Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


No właśnie, "zależy jak się trafi"..

Czy znacie dobre źródło / sprzedawcę Demasoni i Msobo?

Do pełni szczęścia i satysfakcji z kolorów ryb muszę dopracować oświetlenie. Na ten moment mam jedną świetlówke LED Aquael Retrofit 10000k. Zastanawiam się nad zbudowaniem oświetlenia z modułów ze sterownikiem.

Najpierw jednak zatwierdzę obsadę, wpuszcze do zbiornika i zobaczę jak to będzie się prezentować.

Wracając do meritum, mam dwa warianty:
1. Saulosi, Hara, Perlmutt;
2. Demasoni, Msobo.

Alternatywnie, czy wariant:
3. Demasoni, Hara, Perlmutt / Yellow,
- ma rację bytu?



Opublikowano
32 minuty temu, luck83 napisał:

Czy znacie dobre źródło / sprzedawcę Demasoni i Msobo?

Demasoni nie szukałem, ale jeśli chodzi o Msobo, którego de fakto obecnie poszukuje to Ci powiem że w tej chwili ciężko znaleźć gdziekolwiek jakieś :/

Tan-Mal ma ostatnie 5-6 sztuk, które zarezerwowałem, Fishmagic będzie miał za 2-3 miesiące, Pielegniceafrykanskie.pl za miesiąc-póltora, kolega @demasoni   też nie ma.

Mam jutro dzwonić do Malawiana żeby dopytać czy mają, bo wczoraj jak dzwoniłem to nie był na miejscu rozmówca, do Dr.Pawlaka się nie dodzwoniłem na razie, może on będzie miał.

Opublikowano (edytowane)

@Kubeq, dowiedziałem się dziś u Malawi Śląsk, że mają ponad 20 szt. Msobo F1. 

Ale też czytałem tu na forum różne opinie o tym Hodowcy i .. sam nie wiem.., podobno jakość jest skrajnie różna i kupujący mieli z rybami od tego hodowcy różne przejścia, od pozytywnych, po negatywne. 


Daj znać proszę, czy Malawian lub dr. Pawlak ma jak się już dodzwonisz, nie będę dublował działań. (ja bym potrzebował z 10 szt. Msobo, chętnie F1). 

Edytowane przez luck83
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, luck83 napisał:

@Kubeq, dowiedziałem się dziś u Malawi Śląsk, że mają ponad 20 szt. Msobo F1. 

Ale też czytałem tu na forum różne opinie o tym Hodowcy i .. sam nie wiem.., podobno jakość jest skrajnie różna i kupujący mieli z rybami od tego hodowcy różne przejścia, od pozytywnych, po negatywne.

Wiem, pisałem do niego zapytaniem skąd ma ryby napisał ze z FOTKO Chichliden , 1 raz słyszę o tym sprzedawcy.

1 godzinę temu, luck83 napisał:

Daj znać proszę, czy Malawian lub dr. Pawlak ma jak się już dodzwonisz, nie będę dublował działań. (ja bym potrzebował z 10 szt. Msobo, chętnie F1). 

Pewnie, jak tylko się czegoś dowiem to napiszę.

5 minut temu, michal_j napisał:

z każdego gatunku może Ci się trafić lepszy / gorszy samiec, kupując te 10-12szt młodych i tak na pewno trafi Ci się więcej niż jeden samiec, więc bęziesz miał z czego wybrać (będzie widać proporcje i ubarwienie) na pewno wybierzesz sobie ładnego - nie ma co panikować, po to kupuje się więcej :)

Oby tylko to był ten gatunek, który się chce a nie jakiś mieszaniec, a tego się obawiam jeśli chodzi o Malawi Śląsk.

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano

Zapytajcie o msobo u Darka z tanganikamalawi.pl, hodowla nastawiona na Tanganikę ale z Malawi też ma trochę gatunków, można obejrzeć dorosłe ryby i młodzież.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, darkon napisał:

Zapytajcie o msobo u Darka z tanganikamalawi.pl, hodowla nastawiona na Tanganikę ale z Malawi też ma trochę gatunków, można obejrzeć dorosłe ryby i młodzież.

Wysłałem maila, dzięki za namiar.

Swoją drogą wychodzi na to że w Żorach są dwie hodowle, wspomniana przez Ciebie tanganikamalawi.pl Pana Darka

a także pielegniceafrykanskie.pl Pana Jacka, cóż za dobrobyt :D

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano
Godzinę temu, Kubeq napisał:

Oby tylko to był ten gatunek, który się chce a nie jakiś mieszaniec, a tego się obawiam jeśli chodzi o Malawi Śląsk.

Skierujmy więc nasze poszukiwania Msobo w stronę bardziej wiarygodnych źródeł wobec powyższego. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.