?

Samce niebieskie a samice są żółte.

Opublikowano (edytowane)

A ja Ci zaproponuję taką obsadę:

Labidochromis chisumulae chizumulu

Labidochromis sp. mbamba

Melanochromis dialeptos

Mniejsze i bardziej pasujące do tego litrażu. Kolorystyka też urozmaicona. Uprzedzę wątpliwości, dietetycznie do pogodzenia.

Edytowane przez pozner
Opublikowano (edytowane)

do Takiego zbiornika jaki polecacie Filtr najbardziej chciał bym Zewnętrzny co by miejsca w Akwarium nie zajmował :) 

pozner  dzięki za propozycje choć bardziej mi się podobają Saulosi  aczkolwiek Melanochromis dialeptos  tez są ładne , muszę zobaczyć co proponują Sklepy w mojej okolicy jeszcze :) 

 

 

 

Edytowane przez raperek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.